Płacze po przebudzeniu w dzień

IP: *.* 26.09.01, 20:15
Drogie mamy,moja Mała (7,5m) od jakiegoś czasu budzi się ze swoich drzemek w ciągu dnia z płaczem. Zamartwiam się tym i nie wiem jak jej pomóc. Julka śpi krótko bo tylko 30-45 minut 3x dziennie. Póbowałam różnych rzeczy: zmiana miejsca spania, smoczuś, miś pluszowy i nic Julka nadal płacze i grymasi gdy się budzi. Mam też wrażenie że jest po prostu niewyspana i jeszcze pospała by troche no ale nie mogę jej chyba zmusić do dłuższego spania. Próbowałam też przesuwać porę drzemki mając nadzieję że w ten sposób pośpi później dłużej i nie będzie płakać, ale te kilka razy spała tak samo krótko no i znowu płakała. Poradźcie. Czy są wsród was mamy, których dzieci płaczą po przebudzeniu?
    • Gość edziecko: guest Re: Płacze po przebudzeniu w dzień IP: *.* 26.09.01, 21:33
      Moje tez potrafi poplakiwac.Podejrzewam, ze gdy sie budzi - moze je bolec troche glowa od spania, moze od cisnienia - kto wie, byc moze jest metereopata?- i ma wyjatkowo podly humor.Ale czasem budzi sie wesoly a nie rozmarudzony...Ale z doroslymi jest przeciez podobnie.Jak musze juz wylezc z mego ukochanego łózia - to tez mnie cos trafia :)Chetnie bym zostala, ale czasem nie udaje sie zasnac. ;)PozdrawiamYM
      • Gość edziecko: guest Re: Płacze po przebudzeniu w dzień IP: *.* 26.09.01, 22:30
        Marysia 2,9 roku też często płacze po przebudzeniu (aktualnie po drzemce w przedszkolu).Zdarza jej sie to mniej więcej od 1 roku życia.Wydaje mi się że jest to reakcja na poczucie osamotnienia (nie widać mamy),i dziecko musi po prostu nabrać humoru.Niektóre dzieci tak mają.... Za to Kuba 4 mies. zawsze budzi się z uśmiechem.Pozdrawiam
        • Gość edziecko: guest Re: Płacze po przebudzeniu w dzień IP: *.* 27.09.01, 00:36
          Hej,a co z miesięcznym dzieciaczkiem, który płacze po przebudzeniu?Pozdrawiam Asia
    • Gość edziecko: guest Re: Płacze po przebudzeniu w dzień IP: *.* 27.09.01, 07:22
      A Ksawerek (1,5 roku) płacze po przebudzeniu w okresie, kiedy zabki przebijają się przez dziąsełko.ATA
      • Gość edziecko: guest Re: Płacze po przebudzeniu w dzień- MagdaTorun IP: *.* 27.09.01, 07:48
        Kiedyś wyczytałam, że po drzemkach nastepuje spadek poziomu cukru we krwi powodujący ogólnie złe samopoczucie.Sposobem na powrót dobrego humoru jest mała słodka przekąska (owoc, czekoladka, soczek lub chlebek z miodkiem). Na moją 18 miesięczną Martuśkę to działa :)
        • Gość edziecko: guest Re: Płacze po przebudzeniu w dzień- MagdaTorun IP: *.* 27.09.01, 08:00
          na moją Zuzię też działa tylko kawałek (albo dwa) czekoladki :) - nie wiedzialam ze to przebadane naukowo hehe :)Wika
        • Gość edziecko: guest Re: Płacze po przebudzeniu w dzień- MagdaTorun IP: *.* 27.09.01, 08:02
          MagdaTo prawada. Mój Kubuś co prawda nie płacze, ale zawsze po przebudzeniu domaga się czegoś do picia. A po czekoladce humorek ma wręcz wyśmienity. To by się zgadzało z tym cukrem...Kuba ma też 18 miesięcy.Pozdrawiam,Ania
    • Gość edziecko: guest Re: Płacze po przebudzeniu w dzień IP: *.* 27.09.01, 09:57
      Wiecie moja 20 m-ce Madzia tez czasem płacze po przebudzeniu w dzien i jak noszenie i przytulanie nie działaja to włączam na chwilkę suszarkę ,zawsze sie uspokoi.Tak nawiasem mówiąc jak była malenka i sie budziła nawet w nocy(np.przy zabkach)zawsze suszarka była pod reką i o dziwo zawsze zadziałała.Cud.....a moze to jednostajne brzmienie.....moze ciepło.....PolecamSani z Madzią
      • Gość edziecko: guest Re: Płacze po przebudzeniu w dzień IP: *.* 27.09.01, 13:41
        z tą suszarką to genialne niepomyślałam.Na mojego Maciusia zawsze działa odkurzacz, ale suszarka jest bardziej podręczna.Atak w ogółe to chyba zależy od dziecka; moja starcza córcia zazwyczaj płakała po przebudzeniu do chwili aż się ktoś jej pokazał, a Maciek jest dużo spokojniejszy.Każdy jest inny.
