O rety, co to jest? mam juz dosyć...:(

03.12.06, 20:33
Mam jakby gulę w gardle, mdli mnie, głowa mnie boli, czasem napady goraca,
czasem sie czuje jak na kacu gigancie- i tak od 2 dni. A 3 tygodnie nie palę!
Biore juz tylko 1 tablete Tabexu dziennie, chyba w ogóle przestane, może
przez ten tabex tak się czuję?
W każdym razie rzuciłam paleniesmile)))))))Dumna jestem z siebie bardzosmile
Ale jak mam sie tak obrzydliwie czuc, to chyba wolę palić, kurcze.
Słyszałam, ze kolo 3 tygodni po odstawieniu papierosów jest jakies
przesilenie czy jakby to nazwac? Pocieszcie, poradźcie!!!!!

    • lidia23 Re: O rety, co to jest? mam juz dosyć...:( 03.12.06, 20:36
      Trzymam kciuki ..mam nadzieję że dasz radę bo mój mąż nie dał. Powodzenia.
      lidia23.blox.pl
    • wieczna-gosia Re: O rety, co to jest? mam juz dosyć...:( 03.12.06, 20:42
      Kalinko a ile lat palilas? Odpowiedz sobie i zastanow sie dlaczego nie powinnas
      oczekiwac cudow po kilku tygiodniach smile) daj cialu czas wywalic trucizne, nie
      gadaj o tym ze wolisz palic bo pewnie nadal wiekszosc zycia nie palilas smile) i co
      zle bylo?
      • kalina_p Re: O rety, co to jest? mam juz dosyć...:( 03.12.06, 20:49
        no kurna, wiem, hehewink
        Na poczatku tak sie czulam przez 2-3 dni, przezyłam, ale dlaczego teraz znów?
        Niby pic mi sie chce, jeść, a w sumie nic mi się nie chce, niesmak mam jakis,
        mdli mnie, myslałam nawet, że może gdzies sie gaz ulatnia i mnie przytruło, ale
        męża i córy nic nie boli, czują sie ok.
        Ojej, musze pomarudzić, bo sie wscieknę.
        Palic nie zacznę na pewno, bo to już 3 tygodnie i szkoda by mi było po prostu
        teraz zapalić. Tylko żeby to "odtruwanie" juz się skonczyło, bo życ mi sie
        odechciewa.
        W dodatku przytyłam ze 3 kgsad Co prawda przydało mi się, ale spodnie jedne juz
        oddałam, bo sie nie wcisnęłam.
        Co brać, żeby się lepiej czuć? Witaminy? Mleko pić? Poradźcie cos...na razie
        ide aspirynę łyknąc i chyba spac, w koncu jutro tez jest dzień, może lepszy, no
        nie???
        • andaba Re: O rety, co to jest? mam juz dosyć...:( 03.12.06, 20:53
          Może to grypa? Ja się czuję podobnie, a na pewno nie z powodu rzucania palenia, bo w życiu nie paliłam.
          Na zmiane mi zimno i gorąco, mdli mnie, w kościele mi się słabo zrobiło.
          W ciąży nie jestem na bank, więc może grypa.
    • mynia_pynia Re: O rety, co to jest? mam juz dosyć...:( 03.12.06, 21:07
      Jak rzuciłam palenie w styczniu to wytrzymałam tylko tydzień, a w ciągu
      tygodnia byłam dwa razy u lekarza "bo umieram" wink.
      Miałam tak samo gula w gardle, dusiło mnie w klacje ... horror.
      Niestety ja nadal palę.
    • babsee Re: O rety, co to jest? mam juz dosyć...:( 03.12.06, 22:25
      Kalina
      Ja zaczelam brac Tabex w piatek.I powiem Ci,ze przestaalm juz w sobote.Wg zasad
      moga palic do dzis.I pale-nie biorąc Tabexu.Kupialm Nicorette i jutro nie pale i
      juz.Ten Tabex mnie wykanczal.Moze to od niego?strasznie mnie bolał
      zoładek,mialam mega zawroty głowy,obijama sie o sciany,jak nawalona.Nie bede
      brala tego go..na
      Ale powiem Ci,ze moj dziadek,jak rzucal palenie po 40 latach(40 szlugów
      dziennie) to po tygodniu zaczął chorowac i trwalo to blisko pol roku.Mial 3 razy
      zapalenie oskrzeli,jakies problemy z sercem,z krążeniem-puchl jak bania,na
      zmiane z uczuciem odretwienia calego ciala.Sam byl w szoku.Lekarz powiedzial,ze
      tak reaguje organizm na wyrzucanie toksyn.Sam sie oczyszcza i wyrzuca z siebie
      to wszytsko.I ze choroba a wtakim przypadku to standard.
      Acha!dziadek nie pali od 40 latsmile Dziwny rachunek?nie bardzo...zaczla palis jak
      mial 20,rzucil jak mial 60 a teraz ma 100 smileniezle,nie?
      • kalina_p Re: O rety, co to jest? mam juz dosyć...:( 04.12.06, 14:06
        ja się tak dziwnie własnie czułam pierwsze 2-3 dni niepalenia i brania tabexu,
        potem bylo wszystko ok, przynajmniej mnie (o dziwo!!!) nie ciagnęło prawie do
        palenia.
        Tak więc ogólnie sobie bardzo chwale tabex, bez niego bym nie rzucila na
        pewno...dzis juz mi lepiej, objawy "abstynencji", bo to to pewnie jest,
        zmniejszyły się o połowa, tabex juz zupełnie odstawiłam, mam prawie pewnośc, że
        jutro bedzie jeszcze lepiejsmile Ale wczoraj to po prostu masakra, dusiło,
        dławiło, jakis posmak metaliczny miałam, fuj!
    • endi100 Re: O rety, co to jest? mam juz dosyć...:( 03.12.06, 22:48
      tA JAKBY GULA W GARDLE TO OBJAW NERWICY
      • kosheen4 globus histericus ;) n/t 03.12.06, 23:00

    • virtual_moth Re: O rety, co to jest? mam juz dosyć...:( 03.12.06, 23:08
      Podziwiam i współczuje... Ja na tym etapie co Ty po prostu sięgnęłam po
      papierosa zupełnie nie zdajac sobie sprawy co robię. Totalna depresja,
      psychiczne rozchwianie, wyczerpanie. Nie chcę Cię martwić, ale na kolejnym
      etapie (który już być może przeszlaś) już zaczyna być Ci obojętne czy rzucasz
      palenie czy nie.
      • kalina_p nie zgadzam sie 04.12.06, 14:08
        ja sobie mocno postanowilam, dojrzalam do rzucania i NIE ZAPALE, nei mam
        takiego zamiaru, zreszta na mysl o papierosie tez mi sie chce zygac, hehehe...
        Dziś juz lepiej, mam wrazenie, że kryzys minąlsmile
    • oxygen100 Re: O rety, co to jest? mam juz dosyć...:( 04.12.06, 10:46
      zespół abstynencyjny. Za glupote trzeba placic
    • olamad Re: O rety, co to jest? mam juz dosyć...:( 04.12.06, 11:12
      Gdy sie dowiedziałam, ze jestem w ciąży, od razu rzuciłam palenie i w ciągu 6
      tygodni mialam dwa razy zapalenie oskrzeli - a co za tym idzie, dwa razy brałam
      antybiotyk. Teraz jest już lepiej, ale wciąż od czasu do czasu mam uczucie
      dusznosci i kaszel też czasami się odzywa.
      P.S. Paliłam 12 lat pakę dziennie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja