jestem w nizrecznej sytuacji

IP: *.* 19.09.02, 08:41
zaczne od tego ze jestem w ciazy 33 tyg, studjuje w prywatnej szkole, tydzien temu mialam egzamin (1 termin), wszystkie pozostale zdalam juz w lipcu...byly dwa pytania napisalam na cale jedno wyczrpujaco i wczoraj zobaczylam ze niezdalam...moj problem polega na tym ze poprawke mam za tydzien ale w kadym momencie moge wyladowac w szpitalu (a ze szpitala na przepustke mnie nie puszcza na ex niewolno mi sie denerwowac).Dzis ten prof ma dyzur niewiem czy wypada mi isc i zasugerowac albo zapytac "czy cos niedalo by sie z tym zrobic"(oczywiscie przedstwic mu sytuacje w jakiej sie znajduje), jest mi bardzo glupio bo nigdy niemusialam nic takiego robic, i niewiem jak sie zachowac jezeli powie mi ze NIE ABSOLUTNIE, jest to starszy pan od matematyki nieznam go dobrze wiec trudno mi przewidziec jego reakcje...dodam jeszcze jedno jezeli sie nie zgodzi na cos takiego a ja do 30,09 nie bede maila wpisu ze zaliczylam musze placic kare 350 zl...niewiem w jaki sposob sie go zapytac o taka rzecz nieukrywam ze jest to dla mnie bardzo krepjace i bardzo sie denerwuje...jak myslicie co mam zrobic?od razu mowie ze wszelkie dopytywania i inne odpadaja ja TEGO NIEUMIEM, ani ustny, juz wolalabym sie zerwac ze szpitala i napisac poprawke niz odpowiadac z czegos co jest dla mnie czarna magia...dzieki
    • Gość edziecko: emama Re: jestem w nizrecznej sytuacji IP: *.* 19.09.02, 08:54
      Nie bardzo wiem czego się krępujesz. Po prostu idź i wytłumacz Panu, że za tydzień to możesz być już w szpitalu i czy byłaby możliwość przesunięcia terminu. Nsjlepszą formą na załatwianie takich spraw jest przedstawienie rzeczywistej sytuacji. Ja osobiście będąc w ciąży wszystkie swoje sprawy załatwiałam pomyślnie i to 3 razy szybciej. Chyba, że Pan prof. dyskryminuje kobiety w ciąży. Życzę powodzenia, trzymam kciuki.Pozdrawiam. Asik.
      • Gość edziecko: addria Re: jestem w nizrecznej sytuacji IP: *.* 19.09.02, 09:44
        Ja w 5. miesiącu miałam obronę i szczerze mówiąc wolałam to jak najszybciej mieć za sobą niż przekładać na później (a też nie wolno mi się było denerwować :-) ) Z racji mego stanu byłam wywołana jako pierwsza i dzięki Bogu wszystko poszło super :-) , a ten dzień wspominam bardzo miło.Jeśli jednak za wszelką cenę chcesz narazie uniknąć egzaminu, to wydaje mi się, że mogłabyś poprosić swojego lekarza o zaświadczenie, że masz trudną ciążę lub takie jakby "zwolnienie" z zajęć za względu na stan zdrowia (ja raz coś takiego dostałam, jak nie mogłam pójść na zajęcia). Z tym możesz udać sie np. do dziekana i poprosic o odroczenie wszelkich egzaminów na późniejszy termin. Ewentualnie pójść do tego profesora i uczciwie przedstawić sytuację. Myślę, że masz duże szanse na bycie zrozumianą, przecież profesor też człowiek ;-)Pozdrawiam i życzę jak najmniej stresów :-)
    • Gość edziecko: pumba Re: jestem w nizrecznej sytuacji IP: *.* 19.09.02, 12:56
      Jesli nie umiesz, to ja bym siedziala cicho. Jak pojdziesz to prof. moze Ci zaproponowac egz ustny od razu i co wtedy. Pewnie Cie nie pocieszylam. Ale jesli sie poduczysz,... to sadze. ze smialo mozesz isc.Pozdawiam anus
    • Gość edziecko: Bożena Re: jestem w nizrecznej sytuacji IP: *.* 19.09.02, 14:13
      Ja równiez nie widzę problemu. Ja moją Marysieńkę rodziłam w czasie sesji zimowej, dodam, że przed porodem musiałam miesiąc leżeć w łóżku. Ci wykładowcy którzy mnie znali, nawet dali mi zaliczenia bez zdawania, a ja całą sesje przeniosłam sobie do końca następnej. Napisałam piękne pismo do Dziekana poszłam z pismem osobiście i wszystko bez problemu załatwiłam. Jest z tym trochę zachodu, ale Tobie został tylko jeden przedmiot. Ja przełożyłam cztery egzaminy. A i dodam, że też studiowałam prywatnie,a regulamin studiów jest podobny jak na zwykłej uczelni. Zaznajom się z nim. Masz prawo do przedłużenia tej sesji do xx daty i do tego czasu będziesz miała prawo zdać zaległy przedmiot. Bez dodatkowych opłat. Płacisz za warunek, ale jeśli dziekan przedłuży Ci sesje to nic nie płacisz.Wszyscy byli dla mnie bardzo wyrozumiali :)Skrzynia - powodzenia
Pełna wersja