Jestem uzależniona aaa!

24.11.06, 12:10
Uświadamiam sobie własnie ze jestem uzalezniona od dobrych selektywnych
kosmetyków aaa! co miesiac defrauduje domowy budzet na kolejne kosmetyczne
drogie cudo ,bo chec posiadania jest silniejsza niz zdrowy rozsądek surprised to
staje sie powoli chore,coraz czesciej kupuje kosmetyki kosztem innych
potrzebnych rzeczy typu ciepłe majtki na tyłek , co robic?
    • ania320 Re: Jestem uzależniona aaa! 24.11.06, 12:20
      To może być dość prowokujące dla facetów, bieganie
      z gołym tyłkiem i piękną twarzą.
    • pieskuba Re: Jestem uzależniona aaa! 24.11.06, 12:22
      Udziergaj sobie ciepłe majtki z włóczki :o)
    • julia0011 Re: Jestem uzależniona aaa! 24.11.06, 12:30
      ja też jestem uzależniona;tyle razy mówiłam sobie,że nie kupię kolejnego
      tuszu/błyszczyka czy cienia dopóki nie skończę poprzedniego i nic z tego nie
      wychodzi.Kończy się na tym,że tusz HR ląduje gdzieś na dnie szuflady lub oddaję
      go koleżance ,bo mnie nie pasuje ,a kupuję jakąś nowość.
      Podkłady mam 2 albo 3-oczywiście te powyżej 150 zł.-chociaż rozsądek
      podpowiada,że przecież jeden wystarczy.
      Krok do przodu zrobiłam z błyszczykami,które kupowałam namiętnie i bez
      zastanowienia-często później żałując.
      Najlepszy -dla mnie sposób,żeby nie wydawać głupio pieniędzy w Sephorze czy
      Douglasie-to omijać je szerokim łukiem.Jak na razie się sprawdza.
      • fidodido4 Re: Jestem uzależniona aaa! 24.11.06, 12:48
        też jestemwink ale na szczęscie od jednego kremu...kosztuje baaaardzo duzo ,ale
        i tak bede go kupować;/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja