praca chałupnicza- istnieje?

14.11.06, 12:29
mam ciężką sytuację finansową i zadowolę sie każdą formą pracy
dorywczej.Jeśli możecie dajcie jakiś namiar na prawdziwe ogłoszenia. Przecież
ktoś musi robić te naszyjniki, sklejać długopisy, etc.
    • be_em Re: praca chałupnicza- istnieje? 14.11.06, 12:44
      asiorzynka napisała:

      > mam ciężką sytuację finansową i zadowolę sie każdą formą pracy
      > dorywczej.Jeśli możecie dajcie jakiś namiar na prawdziwe ogłoszenia. Przecież
      > ktoś musi robić te naszyjniki, sklejać długopisy, etc.

      w lokalnej prasie pełno jest ogłoszeń tego typusmile
      • andaba Re: praca chałupnicza- istnieje? 14.11.06, 12:50
        be_em napisała:

        > w lokalnej prasie pełno jest ogłoszeń tego typusmile


        Nie bardzo. Jedyne na jakie trafiłam to szycie, a tu żądali zaśwadczenia o kwalifikacjach, czyli trzeba było być krawcową. A ja nie jestem.

        Poza tym są tylko roznoszenia ulotek.
        • be_em Re: praca chałupnicza- istnieje? 14.11.06, 13:08
          andaba napisała:


          Nie bardzo. Jedyne na jakie trafiłam to szycie, a tu żądali zaśwadczenia o
          kwalifikacjach, czyli trzeba było być krawcową. A ja nie jestem.
          Poza tym są tylko roznoszenia ulotek.

          u nas sąsmile do długopsiów właśnie, kopert, naklejeksmile
          • ania800 Re: praca chałupnicza- istnieje? 14.11.06, 13:13
            dziewczyny tylko ostrożnie z ta praca typu długopisy koperty itp

            kolezanka juz 3 razy wysłała po 20 -30 zł jako wkłąd czy coś takiego i po
            pieniądzach i kopert nie przysłali ani długopisów nie dość że nie miała za dużo
            pieniędzy to jeszcze sraciłasad(

            najlepiej wchodzić w takie chałupnicze prace od znajomych z firmami już
            sprawdzonymi takie jest moje zdanie

            ale wiem że jest trudno sad
    • reni_78 Re: praca chałupnicza- istnieje? 14.11.06, 14:03
      dyskusja z wczoraj na ten sam temat
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=52079089&a=52087132
      ja osobiście nigdy nie trafiłam na nic godnego...
      wszędzie tylko płać im kasę, podpisz umowę, a dopiero potem dowiesz się o co
      chodzi - np. sama sobie sprzedawaj te koperty i długopisy...
      nie ufam!
Pełna wersja