Jak nie "Murzyn" to kto?

06.12.06, 14:21
Znamy wszyscy wierszyk o Murzynku Bambo, a z dziecinstwa zapewne pamietamy ze
czrny czlowiek to Murzyn. Od niedawna slysze ze okreslenie Murzyn jest
obrazliwe, co bylo dla mnie zaskoczeniem swego czasu, bo nigdy nie wymawialam
tego slowa z pogarda, a bylo to dla mnie po prostu okreslenie czarnoskorych.
Aleok, jesli to jest obrazliwe to ja tak nikogo nazywac nie bede. Tylko wobec
tego chcialabym wiedziec jakim slowem tego Murzyna zastapic? Jak uczyc
dziecko? No i jak np powiedzic zamiast "idzie dwoch Murzynow" to "odzie
dwoch.." - no wlasnie... Znacie odpowiednie slowo?
    • mysia-mysia Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 14:26
      ja kiedyś poznałam (no właśnie, kogo?) który też twierdził że to dla niego
      obraźliwe, co dziwne nie było dla niego obraźliwe słowo "czarny", wspólnymi
      siłami ustaliliśmy że będziemy używać słowa "Afrykańczyk"
      wg mnie "Murzyn" to też całkiem sympatyczne słowo
      • pdzieg Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 17:36
        yo
        murzyn to murzyn-tak w j. polskim nazywa sie czlowieka o ciemnym kolorze skory, z afryki lub karaibow, i nie ma w tym nic obrazliwego. inna sprawa ze murzyni sa tacy przewrazliwieni ze jakkolwiek by ich nie nazwac czuja sie obrazeni. ot, nowotworowa postac politycznej poprawnosci. ja proponuje "bialy inaczej".
        pzdrwm
        • titta Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 17:47
          Przewrazliwieni?
          Ciekawe jak byscie sami reagowali gdyby wskazywano was palcemi na ulicy i
          mowiono "O, zobacz, biala idzie". Albo "A tam, mieszka ta biala, ktora..." itp.
          Dla mnie to sa Afrykanie, Amerykanie, czasem Szwedzi wink, jak musze okreslic
          dokladniej to ciemnoskorzy. I do glowy by mi nie przyszlo pokazywac dziecku "o
          zobacz, ciemnoskory czlowiek", tak jak bym nie pokazywala "o zobacz idzie pan z
          broda" albo "o, ruda pani" bo po co?
          • kpaxxx Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 18:11
            Ciekawe czy w krajach gdzie biały człowiek jest rzadkością nikt by na Ciebie nie
            zwrócił uwagi i nie pokazywał Cię palcem ??
            • mgr_trocin Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 18:28
              wg mnie skoro my jestesmy biali to oni sa czarni, ew. ciemni, brazowi,
              ciemnoskorzy
            • titta Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 21:32
              Zwrocilby. Pokazywal. Cholernie by to mnie denerwowalo (szczegolnie nie lubie
              jak dorosle osoby dotykaja moich wlosow, dzieci jeszce przezyje).

              Wiec pytam, skoro mnie nie jest milo dlaczego mam to robic komus?
              • inquisition W ramach walki z rasizmem zabraniam "piwnych oczu" 07.12.06, 10:22
                bo to sugeruje że ktoś posiadający takie oczy to żul piwożłop jestt albo coś
                jeszcze gorszego wink

                Pogódźmy się że ludzkość dzieli się na mężczyzny i kobiety, na czarnych,
                białych, zółtych, czerwonych, buraczkowych i jakich tam jeszcze.
                Są blondyni, bruneci, rudzi i łysi i jak mamy mówić by ich nie zaszufladkować i
                nie obrazić?

                Ludzie są różni i trzeba się z tym pogodzić! Problemem jest nie płeć, kolor
                skóry, włosów czy oczu, a to że komuś to przeszkadza.
                analogicznie: PROBLEMEM JEST NIE KATOLICYZM CZY ISLAM, A KRUCJATY I TERRORYZM!

                ___
                Następnym razem: wszyscy.na.wybory.patrz.pl/ !
              • owocoskala Ja mówię "ciemnoskóry" 07.12.06, 10:32
                Czasem gapię sie na takie osoby bo na tle reszty "białasów" wydają mi sie
                szczególnie ładne. Bardzo pobaja mi sie też azjatyckie rysy twarzy. Lubie
                inność smile
            • megha Oj tak zwróciłby hehehe!!! 07.12.06, 16:57
              Przez 12 lat mieszkałam w Indii i wiem, jak się mówi o białych smile smile i nikt się
              tam nie przejmuje polityczną poprawnością smile Jest biały ? Jest. No to znaczy
              jest "białas " hehehe....no i co z tego? Druga sprawa ,jęsli się kogoś ocenia,
              czy przypisuje mu pewne cechy tylko na podstawie jego koloru skóry..to już jest
              rasizm według mnie.

              Pozdrawiam wszystkie możliwe kolorki na świecie. Ludzie nie dajmy się
              zwariować!! To jest właśnie piękne, że jesteśmy tacy różnorodni smile
          • aleks_7 Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 18:54
            titta napisała:

            > Przewrazliwieni?
            > Ciekawe jak byscie sami reagowali gdyby wskazywano was palcemi na ulicy i
            > mowiono "O, zobacz, biala idzie". Albo "A tam, mieszka ta biala, ktora..."
            itp.
            > Dla mnie to sa Afrykanie, Amerykanie, czasem Szwedzi wink, jak musze okreslic
            > dokladniej to ciemnoskorzy. I do glowy by mi nie przyszlo pokazywac
            dziecku "o
            > zobacz, ciemnoskory czlowiek", tak jak bym nie pokazywala "o zobacz idzie pan
            z
            >
            > broda" albo "o, ruda pani" bo po co?
            dokladnie! Calkowicie sie zgadzam !
            • pobortza Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 07.12.06, 11:02
              oczywiście, nikt nigdy nikogo palcem nie pokazywał na ulicy...
              Tylko czemu za każdym razem jak spotykam moich długowłosych brodatych kumpli ktoś za nimi woła "o! hipis" albo "o! jezus"?
              Osoby czarnoskóre, za wyjątkiem rdzennych mieszkańców Australii czyli Aborygenów, nazywa się po polsku Murzynami. Nie jest to określenie pejoratywne, podobnie jak nie są takimi określeniami terminy "Żyd", "Żydówka", "Ormianin", "Ormianka" etc. Oczywiście, najlepiej byłoby mówić "Sudańczyk", "Sudanka", "Nigeryjczyk", "Nigeryjka", "Amerykanin", "Kanadyjczyk". Jeżeli jednak nie wiemy jakiej narodowości jets dana osoba, albo jakie ma obywatelstwo będziemy się posługiwać nazwami bardziej ogólnymi. Nie wiedząc, czy mamy do czynienia z Chinczykiem czy Koreańczykiem powiemy Azjata. I nie wiem jak wam, ale mi termina Azjata nie kojarzy się z mieszkańcem Półwyspu Indyjskiego, Iranu czy Turcji za Bosforem.
              POsługiwanie się "poprawnopolitycznymi" określeniami może prowadzić do absurdów. Pewien Polak pracujący w Krzemowej Dolinie opowiadał, jak jego kolega z pracy wprawił specjalistkę od zasobów luydzkich w głeboką konsternację. Otóż na oficjalnym papierze napisał iż jest z pochodzenia "Afroamerykaninem". Wezwany na dywanik usłyszał pytanie: "CZemu pan tak napisał? Przecież jest pan biały?". "Tak, ale moi rodzice wyemigrowali do Stanów z Afryki, konkretnie z RPA" "Ale oni też są biali, prawda?" "TAk" "Więc nie może pan określać siebie jako afroamerykanina" "Jak to? Przecież moi rodzice pochodzą z Afryki, oboje się tam urodzili, tak samo ich rodzice i dziadkowie"
          • onioni Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 18:55
            bo taką mamy nature!
            W innych rejonach świata na białych reaguje sie równie dziwacznie, nawet w
            Japoni na prowincji budzimy zdziwnienie i ciekaowść!

            Jeżeli sie pilnujemy, by kogos jakoś nie nazwać, to jest to pewne uprzedzenie
            wg mnie.
            Bo to oznacza, że mamy z tym jakiś problem.
            Podobnie jak z seksem, jezeli jakieś dewoty ciągle o tym pieprzą, mówią ze
            powinno byc tak a tak i wszyscy powinni zyc jak oni, tzn. ze to one maja z tym
            problem.

            Ja od wielu lat wiem, że murzyn to juz niemodne okreslenie, bo panuje
            polityczna poprawnośc - czyli cos pomiedzy wlazidupstwem a głupotą i przesadną
            ostroznością.

            Rozumiem, że słowo murzyn ich drazni, bo ma to jakis konotacje z niewolnictwem?
            Kurcze, to było minęło! i dzis tego (niewolnictwa) powinni sie wsydzić biali,
            ze do tego dopuścili, a nie oni.

