Biżuteria dla dzidziusia

13.11.06, 13:03
Przed chrzcinami naszej córeczki wszyscy pytali nas co jej dać w prezencie.
Oboje z mężem wyraźnie mówiliśmy co myślimy n/t biżuteri i kolczykowania
niemowląt tzn. jesteśmy przeciwni. No i oczywiście od mojej teściowej maleńka
dostała złoty łańcuszek (ok, ładna pamiątka), od teścia maleńką branzoletkę z
wygrawerowanym " M. NIKOLLA" zapakowane w kopertę z napisem "dla Nikol" (córka
nazywa się Nikola, przez jedno "L".Teść stwierdził że napis na branzoletce
jest taki bo mu się tak bardziej podoba uncertain) , a od szwagierki złote kolczyki
oczywiście... No i tu małe spięcie bo szwagier oznajmił że zabiera małą na
przekłucie uszu. Na moje protesty odparł że się mnie pytał o zgodę nie bedzie
bo te kolczyki to oni specjalnie dali zrobic no i pozatym przecież on za to
zapłaci! No i już wiem że dziecka z nimi na minutę nie zostawię.
Co wy, drogie mamy, sądzicie na temat kolczykowania małych dzieci? Czy wasze
rodziny tez mają obsesje na punkcie tak "praktycznych" prezentów w postaci
złota dla małych dzieci?
    • chloe30 Re: Biżuteria dla dzidziusia 13.11.06, 13:04
      chipsi napisała:

      >Na moje protesty odparł że się mnie pytał o zgodę nie bedzie
      > bo te kolczyki to oni specjalnie dali zrobic no i pozatym przecież on za to
      > zapłaci!

      Mam nadzieję, że po tym tekście wyleciał w trybie natychmiastowym????
    • kim5 Re: Biżuteria dla dzidziusia 13.11.06, 13:06
      Nie mam dzieci, ale poza względami estetycznymi bałabym się, że maleńka
      szarpnie sobie uszko, albo się ukłuje. Wózek to nie najlepsze miejsce na
      kokieterię.
    • malgra Re: Biżuteria dla dzidziusia 13.11.06, 13:07
      nie przeszkadza mi ani nie razi,że dzieci mają kolczyki ale nie pozwoliłabym
      nikomu, absolutnie nikomu decydować o tym kiedy moje dziecko ma mieć przebite
      uszy.
      • edycia274 Re: Biżuteria dla dzidziusia 13.11.06, 13:10
        Nie przebiłam i nie przebije. Jak będzie starsza i będzie chciaa ok. Dla mnie to
        głupi pomysł.
        • polka79 Re: Biżuteria dla dzidziusia 13.11.06, 13:21
          ja tez bym sie wkurzyla jakby ktos mi oznajmil ze on sie w sprawie mojego
          dziecka o zdanie nie bedzie pytal, ale ja sie bardzo cieszylam jak corcia
          dostala takie wlasnie pamiatkowe prezenty i mam cicha nadzieje ze drugie tez
          takie dostanie, kolczyki ktorych teraz nie uzywa ma na pamiatke i kiedys jak
          dorosnie i bedzie chciala dostanie, my mielismy duzo ciuszkow i zabawek po
          dzieciach rodzenstwa, wiec kolejne wydawaly sie powielaniem, a takie prezenty
          to pamiatka, ale kazdy uwaza inaczej.................
          szkoda ze inni nie umieja sluchac sad
    • martika06 Re: Biżuteria dla dzidziusia 13.11.06, 13:34
      Moim zdaniem te prezenty są bardzo ok. w końcu to są pamiątki z chrztu, które
      zostają na cale życie.

      a co do kolczykowania i noszenia tego przez maluchy to już indywidualna sprawa
      rodziców i rzaden szwagier nie ma prawa o tym decydować.
      • ochotka69 Re: Biżuteria dla dzidziusia 13.11.06, 13:41
        Jeżeli zaznaczaliście, że zadnej bizuterii to nie rozumiem pomysłów gości. A
        szwagier przeszedł sam siebie. W myśl zasady płacę to wymagam, normalnie ręce
        opadają.
    • marghe_72 Re: Biżuteria dla dzidziusia 13.11.06, 13:39
      kolczyki mogą poczekac aż mała podrośnie i sama zdecyduje o dziurkach
    • wieczna-gosia Re: Biżuteria dla dzidziusia 13.11.06, 13:42
      powiedz mu ze na kolczyk sie zgadzasz ale w pepku, ewentualnie w komplecie z
      trwala na wlosach i rzesach. Z burakami po buracku trzeba bo nie kumaja inaczej smile)
    • melka_x Re: Biżuteria dla dzidziusia 13.11.06, 14:14
      Niemowląt nie wolno kolczykować ze względu bezpieczeństwa. Nie tylko dlatego,
      że dziecko może jeszcze przejść etap fascynacji uszami, lub szarpać je przy
      zapaleniu ucha, bo to jeszcze pół biedy, ale też dlatego, że jeśli zakrętka
      obluzuje się i wypadnie, dziecko może się nią lub kolczykiem udławić. Żadnych
      małych przedmiotów w zasięgu niemowlęcych rąk. A kolczyk jest małym przedmiotem.

