Jestem w pracy i czuję się super!

IP: *.* 06.09.01, 09:08
Wiem, że to zabrzmi okropnie, ale wróciłam do pracy szczęsliwa, że to już! W domu mój kochany Piotrus (8m) ze swoją opiekunką (własnie wykonałam kontrolny telefon i wszystko OK) a ja sobie pracuję. Siedzę w swoim pokoju, do którego przyniosłam z domu dwa kwiatki, kolorową filiżankę w stokrotki i pracuję.... Teraz mam krótką przerwę na spotkanie z Wami, za oknem leniwie przebłyskuje słońce zza chmur, ale czuć już jesień. Żegnajcie letnie sukienki! Są kobiety, które czują się dobrze w domu z małym dzieckiem. I nie wyobrażają sobie jak można zostawić własnego berbecia . Rozumiem to. Ale są też kobiety, które pracują mimo, że nie muszą. To ja! Do domu wracam na skrzydłach i mówię Wam szczerze już dawno z takim zapałem i entuzjazmem nie bawiłam się z własnym dzieckiem jak teraz przez kilka godzin do wieczornej kąpieli. Czy ja jestem nienormalna, czy tylko odważna, że się do tego przyznaję?
    • Gość edziecko: guest Re: Jestem w pracy i czuję się super! IP: *.* 06.09.01, 09:19
      Myślę Lily ze nie jesteś nienormalna. A wręcz przeciwnie świadczy to bardzo dobrze o kobiecie, która potrafi połączyć życie zawodowe z wychowaniem dziecka.Znam wiele kobiet które na macierzyńskim marzą o powrocie do pracy.Sadzę że ze mną tez tak będzie. Lubię swoją pracę, ludzi których tu spotykam, czuje sie w pracy spełniona. Dziecko jest dopełnieniem. A przecież nie ma chyba nic lepszego dla kobiety jak poczucie zadowolenia z siebie. Szczęśliwa matka to szczęśliwe dziecko. Pozdrawiam Cię serdecznie Anja
    • Gość edziecko: guest Re: Jestem w pracy i czuję się super! IP: *.* 06.09.01, 09:20
      Ja też wróciłam tydzień temu do pracy i... odpoczywam. Byłam z synusiem przez rok, w tym 3,5 m-ca wychowawczego i już po prostu nie dawałam rady, byłam nerwowa i rozdrażniona, choćkocham nad życie mojego Miśka.teraz choć mam dużo roboty odpoczywam tu i pędzę na skrzydłach do domu po południu.jesteś zupełnie normalna! albo obie nie jesteśmy... :-)Ania
    • Gość edziecko: guest Re: Jestem w pracy i czuję się super! IP: *.* 06.09.01, 09:44
      Aniu, ja też byłam rozdrażniona, nic mi się nie chciało, na męża czekałam z utęsknieniem i po całym dniu bycia z dzeckiem bezlitosnie zrzucałam na niego częsc obowiązków mimo,że był zmęczony. To prawda, że spędzam teraz z synkiem znacznie mniej czasu niż dotychczas, ale teraz aż mi się chce cierpliwie mu pokazywać swiat. Czyżby to jednak prawda nie ilosc, ale jakosc? Wiem, że troszkę wkładamy kij w mrowisko, bo gdzież nasze instynkty macierzyńskie, że o miłosci nie wspomnę. A jednak- jest mi dobrze tak jak jest, trochę mi tęskno do małego, ale ta tęsknota nie podcina mi skrzydeł, raczej dodaje.