            Czarnoskóry ich nazywać? A mulatów (to czarni czy biali?), albo w 3/4 czarnych
            (cos pomiedzy mulatem-i czarnym) ?

            Najlepiej nazywac ich tak jak chcą, ale penie niektórych może drażnić nazwanie
            czarnoskórym.
            A nazywac ich afrykanerami? Czarnym w USA tez? Wolne żarty smile

            Mam prawo nazw2ac rudero rudym, grubego grubym, bo to jest wolnośc słowa i
            jeszcze nikogo nie obrazam, że stwierdzam jakiś fakt. W imie jakiejs
            poprawnosci politycznej mam udawac, że żyję wśród jednakowych robotów czy co?
            • aleks_7 Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 19:03
              > bo taką mamy nature!
              > W innych rejonach świata na białych reaguje sie równie dziwacznie, nawet w
              > Japoni na prowincji budzimy zdziwnienie i ciekaowść!


              Ale my nie jestesmy w Japonii na prowincji tylko 'staramy sie' byc jak
              najbardziej 'ciwilizowani' jak zachód, ameryka itp.
              • iposek Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 19:30

                Ale my nie jestesmy w Japonii na prowincji tylko 'staramy sie' byc jak
                najbardziej 'ciwilizowani' jak zachód, ameryka itp.

                po pierwsze zdecyduj się, cywilizowani czy jak ameryka smile a tak całkiem
                poważnie, tak się jakoś dziwnie składa że dla nas czarny kolor skóry jest cechą
                charakterystyczną, nie mówię że dobrą czy złą, ale charakterystyczną i
                niecodzienną. Określenia murzyn czy czarny, czarnoskóry są tak obraźliwe jak
                obraźliwymi ty je uczynisz.
                • clr Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 22:19
                  Poprawnie ( politically correct)jest sie uzywajac w Ameryce Pln - Afroamerican,
                  czyli wypadoloby mowic w Europie Afroeuropejczyk, Afropolak.
                  Bardziej osobliwie jest z Indianami - Amerykanie mowia - Indianie, ale - juz w
                  Kanadzie nie mozna tak tylko mowimy: Native albo First Nation, poniewaz to nie
                  godzi w ich dume. PS. Ta sama duma nie przeszkadza 80% z nich pobierac przez
                  wiekszosc zycia duzo pieniedzy nie pracujac od wladz za to ze sa kim sa a
                  potem przepijaja albo drugi
                • salma66 Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 08.12.06, 14:50
                  Tak ,się akurat składa ,ze jestem osobą ciemnoskórą ,mieszkam w Polsce od
                  urodzenia i bardzo duzo łez wylałam w szkole podstawowej z powodu okreslenia -
                  murzyn !
                  Tak,jest to okreslenie obrazliwe i obrzydliwe !
                  I jeżeli ktoraś z mamuś nie wie nauczyć swoje dziecko okreslania ludzi o
                  ciemnej skórze to podpowiadam : ciemnoskóry -to jest odpowiednie
                  okreslenie,chyba nie chcecie być nazywani białasami,prawda?
                  • j_e Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 08.12.06, 15:17
                    salma66 napisała:

                    > Tak ,się akurat składa ,ze jestem osobą ciemnoskórą ,mieszkam w Polsce od
                    > urodzenia i bardzo duzo łez wylałam w szkole podstawowej z powodu okreslenia -
                    > murzyn !

                    Ja też w szkole podstawowej lałam łzy. Patrz tu:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=53470875&wv.x=1&a=53587486
                    Uzasadnieniem tych łez nie był murzynek.
                    Brutalność niektórych dzieci nie ma granic, obecnie ujawnia się ona maksymalnie.
                    Każda inność przeszkadza, np. kalectwo, brak urody, ciapowatość, nie takie
                    pochodzenie, powody można mnożyć. Czy w związku z powyższym można zakazać i jak
                    to zrobić, słów, np. inwalida, brzydki, etc?
                    Jest powiedzenie co cię nie zabije to cię wzmocni. Tak też wpłynęły na mnie
                    lekcje w szkole podstawowej. Stałam się silna.

                  • onioni Re: Jak nie "Murzyn" to kto? - ale czy przez to ? 08.12.06, 18:25
                    ale jesteś pewien, ze winne temu jest słowo "murzyn" ?

                    Dlaczego?

                    Powiedzmy, że na osoby czarnego koloru wymyslimy jakies inne słowo -dajmny na
                    to "xxxxx", które wg nich nikogo nie bedzie obrażać.

                    I myślisz, że ze słowa xxxxx nie da sie uczynić obrazy? Powi ktos spieprzaj
                    xxxx do afryki czy po banany (sorry, głupi przykład ale obrazuje to) i wychodzi
                    na to samo, chyba....

                    Chodzi o to, jak kto tego słowa używa.

                    Dla mnie jako dzieciaka, słowo murzyn nie miało złej konotacji, ot po prostu
                    nieco lepesze określenie osób o takim kolorze skóry. To nazywanie czarnoskórych
                    wydawało mi sie nieco rasistowskie, bo stawiało akcent na kolot skóry, tak
                    jakby to było najważniejsze.

                    A słowo afro-amerykanie/europejczycy/polacy = to brzmi komicznie przecież ....

                    Przecież co ma oznaczać afro-amerykanin, afro-polak?
                    To jeżeli biały zamieszka w RPA to powinno sie mówić na niego euro-rpowiec? wink
                    Albo euro-afrykanin, albo euro-biały?

                    Jeżeli słowo "czarnoskóry" stawia akcent na skóre, to troszke to głupie, bo
                    kolor skóry nie powinien nas bardziej obchodzić niż rude włosy.
                    Słowo afro-coś tam - to brzmi komicznie wg mnie. Tym bardziej, że nie każdy
                    czarny pochodzi z afryki!

                    Generalnie to każdy z nas pochodzi z afryki, bo tam niby sie HomoSap zrodził,
                    ale mniejsza z tym smile

                    Wiec co pozostaje?
                    Dla mnie słowo murzyn znaczyło - człowiek o ciemniejszej karnacji,
                    prawdopodobnie z afryki jeśli nie on, to przodkowie. Czyli wsio w jednym.
                    A dzis juz sam nie wiem co dla mnie znaczy, bo nawet mi ta polityczna
                    poprawnośc namieszała ...

                  • yellow15 Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 08.12.06, 23:09
                    Jeśli murzyn to czarnoskóry, to biały będzie białoskórym.Trochę pokrętnie i
                    nienaturalnie to brzmi. Myślę, że wszystko zalezy od intonacji; jeżeli dzieci w
                    szkole wołały za Tobą "murzyn" z chęci dogryzienia, to nawet gdyby
                    wołały "czarnoskóra" ale ze złośliwością, też czułabyś się prześladowana. Nie w
                    nazewnictwie rzecz.
              • pimenta Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 22:16
                Bron mi Boze byc "cywilizowana" jak ameryka!!!
            • martino wszystko dobrze, ale 06.12.06, 20:21
              Afrykaner to Afrykańczyk burskiego pochodzenia. Najbielszy z białych smile
            • eva_84 Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 20:55
              Afrykanerzy to biali mieszkańcy Afryki.
            • aforesaid Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 07.12.06, 01:30
              calkiem sie z Toba zgadzam. Nie powinnismy zakladac ze wszyscy czarnoskorzy,
              albo czarni, albo murzyni wiedza co robia, ze tak na te zwykle okreslenia
              reaguja. poprawnosc polityczna prowadzi zawsze do paranoi. zamiast poprawnosci
              politycznej lepiej skupic sie na wyrozumialosci i szacunku, na podstawie ktorych
              swiadomie nazywamy kalekow - nipelnosprawnymi, sieroty - ?, a staruszkow osobami
              dojrzalymi. No wyrozumialosc ogranicza takie przypadki do niezbedengo minimum,
              gdzie dane osoby maja jakas niekorzystna ceche, na ktora nie maja wplywu. Caly
              ten poprawnie polityczny szum wokol murzynow, gejow, zydow i innych jest totalna
              paranoja bo wyglada na to ze murzyn to jakas wada, ktorej taktycznie jest
              niewypowiedziec. totalny bzdet. murzyn to murzyn - zajrzyjcie sobie do slownika.
              jak dalej bedzie sie skupialo na poprawnosci politycznej, to niedlugo ja zaczne
              sie obrazac, jak ktos nazwie mnie (bezczelnie) polakiem na ulicy w londynie. co
              mam sie upierac przy jakims stwierdzeniu 'europejczyk pochodzenia slowianskiego'
              czy co? ach bzdety... poprawnosci polityczna jest krypto nosnikiem
              dyskryminacji, cynizmu i glupoty... nie robmy wady z rudego, murzyna, zyda,
              geja, polaka
              • basia172 Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 07.12.06, 11:13
                Jak najbardziej murzyn jest słowem używanym w Polsce od wiek wieków na określenie rasy czarnej. Moze być ewentualnie Maur albo Negr, ale to jest przestarzałe. Czarny jest poprawne, ale podkreśla kolor skóry więc moze się wydać niektórym nachalnie rasistowskie. Afrykańczyk lub Afroamerykanin jest cienkie, bo przecież murzyni żyją od setek lat w Stanach i większośc z nich nie ma nic wspólnego z Afryką. W US mówi się często Brothers. U nas to odpada.
            • capacho Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 07.12.06, 10:31
              Murzyn to nie nacja! Tak samo bialy urodzony w argentinie i bialy urodzony w
              Finladzie, kultorowo jednak inny czlowiek. Dlaczego pokazac kogos ktory ma inny
              kolor skury, i jeszcze okreslic go jako murzyn. Obojetnie czy on jest z USA,
              Kubii, lub Francja? On jest amerikaninem, Kubanczykiem i Francuzem, a nie murzynem!!
              • pacal2 aha, jasne 07.12.06, 14:20
                Szczególnie jak nie wiesz jakiej narodowości jest rzeczony osobnik.

                To Amerykanin albo Kubańczyk albo Francuz albo Włoch i tak wymienisz wszystkie
                200 ileś narodowości, zamiast powiedzieć jedno słowo, bo jeszcze przypadkiem
                mógłbyś się odwołać do niewymawialnego koloru skóry.

                Pytanie, kto tu ma problem?

                > On jest amerikaninem, Kubanczykiem i Francuzem, a nie murzynem!!

                ?? Murzyn nie jest murzynem? Widzę że doszedłeś do etapu Jarosława K. pt. "nikt
                nam nie wmówi że białe jest białe a czarne jest czarne"...
            • leiraa Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 07.12.06, 14:22
              onioni napisał:

              (...)
              > Jeżeli sie pilnujemy, by kogos jakoś nie nazwać, to jest to pewne uprzedzenie
              > wg mnie.

              no wlasnie, pilnowanie sie oznacza ze cos jest nie tak, oznacza ze nie reagujemy
              naturalnie z jakiegos powodu, i to moze byc swego rodzaju uprzedzenie

              (...)
              > Mam prawo nazw2ac rudero rudym, grubego grubym, bo to jest wolnośc słowa i
              > jeszcze nikogo nie obrazam, że stwierdzam jakiś fakt. W imie jakiejs
              > poprawnosci politycznej mam udawac, że żyję wśród jednakowych robotów czy co?

              zgadzam się
              wychodzi na to, że wszyscy musimy udawać, no i najczęściej udajemy, a jesli nie
              udajesz, to wychodzisz na rasiste, homofoba, antysemite, i co tam jeszcze
              popadnie, i generalnie jesteś beee



              problemem jest dla wielu ludzi sam fakt używania danego słowa, bez zwracania
              uwagi na kontekst
              w słowniku jęz.polskiego słow Murzyn oznacza
              1. Murzyn «człowiek należący do rasy czarnej»
              2. pot. «człowiek opalony na ciemnobrązowy kolor»
              3. pot. «ktoś, kto wykonuje pracę za kogoś bez ujawniania swego nazwiska»
              4. pot. «ktoś, kto ciężko pracuje i jest wyzyskiwany

              i nie rozumiem, dlaczego nie mogę uzywac słowa Murzyn w jego podstawowym
              znaczeniu???? bo ktoś ma kompleksy z tego powodu??

              tak samo jest u nas innym słowami

              Rumun, Żyd, które posiadają znaczenie potoczne pejoratywne







          • dzenifer Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 20:06
            Widze, ze nigdy nie bylas w afryce. uwierz, nas bialych, wytykaja palcami. ja
            rowniez tego nie rozumiem, iz murzyna/czarnego nie mozna tak nazywac. mi nie
            zdarzylo sie obrazic za nazwanie mnie biala. coz, jestem biala, mam bardzo
            jasna cere i jasne oczy. mieszkalam przez rok w afryce (az tyle wytrzymalam),
            gdzie bylam codziennie wytykana palcami. jak rozmawiasz z kims to nie mowisz
            czasem: ta sasiadka wysoka/niska, ruda/blondyna? czy to jest tez obrazliwe?
            przesadzacie z ta polityczna poprawnascia a kolorowi to wykorzystuja. jak?
            kiedys "afrykanin" zaparkowal tak swoj samochod, ze nie moglismy wyjechac.moj
            maz grzecznie poprosil, go o przestawienie auta, abysmy mogli wyjechac.
            szanowny pan ciemnoskory nawyzywal go od rasistow i sobie poszedl...
            • titta Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 21:52
              Rok? To naprawde dlugo wytrzymalas.
              Podobalo ci cie jak cie wytykali palcami? Nie sadze. To ze w Afryce tak
              postepuja, to nie znaczy, ze my tez tak mamy.
              Tak sie sklada, ze czesc moich znajomych i przyjaciol jast ciemno, czasem
              bardzo ciemnoskora. I obawiam sie ich zapraszac do Polski bo wiem z jakimi
              reakcjami sie spotkaja, a ja bede sie musial wstydzic (w koncu to my
              twierdzimy, ze jestesmy "krajem europejskim", a to zobowiazuje do mentalnosci
              innej niz mieszkancow buszu). Charakterystyka znajomej, cze sasiadki w
              rozmowie, to troche co innego niz pokazywanie na ulicy lub dzielenie
              biali/kolorowi (co zreszta nie jest domena ludzi bialych). A pewnie wiesz, ze
              nikt nie lubi byc traktowany, w najlepszym wypadku, jak ciekawostka
              antropologiczna.
              • pacal2 widzę że to ty masz prawdziwy problem 07.12.06, 14:28
                Kto mówi o wytykaniu palcami? Chodzi o użycie w mowie zwykłego rzeczownika
                określającego osobę należącą do rasy czarnej.

                Też mam wielu znajomych o najróżniejszych odcieniach skóry i dla nas żaden z
                tych kolorów nie stanowi ŻADNEGO problemu, po prostu jest, jaki jest i tyle.

                Jak chcesz powiedzieć "murzyn" to mówisz "murzyn" i nikt nie rozdmuchuje tego
                faktu do poziomu walki o jednolity kolor skóry ludzkości.

                Jeśli TY w momencie pojawienia się tematu "kolor skóry" starasz się obejść go
                szerokim łukiem, jak zgniłe jajo, to oznacza, że masz jakieś ukryte uprzedzenia
                wobec innych ras, moje gratulacje.
          • mike-great Murzyn to Murzyn - i tyle... 06.12.06, 22:28
            Murzyn to Murzyn - i tyle...
          • kiczkis Jak nie "Murzyn" to kto? - to "fioletowy".. 07.12.06, 04:15
            Autor: titta
            Data: 06.12.06, 17:47

            Przewrazliwieni?
            Ciekawe jak byscie sami reagowali gdyby wskazywano was palcemi na ulicy i
            mowiono "O, zobacz, biala idzie". Albo "A tam, mieszka ta biala, ktora..." itp.
            Dla mnie to sa Afrykanie, Amerykanie, czasem Szwedzi wink, jak musze okreslic
            dokladniej to ciemnoskorzy. I do glowy by mi nie przyszlo pokazywac dziecku "o
            zobacz, ciemnoskory czlowiek", tak jak bym nie pokazywala "o zobacz idzie pan z
            broda" albo "o, ruda pani" bo po co?
            ----------------------------------------

            Jak to latwo WYPRODUKOWAC bezrefleksyjnych pol, lub cwierc mozgowcow,
            myslacych "na rozkaz"...

            Dla niej to "Afrykanie, Amerykanie, czasem Szwedzi" - A po czym.. i W JAKI
            SPOSOB sama rozpoznaje ze to.. Szwed na przyklad?? - Afrykanin.. lub
            Amerykanin??
            - Jezyk sluzy po porozumiewania sie i do komunikacji.. Czem bogatszy i bardziej
            zroznicowany, tym dokladniej i precyzyjniej mozemy okreslic, opisac, uscislic..
            to co chcemy przekazac innym..

            - Wyobrazmy sobie iz idzie ulica dwoch osobnokow urodzonych - jeden w
            W.Brytanii a drugi we.. Francji.. Na to nasza bezrefleksyjna "titta" rzecze: -
            "Patrz.. idzie Afrykanin i Amerykanin"..

            - Gwoli wyjasnienia.. - Owa "titta" mieszka gdzies w Szwecji, a jej nick
            ("titta") to czasownik szwedzki, znaczacy - "patrz".. Co ciekawsze.. zmiana
            pierwszej litery w tymze czasowniku z "t" na "f", powoduje iz zamiast
            czasownika otrzymujemy rzeczownik oznaczajacy.. "zenski narzad plciowy" - i po
            polsku(z ta literka "f" na poczatku) brzmialoby to mniej
            wiecej... "fizda".. smile)

            Ale.. Ad rem..

            Domyslamy sie iz ta ze "titta" w niezbyt odleglym czasie przybyla do Szwecji z
            Polski i dlatego widzac dwoch osobnikow WYRAZNIE wyrozniajacych sie sposrod
            innych(o tym pozniej CZYM sie wyrozniajacy..), natychmiast reaguje
            jednoznacznie i typowo: - "patrz..patrz!!" - i dodaje: - "Oooo!!! - Afrykanin i
            Amerykanin!"..

            Co nam taka informacja daje i co nam przekazuje? - Czego sie dowiadujemy??

            - DOMYSLAMY sie tylko iz musiało cos "titta" zbulwersowac i zwrocic konkretna
            uwage na te dwie postacie.. - Ale co wiecej?? - Co nam daje informacja: -
            "Amerykanin".. "Szwed".. "Polak".. "Grek".. etc.. itd.. - Mało tego..
            natychmiast zadajemy sobie pytanie:- "A PO CZYM "titta" poznaje ze to
            Amerykanin.. Szwed.. czy Grek na ten przyklad??"

            Uznajemy iz taka informacja jest zbyt nieprecyzyjna i zbyt ogolnikowa by byla
            do czekokolwiek przydatna..Natomiast informacja: - "A tam, mieszka ta biala..",
            BEZ JAKIEJKOLWIEK URAZY i OBRAZY, mowi gdzie miszka "biala kobieta", gdyz
            oprocz niej, musza tez mieszkac obok ludzie INNEGO koloru skory. Dzieki tej
            precyzyjnej informacji, mozemy bezblednie umiejscowic osobe wskazana
            przez "titta".. Podobnie sie ma sprawa z okresleniem "Murzyn".. "Indianin"..
            "Papuas".."Eskimos".. "Azjata".. "Europejczyk".. "Metys" czy "Aborygen".

            Uscisla i precyzuje o kogo nam chodzi, czy tez kogo mamy na mysli - i ilu z was
            dopatruje sie w tym czegokolwiek "obrazliwego"?? - Jasne.. jest czesc
            bezmozgowcow i tych z wypranymi mozgami, ktorzy maja prawdziwa obsesje -
            niemalze paranoje pod tym wzgledem i ci tylko poglebiaja psychoze w
            spoleczenstwach(jeden z takich "poprawnych" paranoikow calkiem serio dowodzil
            swego czasu iz samo dyskutowanie o antysemityzmie jest juz antysemityzmem)..
            Ale ci normalnie, zdroworozsadkowo - i ci co najwazniejsze - samodzielnie
            myslacy.. - Ilu z nich dopatrzy sie w tych okresleniach "obrazy" i czegos
            nagannego??

            By bylo zabawniej.. by pokazac do czego prowadzi ta paranoja, podam przyklad
            uczelni amerykanskich, gdzie uzycie słowa - "Zyd" jest OBRAZLIWE.. Wiec
            studenci słowo "Zyd".. zastepuja okresleniem... "SZWED"!!!! - Puszczajac "oko"
            i robiac głupia mine mowia: - "wiesz.. ten "SZWED".. i wszyscy bawia sie
            doskonale..

            Poza tym.. "Ciemnoskory" moze byc i.. Mongoł.. i Hindus i Cygan (- Oj!! znowu
            paranoja wrzasnie iz to obrazliwe - teraz to "Rom" - tak jak zwyczajny pedał to
            teraz pieszczoszek "gej"..) ale i moj kolega POLAK jesli sie tylko mocniej
            opali.. - I kto dzisiaj kogo palcami pokazuje i wytyka?? - Nawet na widok
            najkoszmarniejszych idiotow i cudakow czlowiek conajwyzej wzrusza ramionami i
            usuwa sie bok idac dalej.. Po co wiec robic dramat z tego czego nie ma??

            Po co na krawat nazywac "zwis meski"? - Dlaczego zyrandol ma sie nazywac "zwis
            sufitowy"??
            Jesli zwyczajny nocnik to teraz "podlozkowiec", to "logiczne" iz ten co spi na
            poduszce, to w/g tych paranoicznych bezmozgowcow powinien byc nazywany
            poprawniej "poduszkowiec"..
            - Jak schizofrenia i paranoja.. to do konca!
            - I nie wystarczy kretynow wysmiac i osmieszyc.. Oni i tak "swoje wiedza" i
            beda gulgotac ze Murzyn to "ciemnoskory".. albo "Amerykanin" albo "Szwed" - i
            basta!

            Chapeau bas! - przed paranoja i głupota.. Chapeau bas...
          • cookiekm Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 07.12.06, 17:39
            Hmmm... Czasami rece zalamywac na ten fantastyczny sposob bronienienia
            swojej "czystosci". Przeciez wszystko jest umowne, plynne, a my sami jestesmy
            malo soba zainteresowani wzajemnie.W odpowiedzi na kilka wczesniejszych postow
            slowo "Murzyn" rzeczywiscie wystepuje w slownikach jezyka polskiego, ale
            uzywane jest tylko dlatego, ze tak utarla sie tradycja. Slowo to przeciez nie
            ma cieplego wyrazu i absolutnie nie znaczy tyle co Zyd, Zydowka czy Ormianin
            (to sa nazwy wlasne, okreslajace religie czy narodowosc). "Murzyn" natomiast
            pochodzi z ang. negro,nigger - co w Stanach, gdzie mieszkam, ma bardzo
            negatywny wydzwiek. Najlepiej zatem nazywac stan rzeczy tak jakim on jest -
            czyli czarny. Na "black man" nikt tu nie reaguje frick, bo ma to, to samo
            znaczenie co "asian man".
            Szczesliwa zona "czarnego"!
            • methinks Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 07.12.06, 22:09
              > "Murzyn" natomiast
              > pochodzi z ang. negro,nigger -

              Moglbys podac tekst zrodlowy, z ktorego wynikaja bzdury, ktore nam tutaj serwujesz?

              Z niecierpliwoscia czekam na odpowiedz (nie podawaj mi tylko przykladu ze
              slownika polsko-angielskiego; licze na powazne opracowanie etymologiczne,
              dowodzace pochodzenia slowa "Murzyn" od angielskiego "Nigger").
          • mister1 Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 07.12.06, 18:04
            przejdz sie do Czarnej Afryki - bedziesz tam "biala", czesto z pogardliwym
            epitetem...
          • gocha0201 Re: Jak nie "Murzyn" to kto?-titta 12.12.06, 12:29
            Ja nie wskazuję palcem, ale co odpowiedzieć czterolatkowi na pytanie dlaczego
            ten pan/pani jest czarny? Ja odpowiadam, że jest Murzynem tak jak czerwonoskóry
            jest Indianinem a żółty Chińczykiem/ Japończykiem. Syn ma kolegę w piaskownicy
            Mulata i jak Go spotkał pierwszy raz to zapytał dlaczego jest czarny.
            Odpowiedziałam, że jego mama lub tata jest czarny i koniec tematu.
      • ludwisarz Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 07.12.06, 00:46
        odpowiedz jest bardzo prosta. Mamy trzy razy (biala, czarna i zolta). Jesli
        mowimy o kims opisujac jego pochodzenie rasowe uzywamy odpowiednich kolorow.
        Bialy, Czarny, Zolty (choc czesciej w przypadku zoltych mowi
        sie "azjata"). "Czarny" nie jest okresleniem negatywnym tak samo
        jak "bialay".Pisalem prace mgr o rasizmie, niewolnictwie wiec wiem co mowiesmile
        pozdrawiam
        • agastrusia Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 07.12.06, 09:38
          ludwisarz napisał:

          > odpowiedz jest bardzo prosta. Mamy trzy razy (biala, czarna i zolta). Jesli
          > mowimy o kims opisujac jego pochodzenie rasowe uzywamy odpowiednich kolorow.
          > Bialy, Czarny, Zolty (choc czesciej w przypadku zoltych mowi
          > sie "azjata"). "Czarny" nie jest okresleniem negatywnym tak samo
          > jak "bialay".Pisalem prace mgr o rasizmie, niewolnictwie wiec wiem co mowiesmile
          > pozdrawiam

          a Murzyn to synonim "czarnego". Jeśli ktoś tego nie rozumie to już jego problem.
          Ja niezamierzam bawić się w słowotwórstwo tylko dlatego, że ktoś tak sobie ubzdurał.
          encyklopedia.pwn.pl/haslo.php?id=3944532
          • pacal2 titta i tak wam zaraz udowodni 07.12.06, 14:32
            że z was zaściankowi zakompleksieni rasiści wink
      • agastrusia Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 07.12.06, 09:27
        A jeżeli te czarnoskóry człowiek będzie skądśinąd to kim będzie?
      • krasnolu PWN 07.12.06, 12:46
        murzyn
        1. Murzyn «człowiek należący do rasy czarnej»
        2. pot. «człowiek opalony na ciemnobrązowy kolor»
        3. pot. «ktoś, kto wykonuje pracę za kogoś bez ujawniania swego nazwiska»
        4. pot. «ktoś, kto ciężko pracuje i jest wyzyskiwany»
        • lucerka Re: PWN 07.12.06, 13:16
          Dokladnie. Punkty 3 i 4 impikuja pejoratywne znaczenie slowa murzyn. Czy nikt tego nie zauwaza?
          • ingeborg Re: PWN 12.12.06, 15:56
            Nie jest to pejoratywne znaczenie, tylko termin wywodzący się z historii, kiedy
            Murzyni byli wyzyskiwani przez amerykańskich plantatorów.