      Jak to szwagier nie będzie Cie pytał o zgodę? Jeśli mówił to serio, to Ty mu
      powiedz serio, że zgłosisz to na policję. Bez Twojej zgody to szwagier nie może
      nawet zabrać małej na spacer, nie mówiąc o przekłuwaniu uszu.
      Nie rozumiem problemu. Przecież takie prezenty można przechować do momentu
      kiedy dziecko dorośnie do biżuterii.
    • olgierda25 Re: Biżuteria dla dzidziusia 13.11.06, 16:18
      Hmm, a może przy najblizszych świętach kup szwagrowi kolczyk do pępka/nosa czy
      czegokolwiek innego i wymagaj, aby go jak najszybciej "zamontował"?W końcu za to
      zapłaciłaś...
    • pink75 Re: Biżuteria dla dzidziusia 13.11.06, 16:31
      chipsi napisała:

      No i tu małe spięcie bo szwagier oznajmił że zabiera małą na
      > przekłucie uszu. Na moje protesty odparł że się mnie pytał o zgodę nie bedzie
      > bo te kolczyki to oni specjalnie dali zrobic no i pozatym przecież on za to
      > zapłaci! No i już wiem że dziecka z nimi na minutę nie zostawię.

      Odpowiedziałabym słodziutkim głosem: "Zrób to, a będziesz miał sprawę w sądzie
      o celowe uszkodzenie ciała mojego dziecka".

      Jeśli faktycznie się boisz, że moga zakolczykować dziecko bez Twojej zgody, to
      wyślij szwagrowi/szwagierce list polecony ze zwrotym potwierdzeniem odbioru (a
      sobie zostaw kopię i później zwrotkę), że "w związku z rozmową z dnia tego i
      tego w sprawie przekucia uszu mojej córki Nikoli nie wyrażam zgody na
      wymieniony zabieg. W przypadku przekucia uszu mojemu dziecku bez mojej zgody
      wyciągnę konsekwencje prawne". Powinni się przestraszyć, ale pogorszysz sobie
      stosunki w rodzinie.
    • aluc Re: Biżuteria dla dzidziusia 13.11.06, 16:34
      zabranie małej na zakolczykowanie bez twojej wiedzy nadaje się na zawiadomienie
      o popełnieniu przestępstwa, serio

      o kolczykowaniu małych dzieci dowolnej płci myślę to samo co o ich tatuowaniu
    • monia145 Re: Biżuteria dla dzidziusia 13.11.06, 17:52
      Ooooo....juz sobie wyobraziłam, jak ktos wbrew mojej woli kolczykuje moje
      dziecko( hahahahahaha)
      To Twoje dziecko- poślij szwagra na drzewo, bo ktos kto zachowuje sie w taki
      prostacki sposób tylko na taka podróz zasługuje....
      • alexa-75 Re: Biżuteria dla dzidziusia 13.11.06, 22:13
        Jechalam ostatnio do W-wy pociągiem i w przedziale 2 panie opowiadały, że jej
        znajoma przekuła uszy rocznej córce i straciła wzrok. Mówila, że u małych
        dzieci są w uszkach jakieś nerwy związane ze wzrokiem ... Jakoś nie chce mi się
        w tą historię wierzyć, ale możesz szwagrowi taki przykład przytoczyć smile
      • monia145 P.S. Chipsi... 13.11.06, 22:15
        ...jak widzę nadal kłopoty z asertywnością masz?smile
        A podobno kobietom po urodzeniu dziecka pewności siebie przybywa?.....
    • kalina_p Re: Biżuteria dla dzidziusia 13.11.06, 22:17
      setny watek na ten temat...najdłuzszy byl na Niemowleciu swego czasu.
      nie, nie i jeszcze raz nie, dorosnie, to sobie poprzekłuwa, co zechce. Albo
      dorosnie przynajmniej na tyle, żeby mi swiadomie ze 2 razy powiedziec: "mama,
      chce kolczyki".
      Moja rodzina albo uwaza tak, jak ja, albo jest na tyle mila, że się nie wtrynia
      w wychowanie dziecka.
      Współczuje ci.
      W dodatku nie lubie zlota tongue_out A juz njagorszym koszmarkiem sa małe złote
      kolczyki u małych dziewczynek, fuj!
      • monia145 Re: Biżuteria dla dzidziusia 13.11.06, 22:19
        Nie, no co Ty?smile
        Takie małe 1,5-2 letnie małe,okolczykowane damy, jeszcze słaboowłosione,
        uwalane zupką, ale ze złotem w uszach są supersmile))))))

