Co robić? Jak cofnąć czas?

IP: *.* 05.06.02, 22:53
Jestem zła ...... Nie wiem co mam teraz zrobić. Nie mam juz nawet pomysłu ....Próbowałam, próbowałam .......... i nic z tego.Stało się i już. Ale jak, kiedy .......... ech...Chyba nie mam wyjścia. Chyba "zlikwiduję" winowajcę.... bo tak bardzo jestem wściekła.Jak cofnąć czas?Myłam naczynia a w tym czasie moje słodkie dziewczątko-diablątko znów zajęło się pracą twórczą... Cieszę się, że wykazuje zainteresowanie sztuką, Picasso też byłby dumny...Tylko dlaczego upodobała sobie aplikacje na wszystkich letnich ciuszkach (bluzeczki, koszulki, spodenki krótkie, sukieneczki, skarpetki itd.)z Sudokremu?Nie powiem, wzory całkiem ciekawe ... Poniekąd mi tym imponuje ;)Szkoda tylko, że Sudokrem ma tą przesympatyczną cechę, że nie schodzi z ciuszków, ani Cloroxem, ani Vanishem ...Wszystko jest do wyrzucenia.A może Wy macie jakieś skuteczne pomysły?RATUNKU ! ! !Nie stać mnie by teraz kupić całą wyprawkę na lato dla mojej diabliczki :(Liczę na Was i wasze doświadczenie w tym względzie ...- Siunia, mama małej panny Picasso Białe ślady zostają i nie wiem co
    • Gość edziecko: AgnieszkaP. Re: Co robić? Jak cofnąć czas? IP: *.* 06.06.02, 03:27
      Siuniu, moje wyrazy współczucia :( ( :lol: )Nic Ci nie poradzę bo nie mam pojęcia jak się tego pozbyć, ale pociesz się ( chociaż nie wiem w jaki sposób to Ci może pomóc ) że kiedyś stanęłam twarzą w twarz z wariacją pt." Heban i kość słoniowa " w wykonaniu mojej córy który była mniej więcej w wieku Twojej Wikusi. Dzieło zostało wykonane bardzo grubym, czarnym markerem na świeżo pomalowanch, kremowych ścianach, a Karolina udowodniła że sztuka nie zna granic, gdyż ciągnęło się ono przez cały bardzo duży pokój i baaardzo długi hall, a całość zajęła jej około 10-15 minut kiedy ja byłam zajęta czymś w kuchni. :(Karolina do dzisiaj ma zacięcie artystyczne z tym że preferuje teraz większą gamę kolorów, no i nie maluje na ścianach.Powodzenia w przywróceniu życia garderobie Twojej artystki,Agnieszka :hello:
    • Gość edziecko: aga102 Re: Co robić? Jak cofnąć czas? IP: *.* 06.06.02, 06:37
      A próbowałaś najzwyklejszym ludwikiem? Spróbój, ten płyn ma magiczną moc...;)powodzeniaaga
      • Gość edziecko: ewkka Re: Co robić? Jak cofnąć czas? IP: *.* 06.06.02, 07:25
        Pomusł z płynem do mycia naczyń jest dobry, można też zaryzykować różne płyny do myciatakie jak pan Proper itd... Kiedyś przy jakiejś okazji tak zrobiłam i plama odporna na inne srodki przestała byc moją zmorą.No i moze Ace . Oczywiście trzeba póżniej dobrze wyprać i kilka razy płukać. A tak na marginesie, rekordowa szkoda (jaką znam) przypadła w udziale mojemu kuzynowi, który pewnej sylwestrową noc, gby rodzice swietnie sie bawili, zrobił cyrklem(starszej siostry, która zamiast pilnować dzieciaka smacznie spała)piekne rysunki na wszystkich meblach w tzw.salonie. Były to koniec lat 70, meble na "wysoki połysk". Był bardzo pracowity bo nie oszczędził nawet ławy. Rodzice Michała kilka miesiecy podziwiali talent syna, zanim udało im sie wystać nowy tzw.segment. Pozdrawiam Ewkka
    • Gość edziecko: wiesia Re: Co robić? Jak cofnąć czas? IP: *.* 06.06.02, 07:40
      Siuniu, Twoja córka nie jest pionierem w sztuce malowania sudokremem- mój królewicz robił to już rok temu. Scenariusz ten sam: mama w kuchni na 10-15 minut, młody artysta zajęty wykonywaniem obrazów abstrakcyjnych palcami po wszelkich tkaninach i dzianinach jakie znalazły się w pobliżu. Wymalował bardzo pięknie tapicerkę fotela, kawałek wykładziny dywanowej, pościel w swoim łóżeczku i ubranka na sobie, a także przybrał makijaż wojenny Siusksów.Ja owe dzieła usuwałam papierem toaletowym i ręcznikami papierowymi, potem szorstką gabką i szczotką i muszę się pochwalić, że zeszło bez śladów. No...może po tych zabiegach mechanicznych troszkę zostało, ale po praniu zniknęły nawet resztki radosnej twórczości. Oczywiście , wszystko do następnego razu, bo młody artysta jeszcze kilka razy próbował ponawiać swoje osiągnięcia.
