Gość edziecko: guest
IP: *.*
27.11.01, 17:41
Dziewczyny,w sobotę wybraliśmy się z mężem na spotkanie do znajomych, byłam tam jedyną mamusią - ciężarówką- reszta dziewczyn oglądała mnie jak cyborga - nie mogły uwierzyc chyba, że to nie wpadka, one nie myślą na razie o dzieciach. Ale nie o tym chciałam - było dla mnie jasne, że skoro wpadliśmy do nich na chwilę ( godzinkę ) to przez tę godzinkę można powstrzymać się od palenia - ale nie, skądże, zero pytania, czy mogę zapalić, etc.Jedna nawet powiedziała cos w stylu " o, to troszkę Cię potrujemy!!! Z czterech dziewczyn, z którymi siedziałam ( Panowie przeniesli sie do innego pokoju), tylko jedna miała obiekcje!!! Kiedy w końcy trzy na raz zaczęły palić, po prostu bez słowa wstałam, zgarnęłam męża po drodze i sobie poszliśmy. NIe wiem, jak kobiety 25 letnie, które też będą matkami mogą być tak bezmyślne!!!!!W samochodzie wracając aż mi łzy stanęły w oczach, jak pomyślałam jak nasza mała córeczka musiała się czuć w oparach nikotyny.Czy je jestem przerważliwiona? Owszem, moglismy tam nie iść, ale przecież to nie byli obcy ludzie, tylko nasi bliscy znajomi, trudno przecież z nikim sie nie spotykać przez 9 miesięcy!pozdrawiamGosia