            Nie przypisuje im ono negatywnych cech.
    • pimenta Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 14:27
      Sa Afroamerykanie, Afrabrazylijczycy, Afrokubanie, no to moze Afropolak? A tak
      na serio to ja tez nie wiem, zawsze tez mowilam Murzyn, i nigdy w sensie
      obrazliwym. Czarny? chyba na jedno wychodzi. Zostane chyba przy Murzynie.
      • maallinka Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 14:36
        No nawet jesli byloby okreslenie Afroeuropejczyk, to czy nie brzmialoby glupio
        jakbym powiedziala "o, tam gdzie stoi ten Afroeuropejczyk"? Pomijajac fakt ze
        polamalabym sobie jezyk...
        Kiedys w TV jeden Afro powiedzial ze Murzyn jest dla nich obrazliwe bo tak
        kiedys w Ameryce okreslano niewolnikow. No wiec z Ameryce moze tak okreslano
        niewolnikow, ale z tego co wiem u nas niewolnictwa nie bylo a slowo Murzyn
        okreslalo po prostu czarnoskorego. Wiec to moim zdaniem przesadzony szum wokol
        tego slowa. Jestem pewna ze Polacy uzywajacy slowa Murzyn maja zawsze na mysli
        czarnoskorych a nie "czarnuchow". To nie dotyczy naszej historii.
        • pimenta Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 14:48
          W Brazylii teraz nie mozna mowic"czarny" tylko Afrobrazylijczyk, bo tak jest
          politycznie poprawniesmileRozumiem niechec do wyrazow typu czarnuch, ktore
          ewidentnie sa pejoratywne i ublizajace. Ale slowo Czarny, okresla po prostu
          kolor skory i rase. Dokladnie tak samo jak Bialy. A slowo Murzyn, to juz nie
          wiem jak ma sie do niewolniczej przeszlosci. A wogole jakie ma pochodzenie
          slowo Murzyn? Czy ktoras z mam polonistek moze pomoc?
          • enlightened Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 17:10
            Murzyn pochodzi od Murow, z Poludniowej Hiszpani...
            • megasceptyk Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 17:44
              Stamtąd to już Afrykę gołym okiem widać i to dobrze.
              www.traveljournals.net/pictures/74613.html
            • pimenta Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 18:17
              Matko jedyna. Sto lat bym myslala, a bym nie wpadla...
            • pimenta Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 18:20
              No dobra. Ale to brzmi super po Polsku. Czy slowo to zostalo spolszczone z
              jakiegos miejscowego dialektu, czy jest calkiem nasza sprawka?
            • senseeko Skąd Murzyn? 07.12.06, 21:37
              enlightened napisał:

              > Murzyn pochodzi od Murow, z Poludniowej Hiszpani...
              >
              Rozumiem, ze masz na myśli Maurów ale nie z południowej Hiszpanii tylko raczej z
              północnej Afryki a następnie także z południowej Hiszpanii. W potocznym
              późniejszym rozumieniu oznaczała mieszkańca Mauretanii czyli Araba. Ale nie
              wykluczone, że kiedyś to pojęcie było szersze i tą nazwą określało się w ogóle
              czarnoskórych. Swoją drogą najstarsze przedstawienia św Maurycego przedstawiają
              go jako Murzyna (włosy, nos, wargi).

              Moim zdaniem Murzyn może też byc przekształcone z "mur-zyn" (rz czytane jak w
              "marznąć") które oznacza kogoś umorusanego na ciemno (jak górnik, kominiarz,
              węglarz) Mamy to jeszcze w języku rosyjskim - murziłka czyli ktoś umorusany. U
              nas z tego zrobił się morus, który też już zanika. Innymi słowy - czarny. Albo
              też morus z murziłką nie jest spokrewniony, tylko przywędrował z łaciny, lub oba
              weszły do polskiego niezależnie z jakiegoś prajęzyka
              W łacinie jest morus czyli morwa (w azji południowo zachodniej rosła tylko
              czarna. Morus nigra. Jej sok potrafi nieźle umorusać wink Inne gatunki(np biała,
              czerwona) introdukowano dużo później, więc Rzymianie ich raczej nie znali.
            • pimenta Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 07.12.06, 22:59
              Ha ha ha ha! chodzilo Ci o Maurow! no dobra na to bym wpadla... Ale
              przeczytalam Murow(pozarlas literkesmile))) ale ja jestem zakrecona
          • agentka_literacka Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 18:34
            "Murzyn" - zapożyczenie używane w naszym języku od XIV w.(od łacińskiego
            przymiotnika "maurus", czyli "czarny"). Od tego słowa zaczął funkcjonować
            rzeczownik "maur", oznaczający człowieka o ciemnej, również czarnej skórze (np.
            w romantyzmie Arabów określano właśnie Maurami). W wyniku zmian fonetycznych w
            rdzeniu i pod dodaniu przyrostka "-yn" powstał wyraz "Murzyn" występujący w
            innych językach słowiańskich w podobnej formie. Wprawdzie mamą nie jestem, ale
            co tam smile
            • ichi51e Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 07.12.06, 11:51
              wlasnie! wreszcie ktos to napisal! Odsunmy rozwazania czy to uprzejme i mile
              czy nie (no raczej chyba nie ale wiemy jak jest...)Wyobrazmy sobie sytuacje:
              idzie osoba czarnoskora ulica. Widzi ja babcia z wnuczkiem. Babcia mówi:
              - o zobacz! Murzyn!
              wersja druga:
              - o zobacz! Czarny!

              Która wersja wydaje sie wam bardziej obrazliwa? Mnie - druga. JEST W NIEJ COS
              POGARDLIWEGO, przynajmniej dla mnie. Ale jakos obie budza sprzeciw. Dlaczego?
              Wersja pierwsza sprawia ze odruchowo sobie mysle ze babcie chciala dziecku
              powiedziec: "murzynek", "murzynek Bambo", "Bambo"... Jednak ten cholerny
              wierszyk utkwil mi w pamieci. Ale zauwazmy ze babcia mówi do DZIECKA. Jezyk
              dziecinny, gdy spojrzec na niego z boku, kazdemu wydaje sie nie za uprzejmy...
              Moim zdaniem, w mowie dorosłych, w jezyku polskim słowo "Murzyn" nie ma
              wydzwieku pejoratywnego. I chyba to my Polacy, dla ktorych jezyk polski jest
              jezykiem pierwszym wiemy co jest obrazliwe a co nie...
              • akiika Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 07.12.06, 12:34
                obraźliwa jest babcia!
                przekazuje wnusiowi informację: patrz dziwoląg! uczy, że taka czarnoskóra osoba
                to coś nienormalnego! uczy nietolerancji!
                a może: o zobacz! stara babcia!
                • senseeko Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 07.12.06, 21:54
                  akiika napisała:

                  > obraźliwa jest babcia!
                  > przekazuje wnusiowi informację: patrz dziwoląg! uczy, że taka czarnoskóra osoba
                  >
                  > to coś nienormalnego! uczy nietolerancji!
                  > a może: o zobacz! stara babcia!

                  Bzdura. Babcia pokazuje wnuczkowi "o zobacz [tak wyglada] Murzyn" ale też "o
                  zobacz [tak wyglada] koń (pałac kultury,tramwaj, trolejbus,krasnoludek" W ten
                  sposob babcia zwraca uwagę wnuczka na rzeczy o ktorych juz mu wspominała lub
                  miala zamiar wspomniec a ktore sa zjawiskiem na tyle rzadkim, ze trzeba je
                  wnuczkowi specjalnie pokazac. Babcia nie zawoła "o zobacz pies" bo wnuczek psow
                  widuje na peczki, chyba, ze chce jego uwage skierowac na psa w innnym celu, ani
                  nie zawoła "zobacz samochód" chyba, ze z przyczyn takich jak przy psie.
                  Natomiast jesli babcia bedzie z wnuczkiem w miescie to zawoła "o zobacz konik"
                  (krówka) bo to rzadkie w miescie zjawisko. Jesli zas dziecko jest chowane na wsi
                  to pokaze mu powiedzmy tramwaj.
                  Gdyby w Polsce było co najmniej 50% Murzynow to babcia przestałaby zwracac uwagę
                  wnuczka, bo miałby na pewno takich kolegow i nie byłaby to dla niego żadna atrakcja.
                  Wiec nie jest to uczenie nietolerancji tylko zwyczajne zwracanie uwagi na
                  odmiennosc. Nie nacechowane emocjonalnie.
                  Nie uczy, ze to cos nienormalnego, tylko raczej rzadkiego. Jesli Murzynow
                  zacznie przybywac, babcia nie bedzie miała potrzeby zwracania uwagi wnusia.
                  Gorzej jesli obecnie politycznie poprawne osoby zostaną babciami i będą wołać
                  "nie patrz tam! bo znajduje się tam osoba odmienna choć równoprawna, ktora jest
                  taka sama jak my, ale nie powinieneś na tę osobe spoglądac, bo moze się poczuc
                  dyskryminowana" (i nie wazne czy powie tak w odniesieniu do osoby wzbogaconej
                  melaninowo, czy wyzwanej wzrokowo czy zorientowanej przestrzennie na plus)

