Gość edziecko: azja74
IP: *.*
03.09.02, 11:24
Mamuśki, Tatuśkowie...Jestem zrozpaczona! Mój starszak poszedł dziś po raz pierwszy do szkoły... Drżę jak on sobie z tym wszystkim poradzi: jest taki nieśmiały, źle znosi wszelkie nowe sytuacje, ciężko przystosowuje się do nowych miejsc i osób i nie pociesza mnie to, że wybrałam mu szkołę , do której poszło pół jego zerówkowej grupy... Ponadto nie mam szansy osobiście zająć się zaprowadzeniem go do szkoły, pod klasę, wejść z nim do szatni i wszystko mu pokazać na początku i w tych ciężkich chwilach być z nim... Jest zdany na łaskę opiekunki (z resztą nowej-dziś jej pierwszy dzień i mam podwójny stres bo mój młodszy synuś (11 m-cy) został z nią w domu na ponad 8 godzin)a ja w pracy umieram ze strachu!Mamusie i tatusiowie przeżywający to samo podzielcie się wrażeniami z pierwszych dni-może jakieś rady? asiaP.S. Jak wygląda organizacja i plan zajęć waszych dzieci? Mój ma w czwartek zajęcia od 8.00 do 13.20 czyli 6 lekcji... Czy to aby normalne?