Smutno mi ...

IP: *.* 14.08.02, 17:57
OD samego rana pada deszcz, więc ze spaceru nicisad Słucham sobie jakiejś muzyczki która wcale nie dodaje mi optymizmu, synek marudzi od samego rana ( pewnie mu sie też cały ten nastrój udziela :( ) Mąż od samego rano zapracowany a ja ... chciałabym gdzieś iść problem w tym, że w tym mieście nie mam nikogo... nikogo nie znam ...gdybyśmy mieszkali w moim rodzinnym mieście mogłabym pojechać do rodziców ...wreszcie mieliby tego swojego ukochanego wnuczka mogliby sie wciąż nim zachwycać nie musiałabym oglądać łez z oczu mojej mamy kiedy odjeżdżam, smutku taty ( mimo iż nie chcą bym to widziała), mogłabym pojechać do jakiejś koleżanki i pogadać o wszystkim i o niczym...Fajnie byłoby iść na spacer z maluszkiem i spotkać jakąś znajomą móc się pochwalić synkiem ... porozmawiać i podzielic się z kimś.Kiedyś jedziemy z mężem i widzę osobę podobną do mojego taty: pierwsze wrażenie tata a za chwilę zdałam sobie sprawę, że przecież tu nigdy nie spotkam taty ani mamy, nikogo z mojej rodziny, znajomych ... smutno mi było zdać sobie z tego sprawę.Bardzo Kocham mojego męzusia, jest super towarzyszem, ale " są takie dni "... kiedy chciałabym kogoś spotkać na ulicy i móc z Nim porozmawiać ...To chyba normalne?Ide przytulić się tymczasem do mężusia może mi sie poprawi nastrój...Asia
    • Gość edziecko: maggie28 Re: Smutno mi ... IP: *.* 14.08.02, 19:26
      Hej, Myszko, niech Ci nie będzie smutno. Tęsknota jest straszna ale masz cudownych rodziców, męża i dzieciątko.Rozumiem Cię znakomicie wiec jesli chciałabys pogadać to pisz na priva (dboch@poczta.onet.pl)PozdrawiamSłoneczko znów się do Ciebie usmiechnie
    • Gość edziecko: pumba Re: Smutno mi ... IP: *.* 14.08.02, 19:29
      Nie smuc sie :))) Przeciez masz nas :))) :hello: anus
    • Gość edziecko: KP Re: Smutno mi ... IP: *.* 14.08.02, 20:03
      Doskonale Cię rozumiem. Ja też czuję się samotna i niestety moją Mamę i siostrę zobaczę dopiero za kilka miesięcy (teraz jestem w obcym kraju). Mój Mężuś pracuje całymi dniami a ja marzę o dzidziusiu i powrocie do kraju (może się udalo - dzidziuś oczywiście??). Jeśli będziesz miała ochotę i czas pogadać, zapraszam na priva.Zosiczek
      • Gość edziecko: lea Re: Smutno mi ... IP: *.* 14.08.02, 21:42
        Kochana AsiuJa miałam do niedawna podobną sytuację, mieszkam w tym miasteczku od 5 lat i do tej pory nie mogłam sobie znależć żadnej koleżanki. Ale wiesz co? Właśnie coraz bardziej zaprzyjaźniam się z jedną z naszych e-mam. Poznałyźmy się dzięki forum i jesteśmy z tego samego miasteczka :)Spróbój i ty w taki sam sposób kogos poznać. Albo możesz zaczepic na spacerze inną mamusię z dzieciaczkiem np. mówiąc jej " o jaki śliczny chłopczyk " ! wtedy na pewno rozmowa potoczy się szybciej i "lżej "!Kochanie i masz nas e-mamuśki, mężusia i swoją pociechę :)Myślę, że jutro Twój humor się poprawi - czego Ci życzę z serduszka :love:pa lea ( może napiszesz do mnie na priva ) ? i z kąd jesteś? może się okazać, że jesteśmy sąsiadkami hihi :lol:
    • Gość edziecko: zula Re: Smutno mi ... IP: *.* 14.08.02, 22:01
      Asiu!!Właśnie tak samo sie czuję. Mieszkam 600 kilometrów od rodziców, przyjaciół, znajomych dróżek, wspomnień z ogólniaka. Ide ulicami miasteczka w którym teraz mieszkam i rozpaczliwie szukam znajomej twarzy. Nie cierpę tego. Bardzo bardzo mi tęskno. Doskonale Cie rozumiem. Staram się "zaczepiać" mamusie, zaprzyjaźniać z sąsiadkami. Ale trudno w tym wieku wytworzyć więź którą z moimi przyjacółkami budowałam latami. Brakuje mi kogoś do kogo w taki dzień jak dzisiaj mogę swobodnie przyjść, napić się kawy i pomilczeć. Jak dobrze że jest forum :)Ale cały czas się staram zaprzyjaźnić z tubylcami. ;)Trzymam kciuki.Zapraszam na priva jak Ci będzie smutno.
