niestandardowy uklad z opiekunka?

IP: *.* 14.09.01, 15:06
Hej dziewczyny! Wlasnie szukam osoby, ktora pomoglaby mi przy moich 8-miesiecznych blizniakach. Problem polega na tym, ze ja jestem caly czas w domu i chcialabym tylko zeby ta osoba posiedziala przy dzieciach, kiedy ja ide do sklepu, albo wziela je na spacer, towarzyszyla nam podczas wizyt u lekarza, no i czasem umozliwila nam wieczorny wypad rozrywkowy. Moze pomogla rozwiesic pranie, czy pozmywac (zadnyc ciezkich prac domowych). Wydawaloby sie, ze powinno sie znalezc pare osob chetnych zeby dorobic. Niestety, chetnych brak (Poznan). Czy ktoras z Was korzystala z pomocy w podobnym zakresie? Czy trudno bylo znalezc chetnych i kto to byl (myslalam o studentkach, uczennicach, rencistkach lub pielegniarkach)? Na czym polegala ta pomoc? moze powinnam nieco zmodyfikowac moje wymagania? Poradzcie prosze!Magda (mama Eweliny i Zosi)
    • Gość edziecko: guest Re: niestandardowy uklad z opiekunka? IP: *.* 14.09.01, 15:29
      Cześć Magda, może daj ogłoszenie w rubryce "drobne" lub "praca" do "Głosu Wielkopolskiego" w sobotę albo do "Wyborczej" w poniedziałek. Powinno poskutkować. Pozdrawiam, Monika A/P.
    • Gość edziecko: guest Re: niestandardowy uklad z opiekunka? IP: *.* 14.09.01, 20:12
      Ja mam taki układ z opiekunką,żeby opłacało się jej i mi przychodzi do mnie codziennie na 2-3 godziny.Mam 3-miesięczne dziecko i 3-letnie zabiera na spacer starszą albo obie.Znalazłam ją przez inną opiekunke którą spotkałam na piaskownicy poprostu namówiła swoją koleżanke na rencie która sama by nie wpadła na to aby dorobić sobie pilnując dzieci .A szukać najlepiej jak najbliżej rozwieszając ogłoszenia w okolicy.pa Iga
      • Gość edziecko: guest Re: niestandardowy uklad z opiekunka? IP: *.* 15.09.01, 20:34
        Bardzo proszę,napiszcie ile mogę zaproponować opiekunce za 3 godz.,5 dni w tygodniu.Jak to liczyć,aby jej się to opłacało??Sprawa pilna bo jestem umówina z jedą osobą i nie wiem o jakiej kwocie mówić.Beata
        • Gość edziecko: guest Re: niestandardowy uklad z opiekunka? IP: *.* 16.09.01, 12:55
          Ja proponuje 6zl za godzine (w Poznaniu). Ale niektore kandydatki sa tym bardzo pozytywnie zdziwione. Moze wiec warto zapytac, ile kandydatka chcialaby zarabiac? No i poszukaj takiej osoby, dla ktorej ten uklad jest pozadany (tzn. nie moze podjac pracy w pelnym wymiarze godzin - studentka, uczennica, rencistka - patrz moj post powyzej) - wtedy na pewno bedzie jej sie bardziej oplacac.
          • Gość edziecko: guest Re: niestandardowy uklad z opiekunka? IP: *.* 16.09.01, 18:45
            Dziękuję Magda.BBZ.