    • Gość edziecko: guest Re: Jestem w pracy i czuję się super! IP: *.* 06.09.01, 10:02
      Ja akurat postanowiłam zostać w domu z Małym (dziś ma 1,5roku)jeszcze jakiś czas i jest mi z tym dobrze. Ale podziwiam Ciebie i jednak trochę zazdroszczę decyzji o powrocie do pracy. Pozdrawiam i życzę sukcesów. Małgoś
    • Gość edziecko: guest Re: Jestem w pracy i czuję się super! IP: *.* 06.09.01, 10:03
      Ja też wróciłam do pracy z radością - dołączam do grona "nienormalnych". Prawie całą ciążę spędziłam na zwolnieniu, bardzo źle się czułam przez połowę musiałam leżeć i jedyną moją rozrywką było wyjście do sklepu po "coś tam" raz dziennie. Pod koniec urlopu macieżyńskeigo( wedy z wypoczynkowym wychodziło 6 miesięcy)Ola była już mocno ciężka i wymagała częstego noszenia na rękach tak że jeden nadgarstek miałam już tak nadwyrężony , że nie mogłam swobodniu ruszać dłonią. W pracy "wyszłam do ludzi" i odpoczęłam, mogłam na przykład zrobić sobie herbaty i w spokoju ją wypić, wtedy z absorbującą małą było to niewykonalne. Czasami nachodzi mnie nostalgia, że fajnie by było bo coś mi w życiu ucieka, ale czy potrafiłabym się wtedy tak cieszyć każdą chwilą spędzoną z Olą, chyba nie. Teraz pewnie byłoby mi lżej, bo Ola nieuchronnie zbliża się do dwóch latek. Zresztą poza tym wszystkim i tak z jednej pencji nie dalibyśmy rady. Buziaki dla pracujących Mamusiek.
    • Gość edziecko: guest Re: Jestem w pracy i czuję się super! IP: *.* 06.09.01, 10:09
      Powitajcie i mnie w klubie. W domu psychika mi tak siadła, ze lekarz dla dobra dziecka wysłał mnie do pracy. A i finanse były wazne. Pracuje, tesknie umiarkowanie, ufam niani...NIE WARIUJE, nie warcze na męża, z przyjemnościa bawie się ze Smokiem.To moja droga inni idą inną. Tylko czasami wydaje mi sie, że tak dużo tracę...Monika PPSAnja - to jak bedzie nie da sie zaplanować, życie duzo zmienia. Zwłaszcza w kobiecej psychice po porodzie.
    • Gość edziecko: guest Re: Jestem w pracy i czuję się super! IP: *.* 06.09.01, 10:20
      A ja własnie juz szykuje sie do odejścia z pracy małymi kroczkami zbliża sie termin porodu i już się boje jak ja zniose to siedzenie w domu. Z dzidziusiem jest cudownie ale i meczonco, pamiętam jeszce jak sama wróciłam do pracy po 1,5 roku bycia z córcią i tą radość że znowu moge sobie pooglądać ludzi i porozmawiać i jaką przyjemność sprawiały mi powroty do domu.pozdrawiam KasiaK
    • Gość edziecko: guest Re: Jestem w pracy i czuję się super! IP: *.* 06.09.01, 10:37
      Czesć!Wróciłam do pracy po 2 latach siedzenia z małym. Teraz mam czas, żeby:-rano w pracy zrobić sobie herabatę lub kawę i niespiesznie ją wypić- nikt nie wali i nie ryczy pod drzwiami gdy wchodzę do klopa (kibelka się znaczy)-spotykam się z ludźmi i pieluszki, zupki itp. nie są tematem rozmowyAle też, niestety:-gdy wracam do domu mały jest rozdrażniony (siedzi z babcią, za rzadko chodzą na spacer- był przyzwyczajony że ze mną cał e dni spędzał na dworze)- po południu jak wychodzę z małym na spacer to on ciągnie babcię (znaczy się moją tesciowa) a ja marzę żeby sobie została w domu a my w swiętym spokoju włóczyli się beztrosko jak dawniej....Są plusy, nie ma co kryć i minusy też są, wiadomo. Ja odetchnęłam jak wróciłam do pracy. Może po częsci dltego, że nie siedzę cały dzień nie tyle z małym co z tesciową i tesciem. A pozatym mam własną kasę (oj krucho wczesniej przędlismy) i mam marzenia że uzbieram trochę i wezmę kredyt na mieszkanie za rok lub dwa, a mały będzie miał wreszcie swój pokój i nie będziemy się gnieżdzić na paru m2 we trójkę. Podsumowując, cieszę się że wróciłam do pracy i to nawet baaardzo!
    • Gość edziecko: guest Re: Jestem w pracy i czuję się super! IP: *.* 06.09.01, 11:19
      Okrutnie ci zazdroszczę. Ja wracam do pracy za 2 tygodnie. Małą zostawiam z babcią. Przeżywam katuszę, modlę się o jakiś cud, który pozwoliłby mi zostać w domu. Na razie, żeby pomóc cudowi gram namiętnie w totka, ale to mi chyba nie pomoże.
Pełna wersja