      • Gość edziecko: 171176 Re: Smutno mi ... IP: *.* 15.08.02, 09:51
        Mam bardzo podobna sytuacje i akurat dzis bardzo mi to doskwiera.Mieszkam w Niemczech i nie znam tu prawie nikogo.Czesto rozgladam sie za znajomymi twarzami,ktorych oczywiscie nie spotkam....Ciezko jest.Ciagle mam nadzieje,ze kogos tu poznam,bratnia dusze,ale jakos tak nie wychodzi jak sie chce.Doskonale rozumiem Twoj smutek,postaraj sie zaprzyjaznic z jakas mama na placu zabaw...Na spacerze...Tu w Niemczech jakos trudniej mi kogos poznac,place zabaw sa zapelnione Turkami,a ja nie za bardzo mam ochote sie z nimi zadawac..W Polsce bym szybko kogos poznalam...Pozdrawiam i zycze milego dnia.Glowa do gory..Ania
        • Gość edziecko: Asia_G Re: Smutno mi ...-niespodzianka :))) IP: *.* 17.08.02, 11:12
          Dziewczyny jesteście Kochanesmile))) dzięki serdecznesmile))wiecie co- dzisiaj przyjezdza moja rodzina - stęsknili się i postanowili nie czekać na nas tylko zrobić nam niespodziankę - fajnie nie ??O niespodziance dowiedziałam się przypadkiem ...Biegnę sprzątać...Asia i Michałek
    • Gość edziecko: beatach Re: Smutno mi ... IP: *.* 17.08.02, 19:26
      Asiu wiem co czujesz. Mieszkamy 360 km od mojej rodziny. Od wszystkich ktorych znam. Moich rodzicow, brata, znajomych. Jezdzimy tam dosyc czesto i za kazdym razem jest mi ciezko odjezdzac. Jak patrze na smutnego tatusia i zaplakana mame, to mnie takze zakreci sie lza w oku. Zawsze jak idziemy ulica wypatruje znajomych. Tych bliskich i dalekich. Juz nawet wiele kantaktow sie potracilo. A szkoda.Tu nie ma nikogo z kim moge pogadac o wszystkim. A z mezem nie mozna mowic na wszystkie tematy, choc jest bardzo kochanym mezusiem.Kiedys rozmawialam o wszystkim z siostra, ale ta mieszka jeszcze dalej. Bo az za oceanem :( :( :( :( . Ale z drugiej strony, mam kochanego meza i synka. Jestesmy szczesliwa rodzina i trzymamy sie w naszym cieplym gronie. Co ja bym zrobila bez moich chloapakow? Oni sa mi teraz potrzebni, sa moim szczesciem. I to dla nich teraz zyje.Pozdrawiam Ciebie Asiu serdecznie i inne dziewczyny w podobnej sytuacji. :hello: :hello: :hello: :hello: :hello: :hello: :hello:Jak kto chce to podaje moj adres McChrob@aol.comBeataCh
Pełna wersja