Gość edziecko: Beata32
IP: *.*
17.01.02, 13:07
Dziewczyny, mam strasznego doła. Pracuję, a babcia opiekuje się moim 10 miesięcznym synkiem i od paru dni mam wrażenie, że to ona a nie ja jestem dla niego najważniejsza. Do mnie głównie jęczy lub domaga się jedzenia, a do niej się uśmiecha. Może to przejściowe, ale tak mnie to rozłożyło, że popłakałam się w nocy w poduszkę. Czy wy, Drogie Pracujące Mamy, coś takiego przeżywałyście. Przecież powinnam się cieszyć, że babcia tak dobrze się zajmuje, że dziecko jest radosne, a ja wstrętna niewdzięcznica jestem po prostu zazdrosna.Podłamama Beata