    • Gość edziecko: guest Re: Płacze po przebudzeniu w dzień IP: *.* 27.09.01, 12:58
      U mnie tez mała czesto płacze po przebudzeniu, nie wiedziałam dlaczego a tu proszę jaka wspaniała rada .Ja napewno tak teraz będę robić. słdycze jednak pozwalaja spojrzec na swiat inaczej(oczywiscie z umiarem)pozdrawiam
    • Gość edziecko: guest Re: Płacze po przebudzeniu w dzień IP: *.* 27.09.01, 17:10
      Magdo,Nie chce sie tu nikomu narazac, bo oczywiscie kazde dziecko jest inne - ale czytalam, ze zeby drzemka byla wypoczynkiem musi trwac przynajmniej godzine. Jestem bardzo wyczulona na punkcie snu moich coreczek i staram sie by sie dobrze wysypialy (i daly mi troche czasu na prace domowe). Spia dwa razy dziennie po 1,5-2 godziny - w nocy od 20 do 7. Jesli cos sie stanie i obudza sie wczesniej to zazwyczaj placza. Co moze sie stac? Drzemka za wczesnie lub za pozno, zbyt dlugi czas od posilku, kupa (najczesciej!), halas (niespodziewany). Mozesz postarac sie stworzyc optymalne warunki do snu Twojej coreczki (zaciemniony pokoj, ulubiona zabawka w lozeczku), szczegolnie wazny jest regularny rytm dnia. Musisz byc cierpliwa, bo dziecko potrzebuje czasu zeby przyzwyczaic sie do nowego rytualu. To niestety nie jest gwarancja sukcesu, jak napisalam na poczatku kazde dziecko jest inne i niektore po prostu nie umieja dlugo drzemac. Wtedy trzeba to zaakceptowac.Aha, jeszcze jedna rzecz - jak coreczka placze? Jesli sobie tylko pomrukuje, to moze przebudzila sie tylko do polowy i jesli ja zostawisz - zasnie z powrotem (zdarzylo to mi sie m.in. dzis rano - pierwsza pobudka o 6:30, ani ja ani maz nie moglismy sie zwlec i drugi raz dobiegly nas glosy z pokoju dzieci o 7:40). Zycze powodzenia,Magda
      • Gość edziecko: MJS Re: Płacze po przebudzeniu w dzień IP: *.* 27.09.01, 21:08
        Serdecznie dziękuje za rady. Rzeczywiście mam wrażenie że julcia budzi się niewyspana. Ale nie wiem jak moge jej te drzemki wydłużyć. Zaciemnienie pokoju nie działa. Próbowałam. mam czasem wrażenie że mala chce sobie po przebudzeniu jeszcze possać pierś, bo tak zasypia. Myślałam też że może to sposób w jaki zasypia, właśnie przy piersi jest powodem tak szybkiego budzenia. Przebudza sie stwierdza "gdzie mama i cycuś" no i płacze. Kilka razy próbowałam jej dać pierś po przebudzeniu i zasypiala dalej, ale chyba nie powinnam tego robić, bo może się przyzwyczaić i zawsze tak sie budzić. Czy może nie mam racji? Za trzy miesiące wracam do pracy i nie wiem sama czy mam małą odzwyczajać od zasypiania przy piersi. Próbowałam ale strasznie płakała. Mam więc nadzieję że przy opiekunce mała będzie poprostu inaczej zasypiała, bo cycusia nie będzie.
    • Gość edziecko: guest Re: Płacze po przebudzeniu w dzień IP: *.* 27.09.01, 20:18
      A mój Daniel gdy płacze po przebudzeniu, to idę do niego i dalej go usypiam. Za każdym razem się udaje. Wychodzę z założenia że jest po prostu niewyspany. A gdy pośpi sobie jeszcze godzinkę czy chociażby pół to już jest nie to samo dziecko. Uśmiechnięty od ucha do ucha sam wychodzi z łóżeczka (przez wyjęte szczebelki)i jest gotowy do zabawy. Daniel ma 13 miesięcy. I w ciągu dnia śpi do dwóch godzin.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja