Co sie stalo z YennąM? ;)

IP: *.* 25.03.02, 09:34
Kochane, poniewaz moj komputer stanowczo od pewnego czasu odmawia wspolpracy i przy kazdej probie laczenia sie z netem wiesza sie na amen - zniknelam z forum (bo nie mialam innego wyjscia).Pojawie sie za jakis czas, gdy uda mi sie usunac awarie :)PozdrawiamYennaMPS: post jest proba uspokojenia osob, ktore myslaly, ze zniknelam, bo obrazlilam sie na forum. Co to - to nie. Tak latwo sie mnie nie pozbedziecie ;)
    • Gość edziecko: DorotaJ Re: Co sie stalo z YennąM? ;) IP: *.* 25.03.02, 10:39
      To dobrze.Ja już po! A jak Ty się czujesz?
      • Gość edziecko: wiesia Re: Co sie stalo z YennąM? ;) IP: *.* 25.03.02, 10:45
        A ja myślałam, że YennęM sennosć ciążowa tak pochłonęła :ouch:
      • Gość edziecko: YennaM Re: Co sie stalo z YennąM? ;) IP: *.* 25.03.02, 13:56
        Dziewczyny, czuje sie w tym moim 13 tygodniu przyzwoicie, uwaga (!) - nie jestem nerwowa, mdlosci sie prawie skonczyly (pisze "prawie", bo sporadycznie zdarza sie taka serdeczna rozmowa z Wielkim Bialym Uchem ;) ), przytylam jak diabli, ale generalnie nie jest zle.Tylko, ze poniewaz moj maz od trzech tygodni w rozjazdach, a ten maly Pimpuś (mowie tutaj o moim Michalku) ciagle sie wybudza w nocy co 2-3 godziny i najchetniej spalby tylko razem z mama w lozku (z raczkami wcisnietymi pod moje pachy - co za dziwne maniery)to koszmarnie zmeczona jestem...Ale cale szczescie rozjazdy panamężowe :love: koncza sie juz w piatek i sobie odespie te nieszczesne trzy tygodnie :)A z reszta - moze wcale nie bede odsypiac? ;)PozdrawiamYennaM
    • Gość edziecko: Magdalena_mama_Gaby Re: Co sie stalo z YennąM? ;) IP: *.* 25.03.02, 10:45
      No i kusi mnie, żeby napisać, że czuje się Yenna Twoją nieobecność... ale nie! Bo jak sobie to weźmiesz do serca, to zawiesisz komputer na amen ;) i już nigdy Cię nie zobaczymy /tzn. Twoich postów/!Wracaj szybko!Magda :hello:
Inne wątki na temat:
Pełna wersja