Gość edziecko: AniaSK
IP: *.*
11.02.02, 11:23
Mój mąż mnie wczoraj strasznie zaskoczył. Chce wziąć małego (synuś będzie miał wtedy niecałe 2 latka) na tydzień w lipcu na wieś do teściów beze mnie (bo ja nie będę wtedy mieć urlopu), żeby mały pooddychał świeżym powietrzem (mieszkamy na Śląsku). Dodam, że w sierpniu wyjeżdżamy tam razem na 3 tyg. Ja sobie zupełnie tego nie wyobrażam. Tydzień nie widzieć małego, kiedy strasznie za nim tęsknię i widzę, że on też (ma takie momenty, gdy płacze gdy odchodzę, widzę też, jak się cieszy, gdy wracam). Nigdy mały nie spędził beze mnie nocy (jeszcze go karmię piersią, ale może do lipca to się nie przeciągnie) a i ja nie bardzo sobie wyobrażam coś takiego: ja sam w domu a mały z ojcem i teściową 200km stąd. Czy Wam się coś takiego przydarzyło? Czy niecałe 2 latka to nie za wcześnie na rozłąkę z mamą?Ania