agatha_mama
05.12.06, 15:17
No właśnie żałujecie swojego wyboru, którego dokonałyście, przy wyborze
chrzestnych dla swojego dziecka ? Ja bardzo żałuję, ze na chrzestą swojej
córki nie wzięłam kogoś z rodziny, tylko koleżanke, która noigdy później nie
przyszła na żadne urodziny mojej córki, tłumacząc się brakiem kasy, a nst
dnia jechała na dyskotekę.......a w dzień komunii mojej córki przyszła tylko
z czekoladką, tłumacząc się brakiem kasy, gdzie jej mąż od roku pracował w
Anglii.....na dzień dzisiejszy zerwałam znajomość(oczywiście nie ze względu
na brak prezentów

)) , ale wydaje mi się, ze gdyby ta kobieta była na
poziomie i miała klasę pamiętałaby o mojej córce.....bo dziecko jednak
pamięta i pyta się dlaczego nie mam już chrzestnej i czemu o mnie nie
pamieta...i czy może sobie wybrać inną chrzestną? A moża ja jestem w błędzie
i bycie chrzestnym do niczego nie zobowiązuje, jest tylko zwykła formalnością
w dniu chrztu? Oczywiście nie chodzi mi o prezenty, ale o zwykłą pamięć. Sama
mam chrześniaka i pamietam o nim w każde urodziny i prezent od Mikołaja
również dostarczam..

)),mimo, ze sama mam 3 dzieci.