Gość edziecko: guest
IP: *.*
04.09.01, 11:21
Myślałam ostatnio jak bym sobie poradziła bez internetu, komórki, przenośnego bebe-ecout(taki nasłuchiwacz czy płacze moje maleństwo) i nie wiem... Nie wiem, moje koleżanki śmieją się, że jestem techno-mamą. Wiecznie w zasięgu, w pobliżu sprzetu, który ułatwi mi życie. Samam nie wiem co o tym myśleć...A czy któraś z was uważa,że technologia pomaga jej być matką, prowadzić dom?