Gość edziecko: Jagutka
IP: *.*
01.08.02, 13:55
Jestem zdesperowana... napisałam kilka postów w celu znalezienia opiekunki przez forum, pytałam wśród znajomych... nic... A od września MUSZĘ wrócić do pracy

Znalazłam dla mojej córci żłobek, ale serce mi się kraje na myśl, że musiałabym tam oddać 7-miesięczne dziecko.Tymczasem dziś zadzwoniła koleżanka, że będzie miała dla mnie nianię, ale Ukrainkę...W odpowiedzi na masę wątpliwości usłyszałam, że nie mam się czego obawiać, że jej dzieckiem zajmuje się koleżanka tamtej pani i że jest nią zachwycona, że moje obawy o bezpieczeństwo dziecka (i mieszkania przy okazji) są bezpodstawne itp. itd...Czy naprawdę

Troche mnie uspokiła, ale wewnętrznie jakoś się wacham...Może któraś z Was albo Wszych znajomych ma doświadczenia z opiekunkami ze wschodu???Wszelkie komentarze mile widziane.Agnieszka