Pierwsze moje wyjście wiecorem - jak to zrobić?

IP: *.* 26.11.01, 21:55
Dziewczyny!!Karmie 9 miesięczną Julke nadal piersią i mam pewien problem. Moja firma organizuje 7.12 imprezę na Boże Narodzenie no i zostałam przez szefa na nią zaproszona (to miłe). Problem w tym że Julka od 9 miesiecy zasypia ze mną przy piersi i to o stałych godzinach, tzn między 19 a 20. Impreza zaczyna się o 19 i muszę być punktualnie, bo na początku są przemówienia, a chwilę potem kolacja. No i co tu zrobić????? Nie iść? Nie mogę. Iść później? Nie mogę, podpadnie. Przetrzymać Julke i urwać się na chwilę? No, ewentualnie, ale trudne do wykonania. Próbować dać jej mleczko z butli? Nie wiem czy tacie się uda, Julka jest bystra kobita i będzie protestować? Poza tym z butli ciągnie tylko soczek.Nie chcę żeby zapłakała się na śmierć i zasnęła zmęczona płaczem.Może mogłybyscie coś poradzić. Będę wdzięczna.Magda
    • Gość edziecko: guest Re: Pierwsze moje wyjście wiecorem - jak to zrobić? IP: *.* 26.11.01, 22:05
      Wiesz, Magda, ja też obawiałam się zostawić małą z tatą sam na sam. Te same powody - karmienie piersią i brak wcześniejszego doświadczenia.Wyobraź sobie, że Sikora grzecznie zasnęła po zjedzeniu kolacyjki. Od tamtej pory Kristo zostaje czasem z córką wieczorem i zawsze jest tak samo - grzeczna dziewczynka bez marudzenia idzie spać. Nie obawiaj się zostawić Julki pod opieką tatusia - na pewno świetnie sobie poradzą.Dorka
    • Gość edziecko: guest Re: Pierwsze moje wyjście wiecorem - jak to zrobić? IP: *.* 27.11.01, 08:07
      Przyłaczę się do tego, co napisała Dorka. Ja też zostawiłam po raz pierwszy małego wieczorem z dusza na ramieniu, bo tez zawsze zasypiał przy piersi, i co ? I nic. Mały doskonale sie beze mnie obszedł, a to tylko mnie się wydawało ze jestem zawsze niezastapiona :) Zostaw mleczko w butelce i spokojnie idź na imprezke. Zobaczysz, że wszystko bedzie OK i ty to bardziej przeżywasz niz dziecko. Zreszta jak chcesz mieć spokojna głowę nie zamarwtiajac się co tez tam Julka wyczynia, to zrób próbe kilka dni wczesniej zostawiajac ja wieczorem i sama zobaczysz.PowodzeniaATA
    • Gość edziecko: guest Re: Pierwsze moje wyjście wiecorem - jak to zrobić? IP: *.* 27.11.01, 08:16
      Madziu, tak jak pisały dziewczyny - ci wspaniali mężczyźni z mlekiem w butelkach radzą sobie lepiej niż przypuszczamy. Ja też to przerabiałam -w sensie zasypiania bez piersi - młoda pokwękała troszeczkę i usnęła na rękach tatusia. Myślę, że jesli nie widzi mamy, to jakoś nie myśli o cycusiu...Pozdrowienia - zaufaj mężowi i baw się dobrze.
    • Gość edziecko: guest Re: Pierwsze moje wyjście wiecorem - jak to zrobić? IP: *.* 27.11.01, 10:24
      Magdo, chociaż moja Luizka dopiero skończyła miesiąc, to ja też z przerażeniem myślę o momencie, gdy będę musiała ją kiedyś zostawić wieczorem, albo co gorsza wyjechać (co mi się zapowiada na 3 dni, gdy mała będzie miała 7 miesięcy). Za to koleżanka, z którą leżałam na sali na położnictwie i ma synka 3 dni starszego od Luizki, którego oczywiście karmi piersią. Właśnie mi oświadczyła, że wychodzą z mężem na zabawę Andrzejkową (!), no a Sylwester to już obowiązkowo na całą noc! Nie mówiąc już o tym, że od 2 tygodnia życia dziecka, rodzice wychodzą sobie do znajomych, do kina itp., a maluch zostaje z babcią i odciągniętym mleczkiem. Podziwiam i zazdroszczę, bo przy Luizce wyprawa do osiedlowego sklepu to wielkie wyzwanie!:hello:Kasia R mama LuizyPS> chyba ci nie poradziłam...
      • Gość edziecko: guest Re: Pierwsze moje wyjście wiecorem - jak to zrobić? IP: *.* 27.11.01, 14:36
        Właśnie Drogie Mamy.Jak wyżej Kasia R napisała o swojej koleżance,ja również tak postępowałam.Ba,nawet dziwiłam się koleżankom,które nie chciały wychodzić z domu i zostawiać dzieci z kimś godnym zaufania.Jesli juz dochodziło do spotkań to własciwie zawsze u takiej osoby z domu.Bo wiadomo.My mamy dziecko a Wy nie.Teraz ja mam roczne dziecko,ale nigdy nie stanowiło to przeszkody w spotykaniu sie ze znajomymi.Często nawet Mała razem z nami jechała do kogoś w odwiedziny.Ale jeśli jest z kim zostwaić bezpiecznie dzieci to czemu tego nie robić?Przecież jesteśmy nie tylko matkami.I nie z bycia samą matką składa się życie.Czy to źle ,że chcę też miec coś z życia dla siebie?Że jak mała miała dwa tygodnie,my udaliśmy się we dwoje do przytulnej winiarni uczcić narodziny Małej tylko we dwoje.Że jak miała 2 miesiące poszliśmy na Sylwestra.I że właściwie nie zdarzało nam się dzwonić do domu i pytać co z Małą,bo nie widzieliśmy takiej potrzeby?A taka rozmowa w stylu:no jak tam Mała?wszystko w porządku?nic nie wnosi.Jeśli byłoby coś nie tak-to do nas by dzwoniono.Dzieci pewnego dnia opuszczają gniazdo rodzinne.Jeśli zostają w nim rodzice ,którzy przez lata rozmawiali tylko o dzieciach i sprawach domowych,to jaka starość ich czeka?Dwie osoby obok siebie.Tylko proszę mi nie zarzucać,że .....tu proszę wstawić owe zarzuty.To jest tylko moje zdanie.Ale i tak nie mogę zrozumieć,czemu tyle osób przez tyle lat udowadniało mi,że z dzieckiem nie można prowadzić życia towarzyskiego.Można.Serdecznie pozdrawiamOna
    • Gość edziecko: guest Re: Pierwsze moje wyjście wiecorem - jak to zrobić? IP: *.* 30.11.01, 10:05
      czesc dziewczynydopiero dzisiaj dorwalam sie do tego watku,moje zdanie jest podobne - idz na te impreze koniecznie i baw sie dobrze, za drzwiami przestan myslec o tym co dzieje sie w domu. Oni sobie NA PEWNO poradza. Chlopy czasem tylko udaja, ze sa nieporadne, zeby nie musiec za duzo robic. Tez bardzo kocham swoje dziecko, ale w koncu o sobie tez trzeba pomyslec. Po co dziecku mama zestresowana, sfrustrowana, z podkrazonymi oczami? Idz i sie zrelaksuj. Trzeba dziecko przyzwyczajac, ze nie zawsze mamusia jest przy nim. Wiesz co bedzie jak poslesz je do przedszkola???? Nawet jak sobie troche poplacze to co sie stanie? Pozdrawiam serdecznie i zycze udanej imprezy.
Pełna wersja