jem właśnie chrupki chleb...

28.11.06, 13:52
czyli tak zwaną tekturęwink i zastanawiam się jak to się do cholery stało że
się tak zapusciłam? 10 kilo za duzo na liczniku sad
doszłam już do etapu gdy nie tylko nie mogę w lustro patrzeć ale i w swoje
ciuchy nie wchodzę. nowych nie kupię bo wtedy się w ogóle nie zmobilizuję do
działania...
nic to od wczoraj chrupki chleb i warzywa i duuzo cierpliwości bo to potrwa..
są tu też mamy zaczynające się odtłuszczać?.. wink))
    • weronikarb Re: jem właśnie chrupki chleb... 28.11.06, 13:53
      maniuszka musialabym musiala mam 15 kg za duzo - efekt rzucania papierosow.
      Jak zaczelam rzucac fajki to dieta poszla na bok i do nadmiaru 12 kg doszlo 3
      efekt przytycia sad
      • marta76 Re: jem właśnie chrupki chleb... 28.11.06, 13:55
        ja w ciagu 9 tygodni schudłam 9 kg.Chodze do dietetyka.Jeszcze 10 kg i zachodze
        w ciążę.
      • maniusza Re: jem właśnie chrupki chleb... 28.11.06, 13:55
        to co może samopomoc (nie mylić z samoobroną..) utworzymy? w kupie jakoś tak
        raźniej...
        ja od wczoraj jakos ciągnę może rozpędem pójdę. mnie słodycze nie gubią bo nie
        przepadam tylko "konkrety" i piwko..
        • kasia0802 Re: jem właśnie chrupki chleb... 28.11.06, 13:56
          maniusza, jestes bezdzietna? czy masz na swoim końcie dzieciątko?
      • mysz007 Re: jem właśnie chrupki chleb... 28.11.06, 13:57
        ja odchudzam się z każdym nowym tygodniem...w niedzielę postanawiam...od
        poniedziału przechodzę na dietę...poniedziałek jem same owoce, a następnego dnia
        jestem z przyjaciółką na kawie i...lodach z bitą śmietaną. Po ciąży mam 10 kg do
        przodu...może kiedyś się zmobilizuję smile
    • patyk.od.zosi Re: jem właśnie chrupki chleb... 28.11.06, 13:57
      jak chcesz schudnac to w ogole nie jedz chleba
      a jezeli juz to tylko zytni
      i tylko rano
      i oczywiscie bez masla
      montignac daje super efekty smile

      _______
      pozdr.,
      patyk
      • kasia0802 Re: jem właśnie chrupki chleb... 28.11.06, 13:58
        patyk.od.zosi napisała:

        > jak chcesz schudnac to w ogole nie jedz chleba
        > a jezeli juz to tylko zytni
        > i tylko rano
        > i oczywiscie bez masla
        > montignac daje super efekty smile
        >
        > _______
        > pozdr.,
        > patyk



        a co to jest montignac?
        • maniusza do kasi 0802 28.11.06, 13:59
          oj dzietna dzietna jak najbardziej - mam na koncie dwójkę

          wiem ze chleba nie powinno się wcale - ja jem chrupki zytni ale to dlatego ze
          nie mam koncepcji co zamiast chleba, zwłaszcza w pracy

          co do diety montignaca to nawet próbowałam ale to dla mnie za skomplikowane smile
        • patyk.od.zosi Re: jem właśnie chrupki chleb... 28.11.06, 14:06
          montignac - dieta michele montognaca w skrocie MM

          polega w skrocie na tym ze nie laczy sie tluszczy z bialkami
          a weglowodanow nie sie wcale
          schudlam przez miesiac 5kg
          a co najwazniejsze nie chodzilam glodna

          tu jest forum:

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11143

          jest pare ksiazek nt.

          _______
          pozdr.,
          patyk
    • mathiola Re: jem właśnie chrupki chleb... 28.11.06, 14:00
      no, ja też sie zaczynam ograniczać. Odtłuszczać się nie muszę, bo mnie dzieci
      odtłuściły, ale jak nie przystopuję, to się znowu natłuszczę smile Więc stopuje :-
      )
      • zuzanna56 Re: jem właśnie chrupki chleb... 28.11.06, 14:09
        Nigdy się nie odchudzałam. Po dwóch ciążach zawsze wracałam do moich 50kg choć
        trwało to 6-8 miesięcy. Teraz jak przytyję kilogram to staram się to od razu
        zrzucić. Nie jem wtedy kolacji przez 3-4 dni i w ogóle staram się nie objadać.
        Ale właśnie od września przytyłam ten kilogram i czuję że tak zostanie bo zimą
        wciąż chodzę głodna i nie mam siły zrzucać nawet tego kilograma.
        • majan2 Re: jem właśnie chrupki chleb... 28.11.06, 21:02
          Ja polecam diete polegajaca na tym, ze sie po 17.00 je tylko owce i warzywa,
          caly dzien pije duzo wod n/gaz i 2 x w tygodniu (minimum) sport, na mnie dziala
          zawsze
          • bozenka12 Re: jem właśnie chrupki chleb... 28.11.06, 21:16
            a do 17 to jesz wszystko? Czy tez ograniczasz np. chleb lub slodycze?
    • oxygen100 Re: jem właśnie chrupki chleb... 28.11.06, 21:23
      zastanawiam się jak to się do cholery stało że się tak zapusciłam?

      tez sie zastanawiam jak kobietom to nie przeszkadza ze sie zapuszczaja. To nie
      zawal ze dopada nagle i nieoczekiwanie. A pozniej sie dziwia ze maz mowi "twoja
      otylosc zniszzcyla nasza milosc"tongue_out
      • trawa_cytrynowa Re: jem właśnie chrupki chleb... 28.11.06, 21:57
        Ja robię tak:
        rano normalne śniadanie + szkl. czerwonej herbaty
        za jakieś trzy godziny coś ( co chcę) + czerwona herbata
        o 15-16 obiad ( ilośc dowolna) + herbata
        w międzyczasie owoce, czasami coś słodkiego smile
        Po 16-17 nic tylko woda lub herbata
        2x wtygodniu aerobic
        kilogramy lecą smile.
        • demarta Re: jem właśnie chrupki chleb... 28.11.06, 22:00
          a ja robię inaczej. jak mam za dużo (relatywne), to po obiedzie już zaczynam
          łoić piffo, tracę apetyt i do rana nie jem nic. jak wyłoję za dużo, to rano też
          nie mam apetyta, a jak się za bardzo odtłuszczę (kukwa juz ważę 46 kg), to
          odstawiam pifffo i zamieniam na czypsy i paluszki słone do wieczora. aktualnie
          jestem na etapie czypsooff. może w okolicach sylwestra wrócę do piffa. wink))
          • mathiola Re: jem właśnie chrupki chleb... 28.11.06, 22:36
            no coś ty ja po piwie zjadłabym konia razem z kopytami. I grzywą smile
            • demarta mathiola 28.11.06, 22:38
              no to jesteś typ "mój monsz". ja od piffska chudnę on tyje, bo włącza mu się
              pożeracz, potem ja wracam do "normy" przy pomocy czypsów, on tyje dalej.... ale
              puki mi się we framugi mieści jest ok wink))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja