tysia77 25.11.06, 12:42 Udało Wam się?Nic ostatnio nie piszecie na ten temat... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
marta76 Re: Rzucające palenie-gdzie jesteście? 28.11.06, 12:26 my z mężem rzucamy od 1 stycznia. Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: Rzucające palenie-gdzie jesteście? 28.11.06, 12:29 ja rzuciłam rok temu jak zaszłam w ciążę, a teraz boję się że wrócę, tak mnie ciągnie... Niech mi ktoś przemówi do rozsądku. Odpowiedz Link Zgłoś
tysia77 Re: Rzucające palenie-gdzie jesteście? 28.11.06, 12:48 Ja Ci nie przemówięSama palę ponownie,a z ostantiego rzucania nic nie wyszło Odpowiedz Link Zgłoś
marta76 Re: Rzucające palenie-gdzie jesteście? 28.11.06, 13:25 jak zaszłam w ciąże i karmiłam tez rzuciłam.Potem wystrczył jeden mach ehhhh. Odpowiedz Link Zgłoś
babsee Re: Rzucające palenie-gdzie jesteście? 28.11.06, 13:30 za wczesnie dlaczego nie wyszlo?ile wytzrymalas? to ja pochwale moją siostre-nałóg potworny,pali juz ponad 10 lat.Nigdy nie rzucała.Od zeszlego tygodnia nie pali (rzucala z Tabexem). dzielna Siostra Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: Rzucające palenie-gdzie jesteście? 28.11.06, 13:38 no, dzielna, ale tydzień to bardzo niewoiele, za mało, żeby powiedzieć że już nie pali. Ja po 2 tyg. nie paliłam i wracałam. No, nie liczę jednego pół roku po operacji i jednego 1,5 roku ciąży i karmieia. I wracałam. Teraz już ro i też się boję że wrócę... niby ie chcę, ale to tylko chwila załamania i klops. Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: Rzucające palenie-gdzie jesteście? 28.11.06, 13:34 Niechcialo mi sie szukac teraz w czwartek bedzie 3 tyg. jak jestem bez papieroska ) Nie uzywam juz plastrow Mam w portfelu jeden plaster i gume nicorette W razie zalamania siegam po ktores. Jest coraz lepiej, mam 2 kg do przodu, ale sie tym nie martwie Trzymajcie kciuki abym wytrwala Odpowiedz Link Zgłoś
babsee Re: Weronikarb! 28.11.06, 14:20 Noramlnie Bomba Babka jestes!Trzymaj sie! Odpowiedz Link Zgłoś
tysia77 Re: Rzucające palenie-gdzie jesteście? 28.11.06, 15:09 Gratulacje!Mnie nie wyszło,wytrzymałam dwa dni...Teraz przymieżam się jeszcze raz,ale kupię więcej plastrów Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: Rzucające palenie-gdzie jesteście? 29.11.06, 07:56 Tysia ja plastrow mialam jedno opakowanie (7 sztuk.) i dokupilam 2 op. w necie, ktore sprzedalam kolezanka - bo okazaly sie niepotrzebne Najwazniejsza jest CHEC rzucenia a cala reszta przyjdzie sama Z plastrami rzuca sie rewelacyjnie, jednak zal mi bylo kasy na kolejne opakowania Zostawilam sobei jeden plaster co mam w portfelu i gume nicorette w kieszeni w razie czego Jednak nie pale bo niechce i niemam zamiaru wrocic. Tak mi jest dobrze - choc jem jak sloń (ale tym siie zas zajme) Ciagnie nie powiem ze nei, ale coraz lzej mowic sobie "nie pale, nie chce" ) Odpowiedz Link Zgłoś