    • Gość edziecko: guest Re: niestandardowy uklad z opiekunka? IP: *.* 14.09.01, 20:28
      Hej,też szukam kogoś takiego i chyba będę się wspierała agencją, która pomoże mi kogoś takiego znaleźć. Dawałam już ogłoszenia w okolicy w której mieszkam, ale niestety efekt był conajmniej mierny.PozdrawiamAsia
    • Gość edziecko: guest Re: niestandardowy uklad z opiekunka? IP: *.* 14.09.01, 21:34
      Cześć Magda,Ja miałam podobny problem bo też mam bliźniaki(Kubuś i Michaś, 5,5m-ca) długo nie mogłam nikogo znaleźć do pomocy.W końcu się udało i od tygodnia pomaga mi pani Basia, którą znalazłam przez znajomych. Od razu ustaliłam z nią czego oczekuję czyli, że przychodzi codziennie na 8 godzin, pomaga mi przy dzieciach i w domu czyli sprząta jak ja idę na spacer, albo jak dzieci się bawią, prasuje i robi wszystko to co trzeba zrobić w domu. Miałam szczęście bo jest naprawdę czysta i co ważniejsze lubi dzieci.Radzę Ci popytać wśród rodziny czy ktoś nie ma znajomej, która chciała by sobie dorobić, zawsze to bezpieczniej niż agencja. Na początku chciałam zatrudnić rosjankę, ale one chcą z mieszkaniem, więc jak dzieci już przesypiają noc to nie ma sensu.Życzę powodzenia w szukaniu.Agnieszka
      • Gość edziecko: guest Re: niestandardowy uklad z opiekunka? IP: *.* 16.09.01, 13:00
        Agnieszko!Jak sie czujesz z obcym czlowiekiem w domu przez 8 godzin? Sorry, ze tak pytam, ale mi przez wakacje pomagala siostra (ponad 8h dziennie) i to bylo wspaniale, ale boje sie jak dogadam sie wlasnie z kims "obcym". Nie jestem konfliktowa, ale czasem mam problemy z wyartykulowaniem swoich potrzeb i dochodzi do nieporozumien. Czasem juz wole cos zrobic sama, niz kilka razy powtarzac co ma byc zrobione. No ale to chyba tylko moja dziwaczna osobowosc :-) Wiec jak Ty sobie z tym radzisz?Pozdrawiam,Magda
        • Gość edziecko: guest Re: niestandardowy uklad z opiekunka? IP: *.* 17.09.01, 09:28
          Witajcie.Też jestem z Poznania, a opiekunce płacimy 5 zł.(dzieci;2l i 4l.).Przychodzi na 4 g dziennie.Mimo, że b. ją lubię, nie chciałabym więcej, potrzebuję pobyć sam na sam z dziećmi.Ania wychodzi na spacer, potem bawi się z dziećmi, jemy obiad i kładę Ewę spać, a Ania ostatnią godz. czyta Oli lub rozwiązuje z nią zadania dla przedszkolaków. Ania nie jest b. porządna, ale jest osobą wyznającą podobny system wartości co ja, ma podobne metody wych. i co w całym układzie najważniejsze:bardzo ją lubię i czuję się z nią swobodnie.Dlatego zatrudniliśmy studentkę.Ze starszą panią nie czułabym się zupełnie swobodnie. Z Anią mogę szczerze pogadać i jej spojrzenie na świat mi odpowiada. To najważniejsze, bo ona przecież rozmawia z moimi dziećmi, mimochodem uczy ich różnych rzeczy. Oczywiście nie ma identycznych do mnie poglądów, bo to nie o to chodzi. Szukaj dziewczyny, z którą mogłabyś się zaprzyjażnić!
          • Gość edziecko: guest Re: niestandardowy uklad z opiekunka? IP: *.* 17.09.01, 12:15
            Dziekuje Ci Haniu! Ja tez wlasnie tak jak Ty mysle o zatrudnianiu opiekunki, ale z drugiej strony czulam sie jakos glupio bo wydawalo mi sie ze wlasciwie to ja potrzebuje osoby do towarzystwa - teoretycznie daje sobie rade z moja dwojka. W praktyce wiele dziedzin kuleje: moja dieta - glownie slodycze, porzadek w domu - co to jest?, no i humor - jak maz wraca i robi balagan w kuchni - jeszcze wiekszy - mam ochote go udusic. Zastanawiam sie, czy warto upierac sie przy tym, zeby opiekunka pomagala mi troche w domu (chodzi mi o zmywanie naczyn i rozwieszanie prania - pozostale rzeczy zrobie sama); wiem, ze moze ja to zniechecic a nie chcialabym za jakis czas znowu szukac nowej opiekunki. Z drugiej strony Poznan przeciez slynie z solidnosci i moze nie bylby to taki wielki problem. Czy mozesz mi poradzic? Czy moze Twoja Ania ma kolezanke, ktora chcialaby poznac dwie czarujace blizniaczki???Dziekuje Magda
            • Gość edziecko: guest Re: niestandardowy uklad z opiekunka? IP: *.* 17.09.01, 17:35
              Magdo,sama nie wiem.Z tego , co wiem, Ani bliższe koleżanki wszystkie pracują (Ania studiuje zaocznie0, ale zapytam ją. Co do prac dodatkowych: Ania, jak widzi, że coś robię i może, to pomaga. Ale po jej wyjściu prawie zawsze jest większy bałagan niż przed przyjściem.ponieważ 2 razy w tyg. wychodzę(jestem na studiach doktoranckich), bałam się na początku, co zastanę w domu;czy Ewka będzie płakać, czy będzie na mnie czekać ze smutną miną. Na szczęście zawsze zastaję 2 szczęśliwe, ubrudzone piachem(jeśli właśnie wracają ze spaceru) albo farbami, dzieciaki.Im jest z Anią dobrze. Ale jeśli chciałabyś, by opiekunka robiła coś w domu, to 1.powiedz jej od razu 2. zastanow się, czy są chwile, że dzieci śpią(jeśli nie, to trudno jej będzie naprawdę zabawić dzieciaki i np. posprzątać)3. czy dzieci będą do ciebie tęsknić, jak pójdziesz np.na zakupy - jeśli tak, to chyba lepiej niech już tylko zabawia, jak myślisz?Z drugiej strony moja bratowa ma opiekunkę, kt. bawi się z dziećmi, sprząta na dole i gotuje. Ale, oczywiście, to jest starsza pani...Chyba panie bardziej dbają o dom, a młode dziewczyny mają więcej fantazji, ale nie zawsze są aż tak porządne...Kiedy byłam w domu cały czas, wolałam zatrudnić studentkę do sprzątania, a sama bawiłam się z dziećmi.Mogę zapytać się jej( też jest wyjątkowo miła i przylgnęła nam do rodziny), czy ma chętne do pracy koleżanki, Kasia ma chyba więcej znajomych niż Ania.Ale ona wraca do Poznania dopiero za 2 tyg. A gdzie mieszkacie, i na ile g. dziennie kogoś szukasz? Jeśli wywiesisz ogłoszenie na najbliższej Uczelni, telefon będzie się urywał...Pozdrawiam.Hania.
