opiekunka a sąsiadka z dwójką dzieci

IP: *.* 14.08.02, 22:38
Kochane eMamy, mam dylemat. Od października wracam do pracy po macierzyńskimsad((i jestem na etapie poszukiwań opiekunki dla mojego Jakubka. Z propozycją wyszła moja sąsiadka z naprzeciwka i teraz mam dylemat co zrobić. Kuba bedzie miał w pażdzierniku skończone 6 miesiecy a sąsiadka posiada dwoje b.żywych dzieciaczków 4 i 2-latka i jeden pokój do dyspozycji. Zdecydowanie się na ten układ niesie za sobą pare za i przeciw. Za:1.bliziutko,2. sąsiadka sprawdzona z podejściem do dzieci, na bieżąco w sprawach niemowlaków 3. jest na wychowawczym jeszcze co najmniej 2 lata także opiekowałaby się Kubą jedna osoba dopóki nie byłby na tyle duży zeby pójść do żłobka bądź przedszkola 4. podejrzewam że lepiej by się rozwijał przebywając ze starszymi dziećmi, no i minusy - mały musiałby dostosować swój rytm życia tzn.spanie, spacerki do tamtych dzieciaczków,- wymaga stałego pilnowania żeby nie fiknął bądź w coś nie przydzwonił, a w takiej gromadce mógłby być mniej pilnowany, - łapałby ewentualne choroby od dzieci. Wiem że jest wiele mamuś wychowujących trójkę bądź wiecej pociech, no i sąsiadka zapewnia że da radę ale czy taki 7-m. maluszek nie powinien mieć opiekunki tylko i wyłącznie dla siebie podczas mojej nieobecności?Może coś doradzicie?Pozdrawiam,Dorka
    • Gość edziecko: agniesia1 Re: opiekunka a sąsiadka z dwójką dzieci IP: *.* 15.08.02, 09:30
      wydaje mi się ,że jeżeli wy się na to zgadzacie ,znacie tę panią ,macie do niej zaufanie i przede wszystkim macie pewność ,że maleństwu krzywda się nie będzie działa to myślę ,że nie ma co się zastanawiać. A synek na pewno się dostosuję do 2 dzieci i po jakimś czasie na pewno będzie się dobrze czuł w ich towarzystwie jeśli tylko nie zazna z ich strony żadnej krzywdy. Ja też wracam we wrześniu do pracy ale szczęście w nieszczęściu małego pilnować mi będzie teśćiowa,która mieszka pod nami.Pozdrawiam
    • Gość edziecko: Ika Re: opiekunka a sąsiadka z dwójką dzieci IP: *.* 15.08.02, 10:46
      Dorka,a może warto byłoby spędzić z nimi dzień, tak na próbę? Zobaczyć, jak się dzieciaki "dogadują" - bo że sąsiadka sobie poradzi, to wierzę, ma w końcu doświadczenie z dziećmi. Ale ja bym chciała wcześniej sprawdzić, jak wygląda współistnienie na tak małej powierzchni trzech dzieci w tak różnym jednak wieku....:)
      • Gość edziecko: dorka2 Re: opiekunka a sąsiadka z dwójką dzieci IP: *.* 15.08.02, 21:43
        no właśnie, ten jeden pokój to też jeden z minusów o których myślałam, ale w końcu w żłobku czy przedszkolu też gromadka dzieci przebywa w jednej sali. Najbardziej przerażałoby mnie że mój Mały śpi narazie(bo nie wiem czy mu się nie zmieni do października)dwa razy dziennie po 1 godz.od 10-tej i ok.3 godz.od 14-tej a tamte dzieciaki raz a dobrze miedzy 13-stą a 16-stą. A mając do dyspozycji jeden pokój to trudno by mu było pospać sobie o swoich porach. Poza tym te dzieci bardzo lubią piszczećsmileAch, gdyby babcia mieszkała bliżej.........Dorka
        • Gość edziecko: Ika Re: opiekunka a sąsiadka z dwójką dzieci IP: *.* 16.08.02, 20:59
