PRACA, STUDIA, DZIECI, DOM - jak sobie radzicie?

IP: *.* 26.02.02, 12:51
Hej wszystkim zabieganym na wszystkich frontach :gun:Interesuje mnie jak sobie radzicie łącząc pracę na pełny etat, studia i pełnienie roli żony i matki.Ja pracuję, wracam do domu ok.18-tej. co drugi weekend zajęty :cry: , nawet niedziele :( To oznacza 12 dni pracy pod rząd. Mój mąż po moim humorze rozpoznaje, że zbliża się weekend, w który mam zajęcia. Siedze tam na tych zajęciach i zwłaszcza gdy ładna pogoda tak mi strasznie żal, że nie mogę być z dziećmi na spacerze, zjeżdżać razem z nimi na sankach, czy jeździć na rowerku BMX mojego 7-mio latka :lol:A jak mam już wolny weekend, to tyle jest do nadrobienia w domu, że i tak cały czas coś robię.Ostatnio znalazłam rozwiązanie jak sobie polepszyć samopoczucie (i fizyczne i psychiczne), ale zanim napiszę jakie, podzielcie się, czy Wam też cieżko i jak sobie radzicie.Pozdrowienia :benetton:
    • Gość edziecko: Katarzyna_K Re: PRACA, STUDIA, DZIECI, DOM - jak sobie radzicie? IP: *.* 26.02.02, 13:00
      Mi jest bbbbbardzo ciężko.Praca- dom - studia-dziecko, czasami mam wrażenie, że zyję na karuzeli. Co to za sposób, zdradź tajemnicę ....
    • Gość edziecko: Alka Re: PRACA, STUDIA, DZIECI, DOM - jak sobie radzicie? IP: *.* 26.02.02, 13:24
      Najlepszy sposób jaki znam to znaleźć jakąś miłą młodą (lub zagraniczną) osobę, która nam posprząta, wypierze, wyprasuje, naczynia pomyje i może jeszcze coś ugotuje... :crazy: I wtedy w ten wolny weekend można pospać, pobyć z dziećmi i mężem i nie nadrabiać :-) Inaczej się nie da. Ja już się nie uczę, na szczęście skończyłam naukę jak byłam w 7 m-cu ciąży :hap:
      • Gość edziecko: malanda Re: PRACA, STUDIA, DZIECI, DOM - opiekunka nie załatwia sprawy IP: *.* 26.02.02, 14:54
        Ok, a jak nie ma kasy? A poza tym nie rozwiązuje to problemu nieprzepartej chęci pójścia na spacer z dziećmi, gdy siedzisz na zajęciach. Daje niestety tylko trochę więcej wolnego w wolny :crazy: weekend.Ja też skończyłam naukę jak byłam w ciąży, ale zaczęłam znowu... Uczymy się przez całe życie co? :bounce:
        • Gość edziecko: Paulina1 Re: PRACA, STUDIA, DZIECI, DOM - opiekunka nie załatwia sprawy IP: *.* 26.02.02, 15:51
          Witam!Myślała, że tylko ja się tak męczę, praca na cały etat, jestem w domu ok. 18:00, co dwa tygodnie uczelnia - po prostu rozkosz - ale w marcu jadę na tydzień w góry - nie dam się zwariować ;-)A w domku dziewięciomiesięczny maluszek - właśnie zaczyna chodzić - zazdroszczę mężowi weekend"ów :benetton:PozdrawiamPaulina
          • Gość edziecko: GosiamamaEdytki Re: PRACA, STUDIA, DZIECI, DOM - opiekunka nie załatwia sprawy IP: *.* 26.02.02, 16:32
            A ja przez ostatni miesiąc padam na pysk i w ogóle sobie nie radzę - praca do 17, zajęcia co 2 tygodnie, w domu 3-letnia córeczka, a w brzuszku 11-tygodniowy maluszek (czyli ciągłe badania, USG itd...).W firmie mnóstwo pracy i ani chwili na oddech, na uczelni zaliczenia i egzamin w weekend, a w domu córka spragniona mamusi... :crazy:Mam nadzieję, że po egzaminie trochę odetchnę.A na przeżycie mam jeden sposób - na trudny okres sesji przerzuciłam na męża wszystkie sprawy zwiazane z domem - on sprząta, gotuje, robi zakupy - po powrocie z pracy bawię sie z córką, a po 21, kiedy położę ją spać biorę się za naukę.Oby do lata...Pozdrawiam wszystkie zalatane mamusie
    • Gość edziecko: Zilka Co to za sposób??? IP: *.* 26.02.02, 17:24
      Malanda, co to za sposób??? Zdradź go wszystkim, ja narazie wymyśliłam tylko panią co sprząta, itp. co jeszcze innego można wymyśleć???
      • Gość edziecko: malanda Re: Co to za sposób??? IP: *.* 27.02.02, 11:16
        Ok, już piszę. Chociaż zdziwiona jestem, że nas tak mało :pMój sposób wymaga niestety dodatkowych nakładów czasu, ale działa. To joga :spookie: Pewnie bym nie uwierzyła gdyby mi ktoś powiedział, że te 3 godziny ćwiczeń w tygodniu dodadzą mi tyle energii i wewnętrznego spokoju, że z wszystkimi obowiązkami sobie dam radę i jeszcze zostanie mi czas wolny... Ale tak jest, sama jestem zaskoczona. Polecam przynajmniej spróbować, ja już po trzecich zajęciach wiedziałam, że tego mi było trzeba, polecam mimo, że brzmi niewiarygodnie. :bounce:
        • Gość edziecko: AgusiaH Re: Co to za sposób??? IP: *.* 27.02.02, 14:10
          Malanda, jestem super zainteresowana!!!Napisz proszę skąd czerpiesz wiedzę na temat jogi - kurs, książka, video. Możesz polecić jakieś źródło?Na nos już padam z przepracowania, a na forum tylko zaglądam. Co drugi dzień :-(
          • Gość edziecko: malanda Re: Co to za sposób??? IP: *.* 27.02.02, 15:01
            Ja chodze na "zajęcia" jogi do Akademi Hatha Jogi www.ahj.pl, sama nie umiem się zmobilizować do ćwiczeń. Ale na tych stronach jest dużo opisów ćwiczeń i wiele o samej jodze. Jestem tez przekonana, że dla mnie ważne jest to, że mnie instruktor poprawia, mówi co napiąć, a co rozluźnić, jak długo stać w odpowiedniej pozycji itd itp. A mój kręgosłup wreszcie zapomniał co znaczy ból :)Pozdrawiam
            • Gość edziecko: malanda Re: a może sobie powiemy co studiujemy... IP: *.* 27.02.02, 15:03
              Ja Podyplomowe Studium Ubezpieczeń, czyli dużo matematyki :lol:
Pełna wersja