        "Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa"
        • kalina_p no i obowiazkowo 13.11.06, 22:25
          krwistoczerwone paznokcie do tegowink
          A 3 latki to juz powinny umiec sobie zrobic profesjonalny make-up, bez tego do
          przedszkola nie przyjmą!!!
    • kotbehemot6 Re: Biżuteria dla dzidziusia 13.11.06, 22:23
      jestem przeciwna kolczykom u małych dzieci a u niemowlą w szczególnośćiwyłącznie ze względów bezpieczeństwa-można szrpnąć, połknąć, naderwać uszko...nieeeee...ale również po co spawiać małemu człowiekowi ból????Oczywiście,ze sam zabieg nie jest bolesny, ale jednak parę dni się goi...
      • kalina_p a moze jest? ja widziałam taką małą dzidzię 13.11.06, 22:35
        pannice własciwie juz, bo miala całe 1,5 roku. mamuska przyprowadziła ja do
        kosmetyczki na BEZBOLESNE wstrzelenie kolczyków. Takiego wycia i placzu dawno
        nie słyszałam, mała prosiła "mama, nie, nie, auau, anie!!!", uciekała, matka ja
        trzymała i kazała dalej przekłuwać.
        Horror.
        Pogadałam z mamuśka i...u nich taki zwyczaj, męża ma Murzyna i wszytskim
        dzieciom przekłuwa.
        Jak wyszły to ta biedna kosmetyczka mało nie umarla, rozbeczała sie kobieta, ze
        jej dzieciaka szkoda, ale odmówic tez nijak...
        No i po co to?
        Żebvy ładniej bylo? A to ładne jest? Dla mnie nie. A po co ten strach i bol
        malucha? dla mamuskowego widzimisię? fajna mama, nie ma co...
        • beata985 Re: a moze jest? ja widziałam taką małą dzidzię 14.11.06, 11:08
          kalina_p napisała:

          > pannice własciwie juz, bo miala całe 1,5 roku. mamuska przyprowadziła ja do
          > kosmetyczki na BEZBOLESNE wstrzelenie kolczyków. Takiego wycia i placzu dawno
          > nie słyszałam,>


          hahaha kalinka, ja tam nie wiem czy to boli czy nie ale jak byś moją mała
          widziała w przychodni kiedy miała ...do 4,5 roku włącznie to byś się załamała.I
          nie piszę tu o zastrzyku czy pobieraniu krwi, tego to wogóle nie wspominam.
          a to, że gfłupia mamuska się uparła to już no coments.

          moja stwierdzxiła,że chce więc poszłyśmy po czym uciekła-odwidziało się
          jej.chodziliśmy ze 3 razysmile
          teraz znowu chce ale ze względu na czapkę odmówiłam, chociaż pewnie też by
          uciekła.
    • pimenta Re: Biżuteria dla dzidziusia 13.11.06, 23:41
      Ja ostatnio widzialam dziewczynke rok i 4 msc z pomalowanymi paznokciami i chya
      z 20oma albo wiecej kucyczkami na glowie...o kolczykach nie wspomne bo tu gdzie
      mieszkam to jest oczywiste. Moja corke wszyscy biora za chlopaka w zwiazku z
      tym. Poza kolczykami wieszaja na dzieciach bransoletki i zakladaja dziewczynkom
      od okolo lat 3 buciki na obcaskach lub platformach.dziewczynki lat oklolo 10
      organizuja urodziny w salonach pieknosci dokad zapraszaja kolezanki i sa
      malowane czesane...
      Poza tym dziewczynki sa rozowe a chlopcy niebiescy i koniec.
      Nie wyobbrazam sobie wieszac na moim dziecku czegokolwiek. Balabym sie , ze
      naderwie sobie ucho,polknie kolczyk,przeciagnie bransoletka po oku, poza tym
      uwazam to za wyjatkowy brak gustu i nowobogacka chec pokazania sie(zwlaszcza
      zlote, paskudne bransoletki jak u zlodziei samochodow)
    • mathiola Re: Biżuteria dla dzidziusia 14.11.06, 10:51
      To co ja myślę o kolczykowaniu niemowląt to jedno, a to co myślę o szwagrze,
      który nie ma zamiaru matki pytać o zgodę na zakolczykowanie niemowlęcia "bo i
      tak on za to płaci" to drugie...
      Jestem w szoku. Bransoletki, kolczyki, wisiorki... No, może jeszcze makijaż dla
      niemowląt niedługo wymyślą...
Pełna wersja