          Może racja z tym spaniem... ale wiesz, to mu się może zmienić :) Mój Oskar ma 8 i pół miesiąca i czasami śpi tylko raz dziennie, właśnie tak w "porze obiadowej" :) Natomiast niewątpliwym atutem jest to, że sąsiadkę masz dosłownie pod nosem. Gdybyś musiała co rano przed pracą dziecko gdzieś odwozić... w zimie go budzić, ubierać, pośpiech... A do sąsiadki to i w piżamce może :) I po pracy nie musisz nigdzie się spieszyć po dziecko, znów ubierać...Faktycznie czasem są rodziny, w których między dziećmi jest taka różnica wieku i jakoś to funkcjonuje. W żłobku też jest zróżnicowanie wiekowe! Od półrocznych do ponad dwuletnich.Wiesz, ja bym na Twoim miejscu chyba optowała za tą sąsiadką, tylko najpierw spędziłabym z nimi dzień żeby się przekonać, jak się maluszek czuje w nowej sytuacji i przy nowych kolegach :)
    • Gość edziecko: Maciejka Re: opiekunka a sąsiadka z dwójką dzieci IP: *.* 16.08.02, 15:45
      Dorka, ja bym wolała, zeby mój maluszek miał opiekunke tylko dla siebie. Przeciez to będzie okres kiedy on z każdym dniem będzie coraz bardziej ruchliwy. Będzie raczkował, próbował chodzić, wstawał, upadał etc. Poza tym w tym wieku dziecko staje się coraz bardziej ciekawskie i trzeba poswięcac mu naprawdę sporo uwagi. A Twoja sąsiadka przecież nie zostawi swoich dzieci, też w końcu małych, żeby zajmować się głównie Twoim Maleństwem. Faktycznie są także pozytywne strony tej sytuacji, ale ja bym miała wątpliwości. Za rok, a nawet za pół roku - jak najbardziej! Wtedy Twoje Dziecię rzeczywiście lepiej będzie się rozwijało obserwując inne dzieci i to będzie idealny układ. A póki co poszukałabym kogoś tylko dla Maluszka. Ale to jest oczywiście moje zdanie. Nie koniecznie słuszne!!!Pozdrawiam i życzę podjęcia decyzji najlepszej dla Ciebie i Dziecka :hello:MaciejkaP.S. Ja wróciłam do pracy, kiedy Maciuś miał 7,5 miesiąca.
      • Gość edziecko: w Re: opiekunka a sąsiadka z dwójką dzieci IP: *.* 16.08.02, 16:52
        Dorka, ja jestem za taka opiekunka. Juz kilka razy tutaj na forum pisalam, ze moj syn mial taka. Zaczal do niej chodzic jak mial 8 miesiecy i wszystkie dzieci byly od niego starsze. Nawet tak male dziecko nie potrzebuje non stop byc zabawiane jak ma w swoim otoczeniu inne dzieci. Jemu wystarczy, zeby sobie popatrzec co one robia i juz jest zajety i nie marudzi i nie domaga sie non stop uwagi opiekunki. Rytm dnia to on sobie wypracuje swoj, a dzieci szybko sie adoptuja do nowych warunkow. Jak bedzie chcial spac to nic go nie ruszy. Mojego syna to nawet nie byl w stanie obudzic mlot pnelmatyczny pracujacy za oknem. Spytaj sie mam wielodzietnych jak to jest z tymi mlodszymi. Nikt tam nie stwarza im specjalnych warunkow ani nie zatrudnia dodatkowej opiekunki, zeby sie zajmowala maluszkiem. A ilu rzeczy nauczy sie szybciej przebywajac z dziecmi.Jezeli masz tylko zaufanie do tej pani, to ja na Twoim miejscu bym sie nie namyslala.Pozdrowienia
    • Gość edziecko: iberia Re: opiekunka a sąsiadka z dwójką dzieci IP: *.* 16.08.02, 20:45
      to moze my z Kubeczkiem nadawalibysmy sie na takich opiekunow.Kubełek sypia nawet w takich wlasnie porach jak napisalas o swoim synku a poza tym mamay wiecej niz 1 pokoj w razie klopotusmile.pozdrawiamiza
Pełna wersja