jak reagują wasi mężowie gdy płaczecie?

IP: *.* 17.08.02, 16:49
Gdy jestem zapłakana marze o tym żeby mój mąż mnie przytulił i pocieszył, a gdy płacze z jego winy przeprosił i pocieszał itd. no chyba wiecie o co mi chodzi ;-)A jest niestety inaczej. Gdy płacze np w łóżku mówi "nie szlochaj bo nie mogę usnąć". Słysząc taki tekst chce mi się płakać jeszcze bardziej.Gdy ja zobacze u mojęgo męża łzy w oczach (bywa to raz na 2 lata ale zdarza się) więc ja wtedy choćbym nie wiem jak była na niego wściekła, miękne i przytulam go, pocieszam.Już niejednokrotnie rozmawiałam z moim meżem, czego oczekuje od niego gdy płacze, ale jak widać w praktyce to nie poskutkowało.Ostatnio rozmawiałam o tym z moją koleżanką i ona też stwierdziła ze jej mąż zachowuje się identycznie. Jej zdaniem oni czują się zakłopotani i za bardzo nie wiedzą jak się w takiej sytuacji zachować.Już sama nie wiem jak jest naprawde???
    • Gość edziecko: agniesia1 Re: jak reagują wasi mężowie gdy płaczecie? IP: *.* 17.08.02, 19:33
      Jeżeli jesteśmy np. pokłuceni i ja zaczynam płakać to po jakimś czasie ( np. 30 min. 0 mąż przychodzi i przytula mnie ,są miłe i czułe słówka oraz gesty.Potem jest już dobrze .Mąż mówi ,że nie lubi jak płaczę a ja należę do osób raczej płaczliwych z byle powodu.Pozdrawiam.Aga
    • Gość edziecko: AneczkaG Re: jak reagują wasi mężowie gdy płaczecie? IP: *.* 17.08.02, 20:35
      Co prawda mój mąż zachowuje sie inaczej ("Co się dzieje Aneczko?" + przutulenie), ale schlebiam sobie, że to moja zasluga ;) Zazwyczaj się o to przytulanie upominam. A z powodu męża nie płaczę (nie warto), tylko się wściekam. Natomiast kiedyś, co prawda nie mąż, a ksiądz (nie wiem, czy to się liczy?), mó dobry z reszą przyjaciel w jakimś kulminacyjnym momencie mnie zaczął prosić, żebym się nie rozpłakała, bo on, jak każdy facet, nie ma pojęcia, co robić, jak kobieta płacze. I dostaje wtedy "małpiego rozumu" i robi wszystko wręcz odwrotnie niz trzeba.Aneczka
    • Gość edziecko: Olunia Re: jak reagują wasi mężowie gdy płaczecie? IP: *.* 18.08.02, 20:06
      Mój mąż mnie przytula, całuje i pociesza. Widzę jak mu przykro gdy płacze. Okazuje mi wtedy jak bardzo mnie kochasmilePozdrawiam i życzę jak najmniej łezsmileOla
    • Gość edziecko: ewaewa Re: jak reagują wasi mężowie gdy płaczecie? IP: *.* 19.08.02, 09:10
      Wszystko zalezy od powodu placzu. Jesli placze nie z jego powodu (co raczej sie nie zdaza) no to jest opiekunczy. Ja zadko placze, ale zazwyczaj w czasie klotni. Jak juz nerwy mi puszcza to on mowi: i znowu bedziesz ryczec? Ja wtedy zaciskam zeby. Ale na szczescie czesto po jakims czasie mnie przytula. Jedna wazna sprawa: nie warto plakac z powodu klotni malzenskiej. Sama wiem, jak to dziala. Jak mojemu mezowi zdazy sie uronic lze w czasie klotni, to owszem, przytule go i spytam co sie dzieje itp, ale czuje sie wtedy lepsza i silniejsza od niego. Wiec uwazajcie moje Panie, bo nasi faceci tez moze wtedy uwazaja naz za mieczaki...
    • Gość edziecko: Beata32 Re: jak reagują wasi mężowie gdy płaczecie? IP: *.* 20.08.02, 07:27
      Mój mąż ma tak samo - kompletnie nie wie jak się zachować, a już najgorzej jest kiedy zdarzy mi się płakać przez niego - wtedy napewno nie mogę liczyć na przytulenie, pocieszenie, czy pogłaskanie po głowie.:( :( :(Beata
      • Gość edziecko: teq Re: jak reagują wasi mężowie gdy płaczecie? IP: *.* 20.08.02, 13:28
        tylko pozazdroscic takich reakcji...kiedy placze (a ostatnio zdarza mi sie to czesto - pomijam powody), slysze jedynie "skoncz z tym teatrem", "znowu masz jazde". Najgorsze, ze powodem tych lez jest zachowanie mojego partnera. Placze z bezsilnosci, bo czasem nie wiem juz jak mam do niego dotrzec, by zrozumial co jest nie tak.i obijam sie o sciane znieczulenia.nie jestes sama. pozdrawiam
        • Gość edziecko: pumba Re: jak reagują wasi mężowie gdy płaczecie? IP: *.* 20.08.02, 20:17
          Marne pocieszenie. Moj maz gdy ja placze omija mnie z daleka albo wrecz pyta "czego ryczysz". To jest bardzo przykre, ale z jakis innych powodow jestesmy z tymi a nie innymi facetami...Pozdrawiam anus
      • Gość edziecko: Beata32 Re: jak reagują wasi mężowie gdy płaczecie? IP: *.* 21.08.02, 10:31
        Ale w sumie, poza trudnościami w okazywaniu uczuć lub problemami ze zrozumienie skomplikowanej kobiecej psychiki i huśtawek nastrojów (ale to chyba problem wielu jeśli nie większości mężczyzn) to naprawdę bardzo porządny facet. Cieszę się, że jest moim meżem i kocham go. :) :) :)Beata
Pełna wersja