Gość edziecko: joannaz
IP: *.*
18.07.02, 08:29
Drogie mamy- proszę o radę w następującej sprawie. Moja Zosia - 17 miesiecy - jest teraz ok 200 km ode mnie. To znaczy 3 dni z moimi rodzicami w Toruniu, nastepnie 2 dni z moją teściową i mężem. Na weekend oczywiście przyjeżdzam do niej. Niestety 3 tygonie urlopu się skończyły i musiałam wrócić do pracy. Żłobek, do którego chodzi Zosia ma przerwę wakacyjną więc musiałam zawieść ją do Torunia bo tu w Warszawie nie mam jej jak zapewnić opieki. Codzinnie dzwonię, pytam jak się czuje itp. Nie rozmawiam z nią jednak przez telefon (o ile dźwięki wydawane przez Zosię można uznać za mowę

. Boję się, że jak usłyszy mój głos będzie jej smutno, albo będzie chciała do mamy. Mój mąż daje jej jednak słuchawkę i prosi żeby powiedziała mama. Taka sytuacja będzie trwać jeszcze przez 2 tygodnie. Mam więc dylemat - rozmawiać z Zosią przez telefon czy nie rozmawiać? ( hmm - wyszedł mi prawie cytat z Hamleta

czekam na wasze opiniesamotna Joanna