Gość edziecko: YennaM
IP: *.*
27.06.02, 13:12
Do napisania tego postu skłonil mnie wątek "Ciąża za kare". Naprawde szokiem dla mnie okazaly sie poglądy KOBIET (!), ze baba w ciąży (z reszta chyba w ogole kobieta), gdy przekroczy jakis tam pułap wagi, staje sie brzydka (pojawilo sie nawet porownanie do monstrum), generalnie chyba nieatrakcyjna towarzysko.Dziewczyny, piszac takie slowa robicie sobie wielka krzywde. Dlaczego? Same utwierdzacie funkcjonujace ciągle w naszym chorym spoleczenstwie stereotypy. Kobiecie bowiem nie wypada sie zestarzec, przytyc... A mezczyznie w tych stanach do twarzy. Kobieta jest glupsza, jest kiepskim kierowca, nie nadaje sie do niczego, jak tylko do zadań nie wymagajacych myslenia... A mezczyzna... Coz, chyba same wiecie...Przeciez to jest chore! Moze moje poglady sa dziwne, ale dla mnie w czlowieku liczy sie przede wszystkim to, co on soba przedstawia. Fakt - ten ktos musi byc umyty, miec czyste ubranie i... reszta nie ma dla mnie znaczenia (poza zawartoscia czaszki, oczywiscie, no i poza osobowoscia). Generalizowanie niczego dobrego za soba nie niesie.I ta rozlazla gruba baba moze miec przeciez w sobie tyle wdzieku, ze mezczyzni na jej widok glupieja... I tak blond pieknosc moze byc profesorem fizyki... Heh, chyba ze mnie feministka.Spalilabym nawet zaraz biustonosz, ale... jestem do niego niezwykle przywiazana

YennaM, 107 kilo (pisze o wadze, gdyby ktos mial ochote wartosciowac moje poglady przez pryzmat mojej wagi i generalnie prezencji... A... jaby co - w "Zobaczcie" jest jeszcze moje zdjecie - rowniez dla wyzej wspomnianych

)