Gość edziecko: guest
IP: *.*
12.12.01, 12:16
No wczoraj po prostu teściowa mnie rozlużniła!!!Poinformowałam ją, że mamy zamiar - ja, mój partner i dzidzia (w lutym skończy roczek) jechać sobie w lutym na tydzień w góry.I co ona na to?- "Z dzieckiem??? W góry??? Wy chyba jesteście nienormalni!!! Mozcie zapomnieć o górach co najmniej do czasu gdy mała skończy 3 latka.

Ja się jej pytam - a z jakiegoż to powodu???

Na co ona : - "bo tam są mrozy, wiatry i w takich warunkach z dzieckiem nie można wychodzić na dwór".

No to ja jej na to, że lekarz zalecił.Na co ona mi w odpowiedzi: - "to ten lekarz jest głupi".Słuchajcie, rece i majtki mi opadły!!!Zapytałam się jej tylko " a co? w Zakopanym albo Karpaczu to się dzieci nie rodzą??? A jak się rodzą to matki w zimie nie chodzą z nimi do lekarza, żłobka, na zakupy??? A może się przeprowadzają na trzy lata na Karaiby???Napiszcie co o tym sadzicie bo ja mam wrażenie, że ta baba (wyższe wykształcenie) sie uwstecznia i zachowuje sie tak, że ... nawet nie mam do czego porównać!

Sv