Gość edziecko: Fuga
IP: *.*
02.04.02, 12:58
w zwiazku z wiosna ( chyba ) zaczelam wlasnie dokonywac przegladu swojej garderoby i zasobow kosmetycznych

i zaskoczyla mnie jedna rzecz - polowa moich kosmetykow, ktore kupilam okazala sie niewypalem i uzywam ich z poczucia obowiazku, bo zal wyrzucic.Dlatego proponuje taki tamat - dziewczyny - Wasze kosmetyczne odkrycia - tanie a dobre.Nie chodzi mi o krem Shiseido za 350 PLN bo ja wierze, ze jest dobry ale i tak go nie kupie, bo mnie nie stac, tylko o tanie, fajne kosmetyki, ktore dzialaja, nie uczulaja i ktore kupuje sie drugi raz. No i aby zaczac - moje typy1. tusz do rzes pogrubiajacy Bourjois, takie grubiutkie opakowanie - rewelacja, pogruba ale nie skleja, kupuje go od lat, blondynkom polecam granatowy, cena 35 PLN2. peeling do ciala Nivea. nie zadne tam 2 w 1 razem z mydlem, tylko normalny dosc gruboziarnisty peeling - super, mam po nim taka gladka skore, cena 13 pln3. krem brazujacy z wyciagiem z orzecha - bardzo fajny efekt nie tak widoczny jak somoopalacz, ale za to nie robia sie plamy ( jak sie przypadkiem zle rozsmaruje ) cena 11 PLNno to na razie tyle,czekam na Wasze typy,pozdrowiam wiosennieGosiaPs przepraszam, za brak polskich liter - ale cos mi nawala komp, zeby sie zreperowal trzeba zrestartowac, a to strasznie dlugo trwa