                  Afroafrykanin w Afryce mieszka
                  bogatą w melaninę skórę ma ta osoba.
                  Wykorzystuje swe zdolności w odpowiednim czasie
                  korzystając z adekwatnych pomocy naukowych.
                  A gdy powraca do miejsca zamieszkania
                  zachowuje się w sposób adekwatny do swego wieku i rozwoju...
                  • j_e Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 07.12.06, 22:30
                    senseeko napisała:

                    >Gdyby w Polsce było co najmniej 50% Murzynow to babcia przestałaby zwracac
                    >uwagę wnuczka, bo miałby na pewno takich kolegow i nie byłaby to dla niego
                    żadna >atrakcja.
                    Wiec nie jest to uczenie nietolerancji tylko zwyczajne zwracanie uwagi na
                    odmiennosc. Nie nacechowane emocjonalnie.
                    Nie uczy, ze to cos nienormalnego, tylko raczej rzadkiego. Jesli Murzynow
                    zacznie przybywac, babcia nie bedzie miała potrzeby zwracania uwagi wnusia.
                    Gorzej jesli obecnie politycznie poprawne osoby zostaną babciami i będą wołać
                    "nie patrz tam! bo znajduje się tam osoba odmienna choć równoprawna, ktora jest
                    taka sama jak my, ale nie powinieneś na tę osobe spoglądac, bo moze się poczuc
                    dyskryminowana" (i nie wazne czy powie tak w odniesieniu do osoby wzbogaconej
                    melaninowo, czy wyzwanej wzrokowo czy zorientowanej przestrzennie na plus)
                    ====================
                    Zgrabnie ujęłaś.
                    Manipulowanie przy nazewnictwie nie zlikwiduje rasizmu, a tylko zaszkodzi
                    wzajemnym stosunkom. Rzecz nie w nazwie, a w szacunku do ludzi.
                    • asiaasia1 Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 08.12.06, 09:27
                      j_e napisała:

                      > senseeko napisała:
                      >
                      > >Gdyby w Polsce było co najmniej 50% Murzynow to babcia przestałaby zwracac
                      > >uwagę wnuczka, bo miałby na pewno takich kolegow i nie byłaby to dla niego
                      > żadna >atrakcja.
                      > Wiec nie jest to uczenie nietolerancji tylko zwyczajne zwracanie uwagi na
                      > odmiennosc. Nie nacechowane emocjonalnie.
                      > Nie uczy, ze to cos nienormalnego, tylko raczej rzadkiego. Jesli Murzynow
                      > zacznie przybywac, babcia nie bedzie miała potrzeby zwracania uwagi wnusia.
                      > Gorzej jesli obecnie politycznie poprawne osoby zostaną babciami i będą wołać
                      > "nie patrz tam! bo znajduje się tam osoba odmienna choć równoprawna, ktora
                      jest
                      > taka sama jak my, ale nie powinieneś na tę osobe spoglądac, bo moze się poczuc
                      > dyskryminowana" (i nie wazne czy powie tak w odniesieniu do osoby wzbogaconej
                      > melaninowo, czy wyzwanej wzrokowo czy zorientowanej przestrzennie na plus)
                      > ====================
                      > Zgrabnie ujęłaś.
                      > Manipulowanie przy nazewnictwie nie zlikwiduje rasizmu, a tylko zaszkodzi
                      > wzajemnym stosunkom. Rzecz nie w nazwie, a w szacunku do ludzi.

                      Bardzo fajnie...Tylko w Polsce to nie jest po prostu zwykłe patrzenie, ale
                      GAPIENIE SIĘ uporczywe, ogladanie na ulicy. Mieszkam w Warszawie a nie w
                      jakiejś wiosce i właśnie takie reakcje tu obserwuję. W Wawie jest relatywnie
                      wielu obcokrajowców...Myślałam, że natrętne gapienie się jest niekulturalne.
                      Hmm... chyba się myliłam...
                      • j_e Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 08.12.06, 11:00
                        asiaasia1 napisała:
                        >
                        > Bardzo fajnie...Tylko w Polsce to nie jest po prostu zwykłe patrzenie, ale
                        > GAPIENIE SIĘ uporczywe, ogladanie na ulicy. Mieszkam w Warszawie a nie w
                        > jakiejś wiosce i właśnie takie reakcje tu obserwuję. W Wawie jest relatywnie
                        > wielu obcokrajowców...Myślałam, że natrętne gapienie się jest niekulturalne.
                        > Hmm... chyba się myliłam...

                        Wiem, bo jestem obiektem ciekawskich spojrzeń, okrzyków dzieci. Sytuacje są
                        zabawne, niewarte dłuższej refleksji.
                        Nie znajduję w tym znieważeń, obrazy mej czci, ani powodów do złości. Ludzka
                        rzecz pogapić się na to co nowe, inne.
                        "Wioska" Warszawa, czy inna, jakie to ma znaczenie?
            • ingeborg macie tu portret św maurycego 12.12.06, 16:01
              preserve.harvard.edu/photographs/images/460t.jpg
    • cathy1976 Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 14:30
      tak- mowi sie Afrykanczyk, Afroamerykanin, etc.
      mnie sie tez kiedys nie wydawalo słowo 'Murzyn' obrazliwe. Ale mam kolegę
      pochodzenia afrykanskiego i to on mi powiedzial, że to brzmi strasznie
      obrazliwie i pogardliwie. Mowie wiec tak, zeby nie bylo mu niemiło.
      • astomi25 Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 14:38
        Czarnoskory smile
        • hratli Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 14:39
          to tak jakby ktos napisal o mnie "blada twarz"
          • ememka1 Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 14:42
            hratli napisała:

            > to tak jakby ktos napisal o mnie "blada twarz"
            No i co w tym złego???? Ja rzeczywiście jestem blada np.:przy Mulatcesmile
          • iljana Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 16:13
            Białas....
            • galtom Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 19:51
              iljana napisała:

              > Białas....
              >
              A to juz nie to samo co murzyn.
              Bialas=Czarnuch - Euroafrykanie by sie o to obrazili i tak samo obrazaja sie o
              to Afroeuropejczycy.
              • iljana Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 22:25

                HI HI

                Miałam na myśli że na "blada twarz" można powiedzieć białas.
      • gacek3939 Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 20:29
        Nikt z nas niechcial by zeby o nim mowiono " zobacz ten lysy, gruby pan idzie.
        Albo to ta pani co ma zeza, krzywe nogi i peruke na glowie.
        Jezeli jakas nazwa lub przymiotnik jest dla kogos obrazliwy, powinismy unikac
        uzywania jego. W mysl zasady nierob drugiemu tego co tobie niemile !!!
        • panna_gosia Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 07.12.06, 23:06
          A to ty chyba w takim razie uważasz ciemny kolor skóry za jakąś wstydliwą wadę
          stawianą na równi z otyłością, zezem i krzywymi nogami? Nieładnie...
          • panna_gosia Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 07.12.06, 23:13
            Aha, i jeszcze - z niektórymi "afroamerykanami, szwedami bądź francuzami" jest
            ten problem, że są tak przewrażliwieni, iż jakby sie ich nie określiło - obrażą
            się. Jeśli jakiś czarny obraza się za nazwanie go murzynem, co po Polsku znaczy
            ni mniej ni więcej tylko właśnie "czarny (ciemnoskóry)" -bez cienia negatywnej
            oceny - to znaczy że to on ma z tym jakiś problem. Czy wysoka blondyna obrazi
            sie za nazwanie jej wysoką blondyną?
      • hajota Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 07.12.06, 17:27
        cathy1976 napisała:

        > tak- mowi sie Afrykanczyk, Afroamerykanin, etc.
        > mnie sie tez kiedys nie wydawalo słowo 'Murzyn' obrazliwe. Ale mam kolegę
        > pochodzenia afrykanskiego i to on mi powiedzial, że to brzmi strasznie
        > obrazliwie i pogardliwie. Mowie wiec tak, zeby nie bylo mu niemiło.

