Nasze niespelnione drobne zyczenia!

IP: *.* 26.04.02, 07:54
Ostatnio dyskutowalam z kilkoma panami z mojej pracy o pragnieniach kobiet. Nie takich duzych , ale malych .Np. ja zawsze pragnelam dostac Duzy bukit kwiatow , bez okazji , prze poslanca!Dlaczego tak mni sie podoba przes poslanca nie wiem.Inne marzenie, chciala bym by moj maz tak bez przyczyny i powodu powiedzial ktoregos ranka,"pieknie wygladasz" .Nie chodzi o nic wielkiego, ale..Czy wy macie jakiestakie malutkie marzenia ...Ciekawa jestem czy , ktoras z Was tez chcialaby dostac kwiaty przez poslanca ?
    • Gość edziecko: gutki Re: Nasze niespelnione drobne zyczenia! IP: *.* 26.04.02, 08:13
      A ja kiedys dostalam taki bukiet... 30 czerwonych roz na 30 urodziny!!! Niestety, od zupelnie niewlasciwej osoby. Poslaniec byl niesamowicie zdziwiony, ze odmawiam ich przyjecia. To bylo ladnych pare lat temu, teraz zreszta tez bym ich nie przyjela (z sobie tylko wiadomych powodow :) ), ale faktem jest, ze cos takiego wspomina sie przez cale zycie i pewnie opowiada wnukom.Dodam jeszcze, ze poslaniec byl najprawdziwszy, z Interflory, w stroju sluzbowym!I jeszcze od dwoch innych "nadawcow" dostawalam kwiaty przez poslanca (raz biale roze, raz olbrzymi bukiet rozowych tulipanow w srodku zimy...) - i za kazdym razem czulam sie niesamowicie dowartosciowana. Co prawda i tak nie mialo to wiekszego wplywu na rozwoj tych znajomosci (raz bylam w "nadawcy" zakochana do szalenstwa, raz - wrecz przeciwnie) - poza tym za maz wyszlam i tak za kogos calkiem innego, komu o kwiatkach nalezy niestety przypominac.... Ale uwazam, ze nalezaloby rozpropagowac ten zwyczaj, chyba malo co moze taka przyjemnosc sprawic kobiecie... ;) (no, moze nie jeste ekspertem, nikt nie dawal mi kolii z brylantow, futra z norek ani srebrnego jaguara...)
    • Gość edziecko: ikasia Re: Nasze niespelnione drobne zyczenia! IP: *.* 26.04.02, 09:28
      No pewnie , że chciałabym ....Mam podać adres ??? ;)
    • Gość edziecko: mada_w Re: Nasze niespelnione drobne zyczenia! IP: *.* 26.04.02, 10:32
      Ja zawsze marzyłam żeby taki bukiet dostać od tego faceta co teraz jest moim mężem. I dostałam... ale od kogoś zupełnie innego kto nie był bliski mojemu sercu. I od tamtego dnia uwielbiam dostawać kwiaty od mojego męża ale te wręczane osobiście, chyba że przez najsłodszego posłańca na świecie jakim jest mój synek.A z tych malutkich marzeń - żeby mój mąż częściej dostrzegał te różne duperele które robię w domu, żeby nam się milej żyło - z drugiej strony nie wiem czy to takie małe marzenie.PozdrawiamMagda mama Mikołajka
    • Gość edziecko: Lusia Re: Nasze niespelnione drobne zyczenia! IP: *.* 26.04.02, 10:47
      A ja marzę aby mąż kupił samochód, obwiązał go ogromną kokardą i powiedział to dla ciebie kochanie. :bic:Czy ktoś mówił...drobne życzenia...
