mathiola
20.11.06, 23:18
Bo jak na razie wyhaczyłam może ze dwie dziewczyny które twierdzą, że z
teściową nie mają problemów. Reszta wkroczyła w rodziny, którymi rządzą
jakieś rozszalałe, wredne, paskudne, zazdrosne, wścibskie, skąpe,
niekulturalne, intrygujące harpie.
Znaczy że ja mam szczęście? Jako jedna z bardzo nielicznych? Kurna, bo jak
czytam, to oczom nie wierze - wygrałam los na loterii!!