Egzekucja prawa :( Pomózcie

IP: *.* 22.08.02, 20:50
Dlaczego jeżeli w Konstytucji zapisane jest, że kobieta z dzieckiem ma prawo do szczególnej pomocy władz publicznych, której zakres określa ustawa, a w ustawie jest napisane, że ma prawo (do puki dziecko nie ukończy trzech lat) do załatwiania swoich spraw poza kolejnością to nie moge tego wyegzekwować? Pomijam czysto kulturalne zachowanie oraz instynkt opiekuńczy jaki maja chociażby małpy, które opiekuja się innymi mamami z dziećmi. Ja tylko bym chciała, zeby prawo, które obowiazuje wszystkich mozna było egzekwować. Naprawde nie mam siły juz machać ustawami, podtykać pod nos konstytucję itp. Rzecz dotyczy oczywiscie Wydziału Paszportowego oraz poczty, banku itp. Jestem zrezygnowana. Proszę poradżcie co zrobić, jak wy radzicie sobie w podobnych sytuacjach, bo ja juz nie potrafię. Przedemna wyrobienie paszportu dla dziecka, dla siebie, nowego dowodu osobistego, odbiór tego wszystkiego, a przeciez to dopiero poczatek. A co z osobami starszymi, kobietami w ciązy, którym nie wolno sie denerwować? Serdecznie pozdrawiam Monika i Juleńka , która kuż kończy pół roku.
    • Gość edziecko: Duży Re: Egzekucja prawa :( Pomózcie IP: *.* 22.08.02, 22:15
      prawo sobie, a kultura sobie. radzę po prostu na bezczela wchodzić bez kolejki, a potem jakby co wysyłać męża ze skargą. kiedy moja żona była w ciąży i poszliśmy na pocztę jakiś facet przyczepił się i chciał na chama sprawdzić nam numerek (przyznaję że była duża kolejka). Numerek właściwy mieliśmy, tylko na chwilę wyszliśmy do sklepu i akurat wróciliśmy na nasz. Nie wiem, tak na marginesie, dlaczego ludzie uważają, że jak się weźmie numerek to i tak trzeba murem stać w kolejce. Urzędniczka na poczcie powiedziała,że i tak żona mogłaby bez kolejki. Swoją drogą kartka z odpowiednią treścią była i można było się na nia powołać. Problemem są tylko urzędnicy - żeby chcieli załatwić bez kolejki. Jak nie to ze skargą i to natychmiast. Innych ludzi można spokojnie usadzić.
    • Gość edziecko: Agillas Re: Egzekucja prawa :( Pomózcie IP: *.* 22.08.02, 22:41
      Ja poprostu postepuje w takich sytuacjach bezczelnie. Toznaczy podchodze do okienka bez kolejki. A w autobusach czy tramwaju jesli jest tłok a jade z Misiem i wszystkie miejsca siedzące sa zajęte to podchodze do miejsca oznaczonego dla matki z dzieckiem, na którym najczęściej siedzi jakas młodz rozwydrzona panienka i bardzo ostrym tonem mówi, że poprosze ja o opuszczenie tego miejsca gdyz chcę usiąśc z dzieckiem . Jeszcze mi sie nie zdarzyło by ktos nie wstał i nie ustapił mi wtedy miejsca. Bo nawet jesli nie zrobi tego ta "damulka" to nagle podnosza sie z miejsc inni. O swoje prawa niestety w dzisiejszych czasach tez trzeba walczyć. Takie jest teraz życie brutalne. Tak więc nie wstydx sie egzekwowac swoich praw. Powoszenia Agnes
    • Gość edziecko: Agusek Re: Egzekucja prawa :( Pomózcie IP: *.* 23.08.02, 06:47
      Ja też właziłam na chama w ciąży i nikt nie zwrócił mi uwagi. z dzieckiem w wózku już gorzej... szczerze powiem, że się nie odważyłam wpychać. jak niunia siedzi grzecznie to stoję w kolejce w ulubionym sklepie. A jak szaleje - robię zakupy w locie na rynku. Jak by nie bylo-problem istnieje.Proponuję wprowadzić ranking firm przyjazny Ciężarnym i matkom z małymi dziećmi (Ustawa mówi też o osobach niepełnosprawnych i starszych).W PKO BP wisi jak wół wielka infowmacja, że wspomniane wyżej osoby są obsługiwane poza kolejnością.Za to przyznaję 10pkt.Należy się NAm, uciśnionym przez niewzruszone społeczeństwo.A, i jeszcze coś. jak byław w BAAArdzo zaawansowanej ciąży jechałam w zatłoczonym autobusie PKS (brak oznaczeń o miejscach dla ciężarnych). Stanęłam sobie obok czterech siedzących kobiet, brzuszyskiem w ich kierunku. GAPIŁY SIĘ W OKNA WSZYSTKIE CZTERY. Z za moich pleców wstał PAN i poprosił abym usiadła. On zobaczył mnie jak się ciut poluzowało, a one jak sfinksy - w okienko. Ręce opadają.
      • Gość edziecko: evita Re: Egzekucja prawa :( Pomózcie IP: *.* 23.08.02, 11:30
        niestety chamstwo na każdym kroku.... stosowne przepisy o poszanowaniu praw matek, kobiet w ciązy i straców sobie, a życie sobie!!! często jest tak, że to właśnie osoby uprzywilejowane muszą sobie pomagać nawzajem, ustępować miejsca, przepuszczać w kolejce, bo nikt inny nie widzi problemu, że ktoś kto nie powinien sie stresować i przemęczać stoi obok i czeka cierpliwie aż go szlag trafi!To jest Polska właśnie - na zachodzie podejrzewam są jakieś metody na skuteczne egzekwowanie praw obywatelskich, ale u nas trzeba sie droczyć, kłócić, zwracać uwagę i wkurzać a i tak są nikłe szanse na poprawę takiego stanu rzeczy! Po prostu nóż sie w kieszenie otwiera...pozdrawiam
      • Gość edziecko: Aari Re: Egzekucja prawa :( Pomózcie IP: *.* 24.08.02, 07:43
        Ja tez się tak przejechałam autobusem z Ochoty na śródmieście ... Dokłądnie rok temu - tylko, że mi nikt nie ustapił niestety, wytrzesło mnie jak cholera .. bo kierowca co chwilka ostro chamował - korki były - jazda trwała dwadzieścia perę minut ...:-( i następnego dnia wylądowałam z porodem przedwczesnych na patologii ( 32 tydzień ciąży )Fajnie co ?smilepozdr.wioleta
    • Gość edziecko: feratu Re: Egzekucja prawa :( Pomózcie IP: *.* 23.08.02, 11:03
      Brawo, dziewczyny i chłopaki najważniejsze, żeby egzekwować swoje prawa :-)Inna sprawa, to absolutna znieczulica ludzi oraz fakt, że stajemy się coraz bardziej wygodni, bezczelni, a przez to ślepi na potrzeby ludzi dookoła nas – smutne :-( Myślę, że rozwiązaniem takiego problemu było by umieszczenie we wszystkich takich placówkach odpowiedniej informacji np. na okienkach, czy ścianach, że takie, a nie inne osoby z różnych względów mają pierwszeństwo, to być może ucięło by głupie odzywki i chamstwo!!! Łatwiej jest walczyć o swoje, gdy się ma jakich „dowód” na to, że mamy rację :-) życzę wytrwałości.. :-)Pozdrawiam Feratu :-)
Pełna wersja