obrazić się???

IP: *.* 05.05.02, 15:07
Mam fantastycznego męża, dobry, czuły, kochany, opiekuje się dzieckiem. Ale jest jedno "ale". Miałam w sobotę imieniny i jak zwykle nic nie dostałam. Owszem nie zapomniał, złozył życzenia, ale na tym sie skończyło. On zarabia na nasze utrzymanie - moje i Julki, bo ja jeszcze studiuję. Całą pensję oddaje mi, tak że musi ode mnie brać na benzynę, czy obiad na mieście, jak nie zdąży do domu. Więc sama moge sobie kupić co chcę, bo to ja trzymam kasę. A ja chciałabym dostać coś od niego, taki prezent-niespodziankę. Czy wymagam zbyt wiele? W zasadzie moge sobie kupić co chcę, on sam mówi jedź kup sobie buty czy bluzkę, pomimo, że nie zarabiam. Niczego nam nie brakuje, on mi pomaga w domu przy dziecku, nawet nie chodzi na piwo z kolegami, więc może się czepiam?Ale nie wiem sama czy pominąć ten drobny defekt czy dać mu do zrozumienia że ma sam mi coś kupić?
    • Gość edziecko: kasienkkaa Re: obrazić się??? IP: *.* 05.05.02, 15:32
      czesc!mam meza podobnegoo jak ty :jest dobry, pomaga mi, no wszystko ok, ale czasem tez zapomni, wlasciwie zdarzylo mu sie to przy naszej rocznicy slubu, nie kupil mi kwiatow, wiec mu o tym powiedzialam. moze wystarczy twojemu mezczyznie tez przypomniec, ze chcialybs od niego na imieniny dostac prezent? a to ze nie pracujesz to nie znaczy, ze masz mu za wszystko byc wdzieczna, ja to tak rozumuje. w koncu jeszcze sie uczysz no i jakby nie bylo prowadzisz tez dom. a to tez praca, tylko ze nie dostajemy za nia pieniedzy. radze ci wiec powiedziec o tym mezowi, na pewno zrozumie twoje potrzeby. niejedna chcialaby miec takiego meza jak my, wiec badz zadowolona z tego co masz.........czasem przymroz oko........ kasia w.
    • Gość edziecko: iwo1 Re: obrazić się??? IP: *.* 05.05.02, 16:49
      Trochę logiki skoro oddaje Ci wszystkie pieniądze to skąd miał wziąść na prezent?A swoją drogą nie pomyślałaś że to dla niego upokarzające?My mamy wspólną kasę a oprócz tego każdy ma swoją kwotę tzw.kieszonkowe i z tego się nie rozliczamy wydajemy na co chcemy np.na prezenty dla siebie A skoro mąż złożył Ci życzenia to znaczy że pamiętał ,tylko może to dla niego krępujące prosić Cię o pieniądze żeby móc Ci kupić prezentPozdrawiam iwona
      • Gość edziecko: mamula Re: obrazić się??? IP: *.* 05.05.02, 18:08
        najważniejsze, że pamiętał. dopominanie się o kwiaty jest dla mnie sztuczne, przyznam. to tak jak byś go wytresowała. co to za przyjemnosć dostać kwiaty, o ktore się samemu poprosiło.moze sam nie dostawał prezentów w domu lub nie przywiązuje do tego wagi.może mu kiedyś powiedz ,ze to dla Ciebie ważne. myślę, ze mając taki skarb w domu mogłabyś sobie odpuścić.nie można miec wszystkiego, a można wiele stracić stawiając za wysokie wymagania.nie obrażaj się tylko przytul go i kochaj za to jaki jest.
    • Gość edziecko: eBeatka Re: obrazić się??? IP: *.* 05.05.02, 19:36
      Czesc Moniko!Wiesz, uwazam tak jak moje poprzedniczki,ze nie ma sie czym martwic.Jesli Twoj maz jest taki jak opisujesz-to jestes szczesciara ipowinnas sie cieszyc.No i co z tego,ze nic Ci nie kupil,przeciez to nie wazne-najwazniejsze jest to,ze sie KOCHACIE,SZANUJECIE I UFACIE SOBIE.No,tylko pomysl sobieilejest dziewczyn,ktore nie moga liczyc na swoich mezow.Co tam prezenty, co tam kwiaty ,jesli co dzien twoj maz udowadnia,ze jest odpowiedzialny i opiekunczy,i ze po prostuCie kocha?A wiec,Moniko postaraj sie wybaczyc mezowi te drobne "grzeszki" i docen to co masz.Pozdrawiam cieplo,eBeatka.
    • Gość edziecko: Gosia26 Re: obrazić się??? IP: *.* 06.05.02, 07:38
      No... ja na miejscu twojego meza bym sie obrazila.... Facet oddaje ci cala pensje, to z czego ci ma kupic? Butelki w sklepie sprzedac? No, ale on na piwo nie chodzi...Mona jesli chcesz dostawac prezenty to moze powinnas dzien wczesniej dac mu jakies kieszonkowe ;)
    • Gość edziecko: loth Re: obrazić się??? IP: *.* 06.05.02, 14:42
      najważniejsza jest pamięć; a prezent:kwiat - wczesniej czy później zwiędnieperfumy - pewnego dnia ujrzysz dno flakonu i pusty flakon wyrzuciszciuszek - przestanie byc modny i przestaniesz go nosić
    • Gość edziecko: agnes Re: obrazić się??? IP: *.* 06.05.02, 16:35
      Cześć.Nie obraź się, ale moim zdaniem troszkę się jednak czepiasz. Może Twój mężczyzna po prostu nie ma pomysłu na prezent - niespodziankę, a ciuchów woli Ci nie kupować - no wiesz, dobierze zły rozmiar lub nie trafi w gust czy modę. Uwierz mi, są ważniejsze rzeczy na świecie niż gniewanie się o taką drobnostkę na swojego kochanego męża :love:Pozdrawiam.jaga
    • Gość edziecko: *rubina Re: obrazić się??? IP: *.* 08.05.02, 14:37
      Ja rowniez zgadzam sie z dziewczynami!Skoro oddaje Ci wszystkie pieniadze to za co mial kupic ten prezent! Najwazniejsza jest pamiec!Jesli to Cie pocieszy to moj mezulek zapomnial w ogole o moich urodzinach ( nawet nie bylo zyczen ) , malo tego za miesiac mialam imieniny i doswiadczylam powtorki z rozrywki , rowniez nie bylo nawet zyczen !Jakbys sie czula !Misia
Pełna wersja