Gość edziecko: viktoria
IP: *.*
20.05.02, 23:07
Dziewczyny. Nie mogę się już doczekac kiedy przestane karmić piersią.Wiem że to nie brzmi zbyt dobrze i część z was się na mnie oburzy. Ja sama jak o tym myśle to czuje się nieswojo. Ale jestem już troche zmęczona. Mój synek za tydzień kończy 4 miesiące i potrafi jeśc nawet co 1,5-2 godz. w dzień. W nocy na szczęście wytrzymuje i 10 godz. Ale już chciałabym poczuć się wolna w tym że mogę zjeśc co chce (kolka np. po jabłkach), wyjść nie spiesząc się na karmienie, stosować antykoncepcje (hormonalną) i nie być tak caly czas na każde żadanie. Dziewczyny nie zrozumcie mnie źle bardzo kocham moje dzieci, życie bym za nie oddala ale już jestem troszke zmęczona. Mlodszy synek ma 4 miesiące a staszy 2 lata czyli jak policzycie to przez ostatnie trzy lata albo byłam w ciąży albo karmiłam piersią i to się chyba teraz odbija. Na szczęście mój mąż pracuje w domu i może mi pomóc przy dzieciach. Mimo że chciałabym już przestać karmić piersią to nadal będę to robic (do 6 m-ca tylko pierś) bo wiem że to jest najlepsze dla Mikołajka ale musiąlam się wam wyżalić.Czy wy też czasami tak czujecie?VikaP.S. Mikołaj sie wlaśnie budzi po 5 godz. snu czyżby był znowu glodny? Tak było też wczoraj.