      • Gość edziecko: Gosiafka Re: Nasze niespelnione drobne zyczenia! IP: *.* 27.04.02, 16:44
        Lusia jak dobrze ,lejesz miód na moje serce myślałam że tylko ja taka skromna jestem ;)Ale taka Renóweczka albo malutki Fiacik ,no może być niewielkie Seicento :lol: ;)ale kokarda czerwona obowiązkowo :lol: :lol:Pozdrowionka Gosiaaha kiedyś kiedyś mąż obiecał mi podróż balonem no i czekam tak już 8 lat :lol: :lol: może kiedyś się spełnią te moje marzenia ;)
    • Gość edziecko: oSka Re: Nasze niespelnione drobne zyczenia! IP: *.* 26.04.02, 13:28
      JA ZAWSZE O TYM MARZYŁAM...ZAWSZE!I wiecie co? Jakiś czas temu dostałam bukiet z 50 czerwonych róż!!!!!!! W ogromnym wiklinowym koszyku!Od męża!Co prawda nie przez posłańca, ale zawsze to będę wspominać jako coś napiękniejszego w życiu. Bukiet czekał na mnie na środku pokoju, gdy wróciłam z maleńką Zuzią ze szpitala. Po prostu rozpłakałam się ....KIKA
    • Gość edziecko: magdatorun Re: Nasze niespelnione drobne zyczenia! IP: *.* 26.04.02, 13:46
      Ja bym chciała!Chociaz jeden jedyny razik, żeby było co całe zycie wspominac. :)Magda
    • Gość edziecko: kalinka Re: Nasze niespelnione drobne zyczenia! IP: *.* 26.04.02, 16:08
      Jeśli chodzi o kwiaty, to udało mi się przkonać męża że jest to coś co bardzo lubię i w miarę regularnie sobie o tym przypomina... :)Jeśli chodzi o niespełnione marzenie, to mam takie jedno. Marzy mi się, że któregoś piątku mężuś zaskoczy mnie i porwie gdzieś na jakiś uroczy wypad na weekend we dwoje ;)ech...Pozdrawiam,Iza
    • Gość edziecko: Agnieszka,mamaAniZosiJulki Re: Nasze niespelnione drobne zyczenia! IP: *.* 26.04.02, 16:23
      Kwiaty przez posłańca dostałam raz i nie było to romantyczne tylko baaaaaardzo miłe. Przysłali mi je ciocia i wujek z Londynu, kiedy urodziła się Julka. Było to o tyle miłe, że po urodzeniu Ani odbierałyśmy pokłon nie tyle Trzech Króli, ale wszystkich krewnych i znajomych Królika. Było mnóstwo kwiatow i prezentów, potem była Zosia i gości juz mniej, a przy Julce to juz tylko telefoniczne gratulacje. Fakt, że w międzyczasie wynieśliśmy sie na "zadupie" i wszystkim było daleko. Tym wieksza radość z kwiatów.A co do życzeń, to marzy mi sie jeden dzień kiedy NIC NIE MUSZĘ. Tak od rana do wieczora - nikt ode mnie nic nie chce. Ale nie więcej niż jeden dzień, bo byłoby mi nudno. Czy to jest drobne życzenie ?:hello: Agnieszka
    • Gość edziecko: bunia Re: Nasze niespelnione drobne zyczenia! IP: *.* 26.04.02, 20:22
      Ja uwielbiam frezje i chcialabym dostać je od pewnego :what: przystojnego pana... Może kiedyś ziści się to moje "drobne" życzenie. To faktycznie miłe i "uskrzydla"... :sol:Pozdrówka :hello: bunia
    • Gość edziecko: olaart Re: Nasze niespelnione drobne zyczenia! IP: *.* 27.04.02, 10:19
      Ja też bym chciała dostać kosz z kwiatami, jak na filmach, albo jeszcze lepiej kosz prezentów typu wykwintne czekladki, dobre wino...
    • Gość edziecko: giks Re: Nasze niespelnione drobne zyczenia! IP: *.* 27.04.02, 12:12
      Aż się popłakałam.... :( :( :( Kocham kwiaty czego mój mąż nie przyjmuje do wiadomości... A strasznie mi głupio no i przede wszystkim przykro, że muszę sie dopominac o coś takiego..dlatego przestałam już prosić... Kiedyś byliśmy z mężem w szpitalu na "porodówce :)" i tam jedna kobieta na swoim stoliczku przy łózku miała piękny (ogromny) bukiet czerwonych róż...pamietam, że niemogłam się doczekać aż urodzę ( byłam w 6 mies. ciążt ), żeby dostać taki bukiet... Urodziłam i cóz , na tym koniec...Żadnych kwiatów!!! nawet złamanego goździka a co dopiero bukiet 50 róż :gun: Ale wiecie co... byłam tak szczęśliwa ze swoim maleństwem, że nic mi do szczęścia nie było potrzebne..nawet mąż i te wymarzone kwiaty, których nie dostałam.. Dziś jak mam taka potrzebę sama kupuję sobie kwiaty, ale nigdy nie przestanę marzyć o tym, że kiedyś je dostanę od męża.. Tyle o kwiatach...Mam jeszcze jedno marzenie, bardzo możliwe do spełnienia i dla większości z Was drogie emamy pewnie oczywiste i naturalne........dla mnie niestety to tylko MARZENIE.. :( Marzę o białej sukni ślubnej... Już tłumaczę. Mamy z mężem ślub cywilny - tylko.. i na kościelny nie ma szans.. A wiecie dlaczego? Bo mój mąż nie lubi księży!!!! Tak więc przez głupi upór mojego męża i nienawiść do kleru biała sukinia pozostaje jedynie marzeniem :( Może to głupie ale to takie marzenie z lat dzieciństwa.. Jako mała dziewczynka marzyłam, że kiedyś znajde męża i weźmiemy ślub i będę miała piękną białą suknię ( dokładnie wiedziałam jaką, jej projekt mam do dziś przed oczami..) i długi, biały welon... A tu nic z tego... Nie mogę dalej pisac bo łzy w oczach sprawiają, że nawet nie widzę co piszę.......Aga.
