Gość edziecko: Z.osia IP: *.* 27.07.02, 21:53 A moje dziecko (14 miesięcy) mówi "tata", "baba", "dziadzia", nawet "dzidzia", a "mama" się nie zdarza.........Kiedy to usłyszę???? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość edziecko: goskax Re: A co z "mama" IP: *.* 28.07.02, 12:19 Jeszcze Nikunia Ciebie zaskoczy ... i będziesz wtedy najszczęśliwszą mamą na całym globie Mój maluszek tez najpierw wołał "tata", "tir" itd. ale mama ? Słowo to wydawało się być najtrudniejszym do wyartykułowania...do dnia, kiedy to wzięłam inne dziecko na ręce ... Piotruś przerwał zabawę i przybiegł do mnie, chwycił za spódnicę,szarpnął krzycząc "mama"Pozdrawiam ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Marlena Re: A co z "mama" IP: *.* 28.07.02, 22:46 No właśnie mój 14-sto miesięczny Kubuś też omija "mama" a do innych mówi"po imieniu", nie martw się Zosia może to jakiś celowy sabotażyk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Jedna_z_Was Re: A co z "mama" IP: *.* 28.07.02, 23:03 No właśnie mój 14-sto miesięczny Kubuś też omija "mama" a do innych mówi"po imieniu", nie martw się Zosia może to jakiś celowy sabotażyk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Jedna_z_Was Re: A co z "mama" IP: *.* 28.07.02, 23:05 kurcze - jak ja wysłałam pustego posta?jeśli będzie tak jak u mnie, to na "mamę" poczekasz do 1 roku i 8 miesięcy, niestety...cierpliwości życzę ps. a dobrym pomysłem jest weekendowy samotny wyjazd - mój synek zaczął mówić "mama" jak mu zniknęłam z oczu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Beata32 Re: A co z "mama" IP: *.* 29.07.02, 10:34 Och, z tą "mamą" też miałam problem - mały najpierw mówił "tata", bo tata z nim dużo trenował. "mama" zdarzało mu się ale wyłącznie w formie płaczliwej - coś ode mnie chciał, wyciągał rączki i płaczliwym głosem "ma-ma, ma-ma". Natomiast "tata" wymawiane zupełnie inaczej - to słowo wymawa z uśmiechem od ucha do ucha i z radością w głosie. Generalnie oznacza świetną zabawę.Beata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: Z.osia Re: A co z "mama" IP: *.* 29.07.02, 21:20 Oj wydaje mi się, że to właśnie o to chodzi, że jesteśmy takie oczywiste: nie ma mamy - jest źle, ale jak jest to nie ma się z czego cieszyć, bo to niezbędne minimum.No, ale jak już usłyszę to "mama", będę bardzo się cieszyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: ez Re: A co z "mama" IP: *.* 30.07.02, 07:46 Moje dziecko w wieku chyba 4-5 miesięcy ciągle mówiło mama, potem minęło i było ciągle tata teraz woła mama jak coś się stanie lub potrzebuje pomocy. Odpowiedz Link Zgłoś