Buuuu- jutro już do pracy!!!!!!

IP: *.* 22.09.02, 10:34
Słoneczka Wy moje!!!:hap: Kończy się moje ponad roczne siedzenie w domu (cała ciąża +macieżyński i urlopy)i nadszedł czas wracać do pracy : cry: Zeby mi się chciało jak mi się nie chce!!!Przecież mój mały jest taki malutki (skończył 8 mies.)a przed porodem myślałam sobie ,że to już będzie duży facet jak będe wracać do pracy(jak to jest??? :spokie: ) Piszę ten post bo chciałam się z wami podzielić ta wiadomością i powiedzieć ,że teraz to już chyba nie będę tak często tu zaglądac ze względu na brak czasu a w pracy to szefowa mi na pewno nie pozwoli!! :fou:Ale mimo wszystko postaram się być tu z wami jak najczęściej bo już nie wyobrażam sobie dnia bez was i waszych postów.A dzień zaczynałam od właczenia forum-a teraz????Szybka kawa i do roboty!!Pozdrawiam wszystkich Aga :hello:
    • Gość edziecko: mamaud Re: Buuuu- jutro już do pracy!!!!!!- ja też ...buuuuuuu IP: *.* 22.09.02, 12:05
      Cześć ! :hello:Ja też jutro wracam do pracy, też po ponad rocznej nieobecności (jak w/w :ciąża,macierzyński,urlopy) :cry:Od kilku dni chodzę "zestresowana", ale dzisiaj to już jest maximum! Najgorsze jest to, że pracuję w systemie 12/24, więc: dniówki (12 godzin !!!)i nocki (12 godzin!!!).Chyba zwarjuję nie będąc z Klarcią (7 msc.) tyle godzin! :gun:Pocieszam się, że będzie z tatusiem, a nie z kimś obcym, ale jednak ... Ona pewnie tą rozłąkę lepiej zniesie niż ja.Jak ja mam pracować, myśląc ciągle o niej?Z drugiej strony nasz system pracy (mąż też pracuje w tej samej branży) pozwala mieć wolne dni w czasie tygodnia (dniówka,nocka,wolne,wolne,dniówka,nocka,wolne,wolne itd)ale nie istnieją dla nas weekendy, jak wypada praca-to "nie ma że boli"... :cry:Będziemy więc się mijać z mężem w domu, ale za to Klaruś będzie tylko z rodzicami.Żeby ten poniedziałek już minął !!! :crazy:Pozdrowienia i "bezbolesnej pracy"
    • Gość edziecko: agacz2905 Re: Buuuu- jutro już do pracy!!!!!! IP: *.* 22.09.02, 12:40
      Ja przechodziłam coś bardzo podobnego - rok temu, od początku września wracałam do pracy po 15 mies. przerwie (prawie cała ciąża plus macierzyński plus wypoczynkowy). Szymek miał wtedy 7,5 miesiąca. Co tu dużo pisać, zważywszy na moją niechęć do jakichkolwiek nagłych zmian, przeszłam to okropnie, nawet poważnie zachorowałam po pierwszym tygodniu pracy. Bardzo niemiło wspominam tamten czas, na kłopoty ze zdrowiem nałożyły się kłopoty i stresy z opiekunką (jednej musiałam podziękować po 3 dniach i zostałam "na lodzie") Widać było, że mały też bardzo przeżywał rozstanie, również chorował... Cieszę się, że mam ten czas juz za sobą. Konkluzja jest następująca: skoro taka histeryczka i panikara jak ja przeżyła powrót do pracy, to Ty tym bardziej przeżyjesz. Życzę powodzenia i trzymam kciuki... Ja teraz nie wyobrażam sobie siedzenia w domu tylko z dzieckiem, jedno z nas na pewno by oszalało :lol: Cieszmy się więc, że MAMY PRACĘ.:hello: Agnieszka, mama Szymka
      • Gość edziecko: ljoanna Re: Buuuu- jutro już do pracy!!!!!! IP: *.* 22.09.02, 13:04
        Witam!Ja wróciłam do pracy 15 kwietnia br, potem przaz kilka miesięcy mogłam wychodzić ogodzinę wcześniej, a od 11 wrzesnia pracuję już w pełnym wymiarze. Powrót do pracy przeżyłam okropnie, martwiłam się o moje dziecko, myślałam że nikt nie potrafi zająć się nim tak dobrze jak ja, no i okropnie tęskniłam. Na szczęście małym opiekue się mąż z babcią(moją mamą) wiec dziecku dobrze. W tej chwili już przyzwyczaiłam się do tej sytuacji, ale są dni kiedy myślę, że wolałabym sama opiekować się synkiem. Zwłaszcza, że mały jest bardzo przywiązany do babci, a ja jestem dla niego nieco mniej ważna. To jest cena, którą płacę za to że go "zostawiłam", niestety nie miałam wyjścia, bo z czegoś trzeba żyć. Pozdrawiam Jotl
    • Gość edziecko: oladrab Re: Buuuu- jutro już do pracy!!!!!! IP: *.* 22.09.02, 21:18
      Jejkuuu, ja od tygodnia jestem w pracy i też mi się wydawało, ze 7 m-czne dziecko to już duży skrzat o beze mnie sobie poradzi. Owszem, radzi sobie jakoś, chociaż odreagowuje w nocy, ale ja za to sobie radzę z wielkim trudem. Tęsknię i nie moge pracować. Do tego teraz malutka jest chora, a ja nie moge z nia zostać. Chciałabym byc z nia cały czas.