      • Gość edziecko: Siunia Re: Nasze niespelnione drobne zyczenia! IP: *.* 27.04.02, 23:59
        ojej, jak mi strasznie przykro.............. :(naprawde, baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo :(ja też marzyłam o tym od małego, potem powiedziałam sobie: NIGDY W ŻYCIU MĘŻĄ !, ale potem zapomniałam o tym i spełniło sie moje marzenie o białej sukniczego życze Tobie z całego sercaWiem co to za uczucie .....- Siunia
    • Gość edziecko: asia_t Re: Nasze niespelnione drobne zyczenia! IP: *.* 27.04.02, 19:29
      Ja dostalam kwiaty przez poslanca kilka razy i jest to FANTASTYCZNE> zwlaszcza w firmie, gdy WSZYSTKIE baby sa zazdrosne!!!!! Raz byl to kolega z Niemiec, Wloch, nie Niemiec :lol:, oni sa bardziej romantyczni, ktory chcial mi zrobic prezent na urodziny. Bukiet byl taki, ze nie moglam go podniesc. :-)))) Raz dostalam kwiaty od narzeczonego, teraz juz meza, z przeprosinami za jakas glupia sprzeczke. Trzeci raz - od firmy, gdy urodzilam moje bąbelki. :-)Moje takie niespelnione drobniutkie zyczenie to... córeczka... hihi. a wyszło nam dwóch chlopakow! :-) ale nie zaluje. Obecnie marzę o wieeeeeeeeeeeelkiej eklerce z bitą śmietaną i czekoladą. I o kanapce z żółtym serem... :-( asiaT
      • Gość edziecko: marta_orion Re: Nasze niespelnione drobne zyczenia! IP: *.* 27.04.02, 19:53
        Hej!Kosz kwiatów od męża(jeszcze wtedy nie) dostałam, przez posłańca też. Jak urodziłam córę to nie dość, że dostałam kwiaty to jeszcze mąż napisał dla mnie WIERSZ !!!Poryczałam się!Ale marzenie mam - "mały biały domek", a w nim tylko my i nasze dzieci (bez teściów) oraz ciągle odwiedzające nas grono przyjaciół!!Dużo?!....
      • Gość edziecko: aga102 Re: Nasze niespelnione drobne zyczenia! IP: *.* 29.04.02, 13:09
        No to Asiu, jest nas dwie (albo i więcej). Synkowie, sztuk dwie, córeczka w sferze marzeń (przynajmniej na razie). Mojej mamie udało się za czwartym razem ale nie wiem czy będę aż taka "wytrwała". No, a z takich zupełnie przyziemnych to normalne jedzenie, tzn. czekolada, ciasta wszelkiego rodzaju, kawa, żółty serek słowem wszystko co zawiera choć odrobinę tłuszczyku...(dwa tygodnie temu pozbawili mnie woreczka żółciowego i strasznie się męczę na beztłuszczowej diecie). Mam dosyć zdrowego jedzenia!!!!!!!No i te kwiaty, najlepiej przez posłańca, ale gdyby mój mąż się osobiście postarał, też bym nie miała nic przeciw...Pozdrawiam wszystkie rozmarzone mamusie!!!!
    • Gość edziecko: iwo1 Re: Nasze niespelnione drobne zyczenia! IP: *.* 28.04.02, 10:44
      A ja jak mam wszystkiego dosyć albo jak jestem bardzo zmęczona to marzę o tym żeby znależć się nad morzem,usiąść na plaży i poczuć na twarzy lekki morski wiatr...
