Gość edziecko: guest
IP: *.*
11.09.01, 07:37
Tak podejrzewalam to od dawna, ale dzisiaj mam pewność uzależniłam sie od męża !!! Kiedy jest blisko czuję sie dobrze, bezpiecznie - ale kiedy np. wyjedzie jestem jakby to powiedziec wrecz chora. Staje sie płaczliwa, wszystko mnie boli i strasznie sie boję

.Wiem, wiem, że to chore - ale nic na to nie moge poradzic. Dzisiaj musiał wyjechac do Warszawy - wieczorem wraca - a ja siedze i popłakuję. Jak juz urodze dzidzię to chyba pójdę do jakiegoś psychologa - chyba, że mnie należy sie juz wizyta u psychiatry.....Jak ja przetrzymam ten dzień

PozdrawiamJoasia z Miśkiem 4,5l i Brzusiem 17 tydz.