O co pytać przyszłą opiekunkę?????

IP: *.* 26.08.02, 10:50
Potrzebuję Waszej pomocy. Właśnie zaczęły do mnie dzwonić potencjalne opiekunki do moich dwóch synów i nie bardzo wiem o co je pytać.Najszczęśliwsza będę gdy ktoś będzie potrafił mi wypunktować to co istotne.Dodam, ze dzieci są już nie małe ( 5 i 7 lat), a opiekunki szukam wśród sąsiadek, zatem znam je przynajmniej z widzenia.Za wszelkie odpowiedzi z góry dzięki!!! :)
    • Gość edziecko: Beata32 Re: O co pytać przyszłą opiekunkę????? IP: *.* 26.08.02, 14:54
      Hej,jakiś czas temu też miałam ten problem i bardzo pomógł mi post AniSK zatytułowany jakoś "20 sposobów na dobrą opiekunkę" (lub "25 sposobów ... ") - być może nie wszystkie zawarte w poście pytania wykorzystałam, ale stanowiły one świetną bazę, aby ułożyć sobie własną listę i jak na razie opiekunka, którą znalazłam sprawdza się.pozdrawiam i życzę udanego poszukiwaniaBeata
    • Gość edziecko: Ania_mam_Huberta Re: O co pytać przyszłą opiekunkę????? IP: *.* 26.08.02, 14:55
      hejja zaczynałam od tego czy Pani pali? ; na ile Pani jest dyspozycyjna jeśli zostanę chwilę dłużej w pracy czy nie będzie problemu?;jeśli starsza osoba to czy ma własne wnuki, którymi opiekuje się "w nagłych wypadkach" (wnuki, dzieci w zależności od wieku Pani chodzi o to czy Pani nie zostawi twoich dzieci gdy tamte zachorują bo ty wtedy musisz brać urlop bo....;a najlepiej zaproś Panią do domu oko w oko będziesz widziała o co pytaćpowodzenia
    • Gość edziecko: Brenda Re: O co pytać przyszłą opiekunkę????? IP: *.* 26.08.02, 15:32
      Urlop - z tym jest sporo problemów. Jak sobie wyobraża, płatny czy nie.
    • Gość edziecko: magdasm Re: O co pytać przyszłą opiekunkę????? IP: *.* 27.08.02, 08:35
      Radzę zaprosić panią do domu, kiedy będzie dziecko i obserwować jak się w stosunku do niego zachowuje, czy zwraca na niego uwagę, czy ważniejsze jest ile jej zapłacisz. No i ważne ja zareaguje na nią dziecko. Moja była tak zajęta moim dzieckiem podczas pierwszych wizyt, że zapomniałyśmy porozmawiać o warunkach. Rozmowa była spontaniczna, ona po prostu zainteresowała się synkiem i jemu też to odpowiadało. Mi też :-) Okazała się cudowna opiekunką, ale... właśnie odchodzi :-(((( Jest z nami ostatni tydzień i nie wiem jak zniesiemy rozstanie ja i Dominik!Pozdrawiam i życzę trafnej decyzjiMagda
Pełna wersja