Gość edziecko: horac
IP: *.*
25.01.02, 13:38
Podobno w niektórych rodzajach mleka UHT nie ma wcale wapnia?Proces obróbki czy tam czegoś sprawia, że pijemy mleko bez wapnia (???). Sprawdziłam. Na opakowaniu np. "Łaciatego"w składzie jest podany wapń, obok białka, witaminy D3 itp., natomiast na innych nie ma słowa o wapniu, przy czym producenci podają białko, tłuszcze, cukry itp. Czy to możliwe?Litrami tankowałam mleko, żeby się nie odwapnić, a tu się dowiaduję, że to było bez sensu ... Czy ktoś ma w ogóle choć mgliste pojęcie o zawartości lub nie, wapnia w mleku.I czym różni się wapno, wapń i wapień? To ostatnie to chyba skała osadowa? Aluc, Ty na pewno wiesz, bo ja to z geografii też minus trzy.To może w jogurtach, serach, serkach i twarożkach też nie ma tego dobroczynnego dla kości pierwiastka?I co tu robić, żeby nie mieć osteoporozy? Wiem, że są w aptece specjalne preparaty, ale wolałabym ten wapń przyjmować w pożywieniu, bo już i tak codzienna dawka leków i preparatów ledwo mieści się w dłoni (materna bo karmię, pastylki drożdżowe bo włosy lecą, witamina C bo gardło boli, a na koniec ... rapacholin, he, he, he)Matylda