Czy nie jest Wam smutno przed Swiętami?

IP: *.* 21.12.01, 08:48
Mnie zawsze przed swiętami Bożego Narodzenia dopada najpodlejsza chandra. Taki głupi paradoks - z jednej strony ogromna radosc - mam rodzinę, kochanego synka, kochanego męża, z drugiej - kiedy słyszę w radiu te wszystkie swiąteczne piosenki, widzę Gwaizdorów na ulicach - jest mi smutno, bo wiem, że są dzieci, których nikt nie kocha, są ludzie, którzy nie mają z kim zasiasc do wigilijnego stołu. Mogłabym tak w kółko... czy Wy też czujecie się podobnie?
    • Gość edziecko: guest Re: Czy nie jest Wam smutno przed Swiętami? IP: *.* 21.12.01, 09:37
      Mnie taka chandra dopada nie tylko przed Świętami. Można pomagać w miarę własnych możliwości, a świadomość, że to i tak kropla w... też dobija. Ale tak ten świat jakoś nie za bardzo skonstruowany... Mimo wszystko wesołych Świąt! Alka
    • Gość edziecko: guest Re: Czy nie jest Wam smutno przed Swiętami? IP: *.* 21.12.01, 09:38
      Ja mam to samo. Jak byłam młodsza i nie miałam dziecka najbardziej żal mi było osób starszych i samotnych, teraz dzieci. W ogóle po urodzeniu dziecka stałam się bardziej wrażliwa, wyczulona czasami sama się na siebie denerwuję, że jestem taka... Dodam jeszcze, że tak naprawdę nie lubię Bożego Narodzenia (może nie lubię to za mocne słowo, ale nie przepadam) i tego ogólnego "przymusu", że trzeba się cieszyć, denerwują mnie dekoracje świąteczne zawieszane w sklepach niedługo po wszystkich świętych. A z drugiej strony to takie piękne i rodzinne święta (w tym roku mój mąż nawet z własnej i nieprzumuszonej woli postanowił zakopać cichy topór wojenny z moją mamą i zapowiada się miło,ale mimo wszystko mam nastrój chandrowy i mega-refleksyjny. Ale cóż - niedługo będzie po wszystkim.
    • Gość edziecko: guest Re: Czy nie jest Wam smutno przed Swiętami? IP: *.* 21.12.01, 10:31
      Ja też zmieniłam się bardzo po urodzeniu dziecka. Zawsze żal mi było tych dzieciaczków w domach dziecka czy z patologicznych rodzin, ale teraz to już mega- żal. W ogóle zmieniło się moje nastawienie do życia, jego sensu, wartosci itd, itp. Stałam się bardziej radykalna w poglądach nt. małżeństwa, uczciowsci małżeńskiej, odpowiedzialnosci.A przed Swiętami też jest mi smutno. Chyba nie jestesmy odosobnione.
    • Gość edziecko: guest Re: Czy nie jest Wam smutno przed Swiętami? IP: *.* 21.12.01, 12:36
      Smutno, bardzo smutno.A miało być tak pięknie - ja w ciąży, rodzina z gratulacjami i radosne oczekiwanie na naszego krasnalka.Ale niestety, ktoś gdzieś chciał inaczej. Te święta nie będą już takie radosne.Może następne? Nadzieja...Gocha
      • Gość edziecko: guest Re: Czy nie jest Wam smutno przed Swiętami? IP: *.* 21.12.01, 12:52
        Gosiu - będzie krasnalek, zobaczysz! Pozdrawiam.
      • Gość edziecko: guest Re: Czy nie jest Wam smutno przed Swiętami? IP: *.* 21.12.01, 14:55
        Gosia, wiem co czujesz. Ja też mam w sercu wielki smutek. I chyba z podobnych powodów - są to pierwsze Święta bez córeczki i piąte bez synka.... Całe szczęście, że mamy Wojtusia - dla niego zawsze staramy się stworzyć miły świąteczny nastrój. Tylko w tym roku nasze Słoneczko ma zapalenie ucha :( . Dla mnie każde święto łączy się ze smutkiem, z żalem, z tęsknotą... Takie smutne życie. Pomimo wszelkich smutków nadciągających zewsząd - życzę Tobie i wszystkim innym smutnym mamom dużo uśmiechów i radości podczas Świąt oraz wszelkiej pomyślności w nadchodzącym Nowym RokueDorka
Pełna wersja