Gość edziecko: nastka2001
IP: *.*
05.02.02, 20:39
Smutno mi przez męża, bo od jakiegoś czasu olewa moje świeta. Na urodziny nic nie dostałam, na święta portfel (drugi dostałam od siostry mąż z siostrą przed świętami widywali się codziennie) a dziś kupił szampana - jestem mocno przeziębiona, zmęczona a poza tym taki trunek pije się we dwoje a dla mnie samej nic.I przysięgam na wszystko nie chodzi mi o drogie prezenty tylko o takie gesty. Nawet nie wymagam specjalnej inwencji twórczej np. od kilku dni marudzę, że uwielbiam tulipany , więc mógł mi kupić ze 3 (7, 5 zł to chyba nie jest wielki wydatek nie?), albo mówiłam, że chciałabym pomadkę pokazałam jaką (taką jak próbka która mi się kończy). Przecież to nie jest taki wielki wysiłek. Albo mógł zrobić jakąś malutką niespodzianeczkę. Kiedyś przy okazji urodzin powiedziałam co na ten temat myślę więc wie, że dla mnie takie drobiazgi są ważne. chyba mnie po prostu nie kocha. A tak wogóle jak można powiedzieć kobiecie, że się ją kocha a potem nawet marnego, zdechłego tulipanka nie sprezentować.

,

,

Nastka2001