Dobra praca ale.....

IP: *.* 09.08.02, 09:00
Mam szanse na podjecie dobrej pracy (8h dziennie, dobra pensja,mozliwosc wziecia kredytu itd).Odkad skonczylam studia zajmuje sie dzieckiem. Nie przelewa sie nam.I jedyna szansa na to abysmy staneli na nogach jest 2 praca.Ale istnieje pewien problem. Musialabym wyjechac na 5 m-cy (z przerwami) na szkolenie. I to mnie przeraza!! Zostawic maluszka na tak dlugo!!!!I czy zostawic go z mezem(tj 8h z niania) czy z babcia?Maly ma prawie 2 latka. Co o tym myslicie sznowne forumowiczki?
    • Gość edziecko: biba Re: Dobra praca ale..... IP: *.* 09.08.02, 11:40
      :)smilesmile
    • Gość edziecko: pysia22 Re: Dobra praca ale..... IP: *.* 09.08.02, 11:48
      Biedroneczko - obawiam się, że nikt Ci nie pomoże. To, jaka decyzje podejmiesz, zalezy tyko od Ciebie i męża. Ja zostawiłąm moje dzieci i bardzo żałuję. Tęsknię za nimi, one za mną. Ja się źle czuję w pracy, oner z nianią. Być może gdyby były z babcia, gdybym codziennie - po roku - nie widziała ich łeż i smutku, byłoby lepiej. Ale tak i one tęsknią i ja. A z drugiej strony sytuacja finansowa...Ciężka decyzja. Powiedz jeszcze, czy Twoje szkolenie wiązałoby się z pięciomiesięczną nieobecnością w domu na stałe, bez wieczornego wracania do dodmu?Bo jesli tak, to może byłoby to zbyt uze obciążenie dla maluszka, który Cie bardzo potrzebuje. Ale z drugiej strony babcia i Twój mąż...Nie pomogłam Ci kochanie, ale to dlatego, że mam podobne dylematy do Ciebie.Ściskam gorąco i mam nadzieję, że jakos to się ułoży.Pysia
    • Gość edziecko: olaz Re: Dobra praca ale..... IP: *.* 09.08.02, 12:00
      A mnie się udało, pracuję, mam świetna nianię,dzieci czsem tęsknią i bardzo cieszą się jak wracam do domu, ale został mi oszczędzony ich płacz i smutek.Mam jednak wątpliwości co do tego szkolenia, jak często byłabyś w domu ? I czy sama byś na tym nie ucierpiała, wyrzuty sumienia itp, dziecko też by wtedy odczuło że coś jest nie tak.Jednego natomiast jestem pewna jeżeli tylko byłaby taka możliwość (czas i chęci męża) to malucha zostawiłabym z tatą. To może naprawdę zaowocować czymś pozytywnym w przyszłości a tak niewielu ojców ma naprawdę dobry kontakt z dziecmi.Życzę powodzenia Ola
      • Gość edziecko: Sunniva Re: Dobra praca ale..... IP: *.* 09.08.02, 13:44
        Dzisiaj praca - zwłaszcza dobrze płatna i spełniająca oczekiwania - nie leży na ulicy i myślę, że nie należy odrzucać takiej okazji. 5 miesięcy to dużo, ale kto wie, ile potem misięcy by Cię czekało na bezrobociu? Myślę, że mąż wspólnie z babcią świetnie dadzą sobie radę. Przecież oni także chcą dobrze dla dziecka.
    • Gość edziecko: biba Re: Dobra praca ale..... IP: *.* 10.08.02, 05:54
      Kusi mnie perspektywa ze jezeli przezyje te 5 m-cy (tak musiaabym wyjechac na drugi koniec Polski z przyjazdami na weekend)to bede pracowac 8h a wiec pol dnia mam dla dziecka, a do tego pensja i szansa na mieszkanie.(poki co koczujemy w akademiku).Jezeli udaloby mi sie zatrudnic gdzies w jakiejs pywatnej firmie to z reguly trzeba byc dyspozycyjnym non stop i ma sie (w praktyce) nienormowany czas pracy.Bo nie wspomne ze szukam czegos od roku i cisza.:((
      • Gość edziecko: ithilhin Re: Dobra praca ale..... IP: *.* 10.08.02, 09:43
        wiesz, skoro bedziesz w domu na weekendy to inaczej niz bys wyjechala na 5 miesiecy bez zadnego kontaktu. pewnie na poczatku bedzie ciezko ale jesli firma Ci gwarantuje zatrudnienie po szkoleniu i inne atrakcyjne warunki, to przeciez bedzie to takze dobrze dla waszego malucha. tak mi sie wydaje.ale przeciez musiz postapic zgodnie z tym co Ty czujesz. bo Mama zawsze wie co jest najlepsze dla jej dziecka i rodziny.trzymajcie sie i mam nadziej, ze wszystko ulozy sie dobrze.i poowdzenia!pozdrawiam*gosia*
Pełna wersja