Pytanie dla mam

14.11.06, 22:42
Czy kobiety maja jakies problemy zrozumiec ze ojciec tez kocha syna i moze
tesknic? Cuzy to za duzo wymagane dostac jakies zdjecie? wiecej informacji niz
jedno zdanie na tydzien?czy ja poprostu za duzo wymagam,ze chce brac udzial w
zyciu malego i dostac jak najwiecej informacji o nim? bo jakos ta kobiete nie
rozumiem. nic nie robi, bo mowila ze juz napisala prace licencjacka wiec
chyba ma czasu dosyc, ale nic jakos do mnie nie dotrze.co myslec o takim
zachowaniu?
    • mamakrzysia4 Re: Pytanie dla mam 14.11.06, 22:43
      cóż... nie znam kobiety i waszych relacji ale rzeczywiście nieciekawy układ
      trzymaj się
      • redmiss Re: Pytanie dla mam 14.11.06, 22:59
        myślę, ze "ta kobieta" chce się od Ciebie odizolować na maksa. nie chce żebyś
        miał wpływ na życie jej i dziecka. chce sobie ułożyć życie od nowa. Tobie
        przekazuje tylko podstawowe informacje, które mnie będą koligowały z jej
        życiem, bo gdybyś chciał o czymś decydowac czułaby się "nie wolna".

        myślę, że to jej minie. zrozumie, ze dziecko potrzebuje ojca a i ojciec
        dziecka. musisz poczekać żeby to sobie poukładała, żebyś przestał ją
        interesować, żebyś przestał wzbudzać w niej jakiekolwiek emocje....
    • kotbehemot6 Re: Pytanie dla mam 14.11.06, 22:59
      hmmm jakoś niwyraźnie piszesz i nie wiadomo czy jesteś w związku ale na odległość( praca??) czy też rozstałeś się z mamą..tak czy siak owszem kobiety rozumieją takie uczucia ale czasem włącza się mechanizm "ja Ci urodziłam dziecko a ty tylko o tym dziecku...a gdzie jestem ja , przecież to dzięki mnie...itd..."
      • mlodytatus Re: Pytanie dla mam 14.11.06, 23:02
        nie nie, zaden zwiazek.

        przeczytaj sobie pierwsza czesc tej afery i potem bedziesz mogl sobie wyobrazic
        druga czesc od urlopu w sierpniu razem na morzem

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=46031052&a=46031052
        • alexa-75 Re: Pytanie dla mam 14.11.06, 23:10
          wlasnie czytam Twoją poprzednią wypowiedź i musze anulowac to co wcześniej
          napisalam - Ty nie miales mozliwości kontaktu z dzieckiem... może za chwilę coś
          jeszcze napiszę (na razie czytam smile
        • kotbehemot6 Re: Pytanie dla mam 14.11.06, 23:22
          przeczytałam całą historię, i jedno tylko mi sie nasuwa,że dziwczyna , krótko mówiąc chce Ciebie odizolowac od dziecka i ułożyć życie po swojemu.....cóz zostaje Ci p[rawna droga rozstrzygnięcia, czyli sądowe ustalenie ojcostwa , prawa rodzicielskie itd.....
    • alexa-75 Re: Pytanie dla mam 14.11.06, 23:05
      wiesz już chyba, że ja mam podobną sytuację - tylko jestem z drugiej strony
      barykady smile moim zdaniem duzo może zależeć od tego jak sie wcześniej
      zachowywałeś, czyli czy wykazywałeś zainteresowanie dzieckiem, czy się z nim
      bawileś sam od siebie - jak nikt Ci nie kazal, czy go sam zabieraleś na
      spacery, pomagaleś przy kąpaniu, wstawałeś w nocy do płaczącego dziecka itd...
      czy też nie mialeś na to czasu i ochoty...
      • mlodytatus Re: Pytanie dla mam 14.11.06, 23:08
        ja mam czasu i ochoty, kocham mojego dziecka i wszystko bym z nim robil. chce go
        kapac i pozatym tez wszystko inne. ja sie nigdy zle nie zachowalem, bo to moja
        krew, moje dzieciotka. nigdy nie chodzilo o to czy ja chce z nim wyjsc na
        spacer, tylko czy mi wolno isc bez struza, bo sie bali ze go porwe.a w tym calym
        nie chodzi o moje zachowanie tylko jej. bo ona sie bawi z ludzmi. tak poprostu.
        kazdy cos ma do powiedzenia na temat malego oprocz niej i mnie, bo nie ona
        rzadzi w domu tylko wszyscy inni.
    • poleczka2 Re: Pytanie dla mam 15.11.06, 00:06
      No cóż, współczuję ale nie będę komentować sytuacji bo nie znam twoich relacji
      z matką dziecka. Załączonego wątku nie byłam w stanie przeczytać do końca. W
      każdym razie trzymaj się.
    • mlodytatus zdjecie 15.11.06, 23:05
      dostalem dzis jedno zdjecie od niej mojego maluchawink

      slicznego synka mam wink i taki slodki crying

      i ja nie moge przy nim byc crying
Inne wątki na temat:
Pełna wersja