      • Gość edziecko: 1999 Re: Co robić? Jak cofnąć czas? Ratunku plama IP: *.* 06.06.02, 08:24
        Dodam tylko :crazy: Sudokrem był na szczscie tylko na buzi bąbla ale jak powiedziałam że to krem na bolącą pupę to tak się zmartwił,że narazie nie podbiera dalej. Zato mam frezki na świeżomalowanej ścianie wodoodpornym pisakiem (już odchorowane ale są bo tatuś powiedział, że pojedynczą twórczością nie będzie sobie głowy zawracał) a na najlepszej tegorocznej koszulce ubranej RAZ zaciek po tuszu od cienkopisu. Wczoraj wieczór walczyłam vaniszem bez skutku. Efekt to rozlany tusz na 2 cm i moja flustracja.Macie coś co da radę tej paskudzie ?? :gun:mam take wizję powiesić wszystko z "grupy ryzyka" pod sufitem w koszach
    • Gość edziecko: Zilka Re: Co robić? Jak cofnąć czas? IP: *.* 06.06.02, 09:02
      Siuniu a może by się dało coś domalować i udawać, że to specjalnie? Albo tym (jeszcze mi nie znanym...) Sudokremem albo jakimis specjalnymi pisakami do malowania po tkaninie??? Tak trochę to piszę pół żartem ale trochę pół serio. Może jakąś nową modę stworzycie, kto wie?Nie wiem ale może się nie przejmuj - zejdzie co zejdzie a co zostanie to niech tak będzie. Kup Wikusi jakąś wyjściową sukienkę a na co dzień niech biega w ciuszkach z Sudokremem.
    • Gość edziecko: kn Re: Co robić? Jak cofnąć czas? IP: *.* 06.06.02, 11:10
      Droga Siuniu, spokojnie ;)ciesz się, że masz kreatywne dziecko, a plamy zlekceważ - niebawem i tak się ich pozbędziesz ... razem z ciuszkami, z których mała wyrośnie.Sama jestem mamą synka-diabełka :) i obcowanie z nim już dawno nauczyło mnie skupiania się na tym co naprawdę istotne, inaczej po prostu bym zwariowała; szkód różnorakich w domu nawet nie policzę - w tej chwili pomalowane kredkami ściany i meble nie robią już na mnie wrażenia, walczę jedynie o całość przedmiotów naprawdę dla mnie ważnych (książki, płyty, komp, mój mąż natomiast broni jak lew telewizora); co do ubranek, to niestety prawie wszystkie ciuchy mojego synka wyglądają tak, jakby odziedziczył je po trzech kolejnych starszych braciach: plamy z trawy, błota, owoców i innych rzeczy jadalnych i niejadalnych zostają w większym lub mniejszym stopniu pomimo wielokrotnego prania, no i trudno. Z lekką zazdrością patrzę na spacerach na nieskazitelnie ubrane dzieciaczki w białych skarpetkach, ale szybko mi przechodzi: skoro nie mogę nic poradzić na to, że ładne ubranko na moim synusiu "trwa" jakieś 15 min. to nie ma sensu walczyć z siłą wyższą. Kupuję garderobę w barwach ochronnych, odporną na wstrząsy i tanią (końcówki serii w supermarketach!) I już :)A Ty jesteś w o tyle dobrej sytuacji, że masz dziewczynkę - tylko patrzeć, jak zacznie sama dbać o czystość własnej garderoby, bo będzie chciała ładnie wyglądać.Pozdrawiam :hello:KasiaPS Jeśli Vikunia znowu dorwie się do Sudokremu, spróbuj PRZED praniem zebrać go z tkaniny mokrą chusteczką do wycierania pupy - tyle, ile się da; traktowanie grubej warstwy tego specyfiku wodą tylko pogarsza sprawę, o czym przekonałam się wielokrotnie.
      • Gość edziecko: Siunia Re: Co robić? Jak cofnąć czas? IP: *.* 06.06.02, 11:36
        Kasiu, moja Wiktoria tylko biologicznie przypomina dziewczynkę. Zachowanie, zainteresowania, zabawy itp. świadcza o tym, że to jednak mój oczekiwany synek ;)No i śmiesznie będzie, jak przy drugim okaże się, ze to chłopiec, a mięciutki będzie jak dziewczynka :)- SiuniaPs. walcze z tym sudokremem, ale jak narazie bez skutku. Każdą rzecz traktuję na inny sposób. Zobaczymy co uratuje
    • Gość edziecko: Marta_23 Re: Co robić? Jak cofnąć czas? IP: *.* 06.06.02, 11:23
      Siunia, nie znam się na plamach, ale troszkę mogę Ci pomóc. Moja Teściowa ma sklep z ubrankami dla dzieci. Ubranka z poprzednich kolekcji leżą w domu i jeśli masz ochotę i podasz rozmiar to z przyjemnością wybiorę coś fajnego dla Twojego Diabełka.PozdrawiamMarta
Inne wątki na temat:
Pełna wersja