    • Gość edziecko: AgnieszkaP. Re: Buuuu- jutro już do pracy!!!!!! IP: *.* 23.09.02, 02:35
      Czesc Dziewczyny !Ja wrocilam do pracy prawie trzy tygodnie temu, po rocznym macierzynskim. Bardzo sie tego balam ale w ogole nie bylo tak zle !!! Juz po 2-3 pierwszych dyzurach ( jestem pielegniarka ) stwierdzilam ze naprawde lubie swoja prace i rok w domu z dzidziusiem tego nie zmienil. Moze tez wplynal na to fakt ze ostatnie kilka dyzurow wymagalo ode mnie wiedzy, refleksu, organizacji pracy i empatii ( pacjent z poteznym krwawieniem z przewodu pokarmowego w jeden dzien, nastepny dzien to 55 letni mezczyzna w stanie smierci mozgowej, przy lozku zrozpaczona zona z czworka dzieci, najmlodsze to 11-letni syn ...) . Dzisiaj powtarzam troche wiadomosci na jutrzejszy egzamin recertyfikacyjny z defibrylacji ... Poczulam ze WROCILAM !!!A w domu moj roczniak z ukochana i bardzo opiekuncza ciocia, przynajmniej nie musze sie martwic o opiekunki, czy przedszkole ( na razie ). Co prawda pracuje tez na 12 godzinne zmiany, ale na szczescie moj grafik jest tak ulozony ze co drugi weekend mam zupelnie wolny. Gdyby tylko nie te meczace noce ... A forum ? Mam teraz bardzo malo czasu, to fakt, nawet na czytanie. Ale probuje sobie odbijac w wolne dnie :) W pracy o internecie nie mowy :)Pozdrawiam wsyzstkie wracajace do pracy mamy i zycze jak najlagodniejszego "przebiegu" powrotu :)Agnieszka :hello:
    • Gość edziecko: AgnieszkaLO Re: Buuuu- jutro już do pracy!!!!!! IP: *.* 23.09.02, 09:23
      Cześć, To nic strasznego. Najgorsze są pierwsze dwa tygodnie, kiedy myslałam tylko o synku (czy spi, czy tęskni). On to zniósł lepiej niż ja. Teraz natomiast jestem najbardziej wypoczęta w historii mojego Szkraba. Stres w pracy to pestka w porównaniu z pracą Mamy w Domu. A jak fajnie bawić się z Maluchem po 9 godzinach rozstania!. Dla mnie super.Wytrzymaj pierwsze tygodnie a potem spijaj śmietankę. I masz powód, żeby zadbać o swój wygląd :) !.Pozdrawiam Wypoczęta (mimo 5 pobudek w nocy) AgnieszkaLO
    • Gość edziecko: asia_t Re: Buuuu- jutro już do pracy!!!!!! IP: *.* 23.09.02, 10:34
      a ja za tydzien... buuuu. :cry: też jestem niewyspana totalnie, wstaję do bąbli po 10 razy mniej więcej (ząbkowanie plus katar...) I też rok siedzę w domu (końcówka ciąży plus macierzyński dłuuugi plus urlop). Rok temu wydawało mi się, że jak skończą 10 miesięcy (w niedzielę!) to będą tacy duuuuuuzi, że ich spokojnie będę mogła zostawić... :spooki: a teraz patrzę na nich... oni są tacy mali... i tak bardzo mnie potrzebują... dobra wiadomość to ta, że będę mogła często zaglądać na forum. :hap:AsiaT
      • Gość edziecko: AgnieszkaLO Re: Buuuu- jutro już do pracy!!!!!! Spokojnie wreszcie wypoczniesz!! IP: *.* 23.09.02, 10:45
        No właśnie Asiu. ja w pracy częściej Was czytam. Zobaczysz, że tam wypoczniesz. To inne zmęczenie. Jakoś ze spaniem dzieci dasz sobie radę. Praca w domu to dopiero harówka!!!!Spokojnie.I będziesz się ładnie ubierała.AgnieszkaLO pracująca
    • Gość edziecko: dorotamackiewicz Re: Buuuu- jutro już do pracy!!!!!! IP: *.* 23.09.02, 21:07
      Hej.Ja też wracam 1.10. i już się boję, bo Hania ma tylko 15 m-cy i dalej kocha cycusia. A będzie z babcią i z tatą, a ja będę zazdrosna o chwile beze mnie. Mus to mus.Dorota
Pełna wersja