    • Gość edziecko: maminka Re: Nasze niespelnione drobne zyczenia! IP: *.* 28.04.02, 13:45
      Czasami te drobne marzenia dodają nam sił!
    • Gość edziecko: Basia_mama_Patryka Re: Nasze niespelnione drobne zyczenia! IP: *.* 28.04.02, 16:38
      Niespełnione drobne życzenie? Jejku, jest ich tak dużo, że nie wiem od którego mogłabym zacząć :) Ogromny kosz kwiatów od zawsze był moim wielkim marzeniem, które spełniło się 2 razy w życiu :D . Pierwszy raz kwiaty dostałam od mojej byłej sympatii... za drugim razem kwiaty były od tego "wybranego" czyli od męża :) Jest takie powiedzenie "do trzech razy sztuka", więc po cichu liczę na ten trzeci raz ;) Ale nie tylko kwiaty zajmują w moich marzeniach główne miejsce. Czasami marzę o chwili spokoju, o dniu bez gonitwy, o tym żeby usiąść nad jeziorem i popatrzeć na zachodzące słońce... Może to głupie co piszę, ale tak właśnie jest. Marzę o tym żeby Robert był częściej w domu. Żeby miał dla nas więcej czasu. Marzę także o córeczce /synku?/, a zresztą płeć nie ma znaczenia :D, ale niestety to marzenie musi poczekać jeszcze trochę :cry: Uwielbiam marzyć, takie właśnie malutkie zyczenia często pomagają mi przetrwać trudne dni. I zauważyłam że bardzo pomagają w codziennym życiu, nawet jeśli droga do ich spełnienia jest bardzo daleka.Ale sie rozpisałam, ciekawe czy ktoś z Was doczyta moje wypociny do końca :) Miałam napisać o drobnych życzeniach, ale troszkę zboczyłam z tematu. Myślę że mi to wybaczycie :)PozdrawiamBasia :hello:Moje największe marzenie owiane jest mgiełką tajemnicy i na ten temat nie mogę niestety nic napisać :hap:
      • Gość edziecko: feratu Re: Nasze niespelnione drobne zyczenia! IP: *.* 28.04.02, 19:15
        To i ja może dodam coś od siebie!Nie wiem czy można to marzenie zaliczyć do małych, chyba to raczej dosyć duże i ogólnikowe marzenie. Otóż chciałabym przeżyć swoje życie tak, żebym na starość bez wstydu mogła spojrzeć w swoje odbicie w lustrze! Myślę, że też dużym marzeniem jest po prostu szczęście i radość w życiu – muszę na to pracować każdego dnia :-) A z takich maleństw, to tak jak Wy Kochane chciałabym, żeby mój mąż chociaż czasami okazywał się księciem z bajki hm.. z tą całą nutką romantyzmu :-)Pozdrowionka Feratu :-)
    • Gość edziecko: akacha Re: Nasze niespelnione drobne zyczenia! IP: *.* 29.04.02, 19:03
      ten samochód z kokardą to ja też - konieczniesmilea z takich małych - bo ja wiem?kwiaty dostaję bez okazji, to fakt, ale może jakiś weekend ? szalony? niezaplanowany(to ważne, bo ostanio wszystko zaplanowane, a i tak nie wychodzi :( )i wiele małych drobnostek, uśmiech na codzień, "kochanie jak pięknie wygladasz" i takie tam...chciaż tak naprawde to to wszystko mam, no może oprócz samochodu z kokardką, bo 2 lata temu dostałam, ale kokardki nie było!i weekendu wspólnego coś dawno też...a może sie czepiam, bo ja z tych, że jak coś juz mają i jest dobrze - to koniecznie chciałabym więcej. czy wy też tak macie???no i jeszcze jeden dzidziuś - to konieczniesmilea po cichu ........może córcia? ;)i żeby mama blisko mnie mieszkała, a nie 500 km - tak daleko :(i żeby mój syn był dalej wspaniałym mężczyzną, i żebym jeszcze troszkę schudła hihihi;i żebym w końcu sie przeprowadziła i jakieś dobre duszki pomogły spakować chałupę...i jeszcze - żebym miała czas, duuuuuuużo czasu, np. na babskie pogaduchy i siedzenie na edzieckusmilei ostatnie (chyba ;) ) żebym poprostu była tak zwyczajnie szczęśliwa..........i zdrowa, i piękna i bogata :)czego sobie i wam życze , bo wy też pewnie tak chcecie ;)skromniutka kacha
Inne wątki na temat:
Pełna wersja