Gość edziecko: Adzia
IP: *.*
24.01.02, 09:39
Wiecie co - wczoraj w TVN mówili, że komuś tam udało się uzyskać chyba plemnik z komórki somatycznej (czy coś takiego - z biologii miałam minus trzy

). To znaczy, że partenogeneza (a jednak znam takie słowa

) może być możliwa. Mój mąż, jak o tym usłyszał, wyciągnął sztangę, ławeczkę do ćwiczeń, i powiedział, że każe się zamrozić

Co o tym sądzicie - czy to przełom w medycynie, czy raczej coś do wykorzystania na małą skalę, np. w przypadku niemożności zajścia w ciążę (pomijając fakt, że to wymaga zapewne wieloletnich doświadczeń).Pozdrawiam Agnieszka (żeby była jasność - raczej zwolenniczka metod konwencjonalnych

)