              • Gość edziecko: guest Re: niestandardowy uklad z opiekunka? IP: *.* 17.09.01, 21:35
                Mieszkam na Os. Tysiaclecia (Rataje) i wywiesilam ogloszenia w okolicy oraz na Wydziale Pedagogiki (myslalam, ze tam najpredzej znajda sie dziewczyny chetne do takich zadan). Niestety to prawda, ze wiekszosc studentow przyjedzie dopiero w pazdzierniku, ja sama tez wykorzystywalam wakacje do konca, a moje ogloszenia widza tylko poprawkowicze :-) Waham sie miedzy pania w wieku srednim, ktora na pewno bardziej efektywnie wykorzysta swoj czas (tzn. moje pieniadze) a mloda dziewczyna, z ktora prawdopodobnie bede miala lepszy kontakt i chyba mniej sie bede krepowac zwrocic jej uwage (chociaz kto to wie). Ale tak zrazilam sie przez moja byla pania do sprzatania, ktora ciagle narzekala jaki to u nas balagan i ze nie wie, co ugotowac (w koncu sie denerwowalam przed jej przyjsciem) - ze chyba wezme teraz dla odmiany studentke. Przeciez to nie na cale zycie!Haniu! poszukuje kogos na uklad podobny jak u Ciebie - ok. 3 godziny dziennie pon-piat, tylko ze w niektore dni od rana (tzn. 10-11) a w inne po poludniu (ok. 16). Poza tym, wizyty u lekarza, wieczorne wyjscia, itp. Powyzej podaje priva, gdyby ktos byl chetny. Na razie powiem Wam tylko, ze zglosil sie jeden chlopak, ale po wstepnej rozmowie nie sadze by zglosil sie na interview - choc nie jestem takiemu ukladowi przeciwna (w koncu ma to byc dla mnie osoba do towarzystwa ;-)Magda
        • Gość edziecko: guest Re: niestandardowy uklad z opiekunka? IP: *.* 17.09.01, 19:38
          Cześć Magda, Musisz sama sobie odpowiedzieć na pytanie co wolisz czy sama się użerać z dwójką dzieci i bałaganem w domu czy zlecić cięższe prace komuś innemu. Zastanów się, że i tak musisz jej zapłacić za 8 godzin, a jak Ty wyjdziesz z dziećmi na spacer to co ona będzie robić??? oglądać telewizję? Ja jestem osobą raczej "średnio konfliktową" (ha ha ha!!) i muszę Ci powiedzieć, że tylko raz się wkurzyłam bo jej się nie chciało iść po czysty smoczek i oblizała,a u mnie to jest niedopuszczalne! zwróciłam uwagę i koniec więcej się nie powtórzyło, pozatym jestem bardzo zadowolona bo nareszcie nie sprzatam, nie zmywam a MAM CZYSTO! Zapewniam Cię, że Ci się spodoba. Ważne jest też, żeby to nie była młoda dziewczyna bez własnego domu bo prawdopodobie mama za nią wszystko robiła, najlepsza jest pani około 40-50 i taka która lubi dzieci i prace domowe. Mnie się udało ja nie chodzę i nie pokazuję palcem co ma zrobić ona po prostu "się krząta" jak u siebie w domu. Ważne jest też, żeby była to osoba miła, której nie traktuje się jak pracownika tylko jak rodzinę. Napisz czy się zdecydowałaś i pamiętaj, że ZAWSZE możesz zrezygnować.
Pełna wersja