        Domyślam się, że koledze pochodzenia afrykańskiego (albo komuś z jego kolegów)
        ktoś kiedyś błędnie wytłumaczył, że polskie słowo "Murzyn" to odpowiednik
        angielskiego "nigger" (czarnuch). Ale tak nie jest! Patrz wyżej, etymologia
        słowa "Murzyn".
    • shamsa Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 14:44
      murzyn nie jest obrazliwe.
      • endi100 Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 14:52
        murzynek.... to takie słodkie
    • maallinka a ciasto murzynek? 06.12.06, 14:57
      czy i ono zostanie wykreslone z ksiazek kucharskich? A ciastka murzynki?smile
      • mysia-mysia Re: a ciasto murzynek? 06.12.06, 15:01
        myślę że nie powinno się tej nazwy używać - jakby to było gdyby mieszkańsy
        afryki robiąc budyń śmietankowy mówili że robią deser "blada twarz"?
        • tora99 Re: a ciasto murzynek? 06.12.06, 18:29
          a pilas bialego ruska? - swietny drink
        • karola1008 Re: a ciasto murzynek? 07.12.06, 09:36
          mysia-mysia napisała:

          > myślę że nie powinno się tej nazwy używać - jakby to było gdyby mieszkańsy
          > afryki robiąc budyń śmietankowy mówili że robią deser "blada twarz"?
          Mnie szczerze mówiąc, zwisałoby to i powiewało. Ale ja pochodzę z rodziny
          wielonarodowej i wielowyznaniowej, wiem, jakie prawdziwe problemy mogą w
          zwiazku z takim tyglem w powstawać, więc pierdołami się nie jestem w stanie
          przejmować.
      • szg11 Re: a ciasto murzynek? 07.12.06, 12:26
        w niemieckim używało się przez wieki na określenie murzyna słowa "Neger" (z
        łaciny niger - czarny, ciemny) i dopiero w ostatnich dziesięcioleciach z
        niewiadomych powodów słowo to stało się obraźliwe. Teraz poprawnie politycznie
        jest "Schwarze(r)" (co znaczy to samo co Neger, tylko jest po niemiecku)
        albo "Farbige(r)" czyli kolorowy.

        Trzeba było też zmienić nazwę tradycyjnego i znanego od 100 lat przysmaku
        zwanego Negerkuss (czyli "całusek murzynka" - to taki rodzaj ptasiego mleczka w
        czekoladzie) - teraz sprzedaje się tylko "Schokouesse" czyli "czekoladowe
        całuski".
    • iberka Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 15:07
      czarnoskóry człowiek. Mnie najbardiej denerwuje to gdy szliśmy raze z Anthonym
      ulicami i każdy się gapi, w samochodzie każdy się gapi, w sklepie każdy się
      gapi a niektóre mamusie i babcie nawet pokazywały dzieciom " patrz, Murzyn
      idzie, patrz jaki czarny, jak diabeł". To bardzo przykre, bo ciekawa jestem jak
      te osoby czułyby się w Afryce gdyby na nich tak paluchami pokazywano.
      Czarnoskóry, skośnooki czy każdy inny to człowiek jak my i należy to traktować
      normalnie. Murzynek Bambo to tylko wierszyk....

      Iza
      • endi100 Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 15:16
        No ale ktoś wymyślił to słowo, które świetnie sie przyjeło w naszym kraju. W
        wakacje odwiedziła mnie koleżanka z 4-letnią córką, pojechaliśmy więc
        pozwiedzać Warszawę. A ta mała pierwszy raz w życiu zobaczyła... CZARNOSKÓREGO
        PANA i woła: "mamo to diabeł?"..... Lepiej już chyba murzyn, no nie?
      • mama_asi Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 15:24
        W krajach gdzie wiekszosc jest "niebiala" bialych pokazuja paluchami, dziwia
        sie, robia zdjecia z bialymi jak z malpkamismile))
        Ludzie zawsze patrza na to co odbiega od ich przyzwyczajen i schematow i tego
        nie zmienisz.
        Czarny zle, Murzyn zle, a jak na bialych mowia -BIALY to dobrze.
        Gdzie tu sprawiedliwosc?
        Nas mozna od bialch, ich od czarnych nie....
        Kompleks jakis czy co?
        • dragon_fruit Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 15:40
          o to jak z Żydami-wszedzie weszą obraze
        • tektek Re: Murzyni tez Bialych wytykaja na ulicy! 06.12.06, 17:23
          Moja dziewczyna jest mulatka (Brazylijka) z Minas. Bylem w murzynskiej (lub
          afro-brazylijskiej jak ktos woli) polnocnej Brazylii juz kilka razy i ZA KAZDYM
          razem bedac w malych miejscowosciach tej prowincji ludzie, a szczegolnie
          dzieciaki wytykaja mnie palcemi, a kilka razy krzyczano do mnie sarkastycznie
          "heil hitler" jako ze uwazali ze skoro jestem wysokim bialym czlowiekiem to
          musze byc Niemcem-nazista. Niektore dzieciaki z jej rodziny prosily mnie nawet
          aby dotknac moich wlosow....
          • sieminius Re: Murzyni tez Bialych wytykaja na ulicy! 06.12.06, 18:18
            ...chłopie Ty to masz dobrze. Ja też bym chętnie poznał Mulatkę (Murzynkę), ale
            w Polsce jakoś ich mało, a naprawdę mi się podobają. Może masz jakąś szwagierkę?
          • amazonkapl Re: Murzyni tez Bialych wytykaja na ulicy! 07.12.06, 14:18
            Tak tak ,wytykaja i to bardzo.Bylam dwa lata temu w Kamerunie i nikomu nie
            polecam.Jak sie idzie ulica to wszyscy przystawaja,patrza.Dzieci biagna grupka i
            krzycza blanche,blanche!!! (biala biala).Gorzej z facetami bo taki to cie
            potrafi zlapac za reke i na bezczelnego gdzies ciagnie.Ale juz najgorzej jest na
            targu.Wszyscy sie dra,slyszalam komentarze typu:popatrzcie biala ale dupe
            ma,albo ciekawe czy biala kobieta robi biale g....Tak tak,naprawde nieswojo sie
            czulam o bezpieczenstwie nie wspominajac.
            • asiaasia1 Re: Murzyni tez Bialych wytykaja na ulicy! 08.12.06, 09:34
              OK. Nie twierdzę, że nie piszesz prawdy, ale ja mogę podobne historie napisać o
              reakacjach ludzi w cywilizowanej Warszawie na czarnoskórego mężczyznę z
              dreadami na głowie.Czy już mam zacząć wyliczać różne komentarze- dorosłych,
              nastolatków i dzieci? Noszę się z zamiarem napisania artykułu na ten temat.
              Byłoby co opowiadać...oj, tak !Wbrew pozorom nie jesteśmy daleko od Kamerunu...
      • pimenta Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 16:29
        No to ja mam tu jeszcze gorzej, bo jakoze jestem typ kaukaski a w Brazylii to
        nie az tak czeste to gwizdza za mna, posykuja, wolaja, robia glupie komentarze.
        Kiedy ide z corcia ludzie sie zatrzymuja, tiutiaja, czesto ja poklepuja czy
        chca brac na rece. Tylko dlatego ,ze ma niebierskie oczki. I to nie dzikusy
        jakies. Zwykli ludzie. To dopiero wkurza! O patrzeniu nie wspomne. Mysle ze jak
        ktos powie Murzyn, to nic zlego dopoki nie mowi tego majac zle intencje.
        • greg0.75 Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 17:10
          A tak swoją drogą 'typ kaukaski' to odrażający amerykanizm; nie żebym się obrażał, ale brzmi fatalnie.
          • pimenta Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 18:41
            W moim przypadku to brazylizm, nie amerykanizm smile. Tak tu ten typ nazywaja.
            Zanim tu przyjechalam, to do glowy mi nie przyszlo dzielic na typy. Nie jestem
            ani rasistka ani antropologiem. To co ja w koncu po naszemu jestem? Wklepalam w
            googla "typ kaukaski" i dalo mi owczarki....
            • ryszoz Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 23:05
              tłumacząc na polski po prostu "biały". Ale w angielskim "white caucasian".
        • owocoskala Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 07.12.06, 15:41
          > No to ja mam tu jeszcze gorzej, bo jakoze jestem typ kaukaski a w Brazylii to
          > nie az tak czeste to gwizdza za mna, posykuja, wolaja, robia glupie
          komentarze.
          >
          > Kiedy ide z corcia ludzie sie zatrzymuja, tiutiaja, czesto ja poklepuja czy
          > chca brac na rece.
          Po prostu śliczniutkie dla nich jesteście smile
          Jak wychodzę na ulicę mieście z moim białym pięknym kotem perskim wszyscy też
          mnie zaczepiają i chcą kota głaskać.
      • kpaxxx Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 18:24
        Iberko , nie dziw się. Twój Anthony w Polsce zawsze będzie inny i ludzie będą
        zwracali na niego uwagę, szczególnie na prowincji gdzie w przeciwieństwie do
        Warszawy Murzyn jest rzadkością. Czarni, którzy przyjeżdżają do Polski powinni
        sobie zdawać sprawę ze swojej odmienności i nie dziwić się takim reakcjom.

        Moja bratowa była w Indiach i wybrała się na zwiedzanie miasta, które raczej nie
        jest często odwiedzane przez turystów. Przez całą drogę szli za nią w odległości
        kilku kroków tubylcy, dla których widok białej kobiety był czymś niezwykłym. To
        musiało być na prawdę wkurzające.

        A tak na prawdę to Murzyni chyba są rzeczywiście przewrażliwieni na punkcie tego
        jak się ich nazywa. Wydaje mi się że wynika to z kompleksów ..
      • truskawkaslodka Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 07.12.06, 11:16
        Iberko, A ja mam bardzo pozytywne wspomnienia z wizyty moich hinduskich
        przyjaciol w Polsce. W Krakowie konkretnie smile Nikt na nich nie patrzyl, nie
        wytykal palcami mozna powiedziec, ze znikneli w tlumie smile Kiedy poszlismy na
        bazar, gdzie sprzedawcy ze wsi i malych miasteczek przywoza swoj towar, moi
        goscie dziwili sie, ze mamy tyle np. rodzajow jablek, jedna ze sprzedawczyn
        prosta kobiecina kiedy jej przetlumaczylam o czym mowia zapakowala im torebke
        roznych rodzajow jablek do sprobowania i nie chciala od nas zadnych pieniedzy.
        To samo bylo przy ogorkach kiszonych. Bylam bardzo pozytywnie zaskoczona.
        Wszyscy byli bardzo mili i usmiechnieci. Przez caly pobyt nie zlapalismy ani
        jednego "zlego spojrzenia" mysle wiec, ze nasi rodacy nie sa tacy zli jak ich
        widzimy nawet w malych miasteczkach smile
        Przeciez w jednej polskiej wsi (nazwa mi umknela) jest czarnoskory burmistrz.
        Ludzie sami go wybrali "bo madry".

        A spogladanie na innych jest normalne i nie musi byc obrazlie. Podczas mojego
        pobyutu w indiach ludzie przystawali zeby popatrzec na mnie i moich przyjaciol.
        Ale wcale nie bylo to obrazliwe. Po prostu prawdopodobnie wiekszosc z nich po
        raz pierwszy widziala "bialego" na oczy, a ze do tego jestem bardzo jasna
        blondynka to frajda pewnie byla podwojna smile
        pozdrawiam wszystkie kolory
        Truskawka
    • mongolia4 Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 16:02
      Moze czarny?W Ameryce tez maja ten sam problem ,jak nazywac czarnego
      czlowieka.W wiadomosciach jak taki przeskrobie czy zaginie czy jeszcze cos
      innego sie stanie to nazywaja go "black male,female"czyli czarny mezczyzna albo
      kobieta i nikt sie nie obraza,tak samo okreslaja bialego jako "white male albo
      female"bialy mezczyzana,kobieta.Mowia czarny(black) nie murzyn(negro).Tez mam
      ten problem jak sie odzywac zeby nie urazic a powiedziec dobrze.
      • edytkus Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 16:26
        mongolia4 napisała:

        > Mowia czarny(black) nie murzyn(negro).

        w niektorych przypadkach Negro nie jest obrazliwe, obrazliwe jest nigger czyli czarnuch (Shakur
        defined the term NIGGA as an acronym: "Never Ignorant Getting Goals Accomplished" in the lyrics to his
        song Words of Wisdom, on his 1991 album 2Pacalypse Now. Although the term was made popular by
        Gansta-Rap group N.W.A. in 1986. In 1995, two Houston, Texas men filed an application with the U.S.
        Patent and Trademark Office for the words "Naturally Intelligent God Gifted Africans", and its acronym.
        The application was rejected, as were numerous subsequent applications for variations of the word
        nigga. Most recently, comedian Marlon Wayans twice failed in an attempt to trademark a brand name
        called Nigga, "featuring clothing, books, music and general merchandise".) Ogolnie uzywa sie
        okreslenia Black czyli czarny, moim zdaniem najbardziej "eleganckie" jest okreslenie "ciemnoskory."
        • 0x0001 Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 20:21
          A przecież słowo nigger wywodzi się prawdopodobnie od łacińskiego "niger", czyli czarny.

          Pamiętajcie - słowa same w sobie nigdy nie są obraźliwe, interpretacja zawsze zależy od intencji interpretatora (że wspomnę chociaż piękne, staropolskie słowo "kutas")
    • iljana Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 16:13
      Miałam ten sam problem.....bo bałam się ze mały kiedyś zobaczy na ulicy
      ciemnego człowieka i krzyknie MURZYN! A ten człowiek się obrazi!

      Powiedziałam dziecku: czarnoskóry.
      • nocek1 Batman?? 06.12.06, 17:04
        Na naszym osiedlu mieszka Murzyn(vel Afrykańczyk)i mój średni syn (miał wtedy
        niecałe 3 lata) wracał ze mną z przedszkola i z naprzeciwka szedł ten gość, a
        Bartuś stanął jak słup jakieś dwa metry przed nim i jak nie ryknie "Mamo Batman
        !!" Ja zamarłam, bo głupio mi się zrobiło, a Gość ryknął śmiechem smile
        A na poważnie dotąd mówiłam " Murzyn", ale jak to ma być obraźliwe to zmienimy
        na "Afrykańczyka" i kwita.
        Pozdrawiam - Nocek
      • gildarius Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 09.12.06, 10:56
        iljana napisała:

        > Miałam ten sam problem.....bo bałam się ze mały kiedyś zobaczy na ulicy
        > ciemnego człowieka i krzyknie MURZYN! A ten człowiek się obrazi!
        >
        > Powiedziałam dziecku: czarnoskóry.
        >

        Tak, teraz ten murzyn tak sie ucieszy jak dziecko krzyknie CZARNOSKORY ze da
        dziecku cukierka. Bedzie wrecz wniebowziety wink.
    • oranvag Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 16:58
      Nie dajcie się zwariować. "Murzyn" od zawsze było słowem bez zabarwienia
      emocjonalnego - tak jak Indianin. Pejoratywne jest "czarny", "czarnuch". Trudno,
      żeby nie native-speakerzy polskiego wink dyktowali nam, co jest obraźliwe, a co nie.
      • babka71 Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 17:16
        BIAŁY INACZEJ !!!!!!!!!!1
      • zdebi Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 17:31
        Zgadzam się. Murzyn to słowo neutralne. Cytując za PWN:
        "Murzyni, łac. Maurus, pot. określenie ludzi o czarnym kolorze skóry,
        należących do czarnej odmiany człowieka"
        Korzenie dotyczą Maurów, więc bezmyślne tłumaczenie z angielskiego nie powinno
        sugerować nam, że jest to słowo niewłaściwe.
      • asqe Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 17:40
        niby slowo Murzyn nie jest obrazliwe , ale...
        dla mnie brzmi zle i kojarzy sie negatywnie
        moze przez dawno temu uzywane wyrazenia typu: sto lat za Murzynami albo ciemno
        ja w dupie u Murzyna albo chocby nawet wierszyk o Murzynku Bambo(ze sie nie
        lubi myc, choc fakt, dzieci nie zwsze lubia, niezaleznie od koloru skory)
        zreszta samo brzmienie wyrazu dla mnie jest niemile

        tu gdzie mieszkam uzywa sie chyba formy Blacks najczesciej i dla mnie to brzmi
        lepiej niz Murzyni

        ps. czy kiedy widzicie dwoch bialych ludzi to mowicie "o, idzie dwoch bialych
        ludzi"?
        • janka007 Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 17:52
          > tu gdzie mieszkam uzywa sie chyba formy Blacks najczesciej i dla mnie to
          brzmi
          > lepiej niz Murzyni

          Bo już zapomniałaś polskiego. Po polsku Murzyn nie jest obraźliwe, a Czarny,
          Czarnuch itp. tak. PO angielsku czy francusku odwrotnie. Przyjechali do nas
          Murzyni anglo- i francuskojęzyczni i poczuli się obrażeni, jak usłyszeli o
          Murzynie, a zbyt poprawne politycznie osoby przejeły się tym, zamiast im
          wytłumaczyć, że po polsku jest to słowo neutralne. O tyle się nie dziwię, że ja
          kiedys też posądzałam o rasizm mojego kulturalnego francuskiego kolegę
          mówiącego "Noir" zamiast "Negre".

          Afrykańczyk jako neutralne słowo nie pasuje, bo to sa często czarnoskórzy
          Polacy, moze pochodzenia afrykańskiego, ale Afrykańczykami już niekoniecznie
          są.

          > ps. czy kiedy widzicie dwoch bialych ludzi to mowicie "o, idzie dwoch bialych
          > ludzi"?

          Gdybym mieszkała w kraju, w którym 99,99% ludności jest czarnoskóra, pewnie bym
          tak mówiła.
          • asqe Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 18:05
            nie, nie zapomnialam polskiego
            i slowo Murzyn czesto jest uzywane w potocznym jezyku(polskim) w znaczeniu
            negatywnym
            podalam powody dla ktorych JA nie lubie tego slowa
            (i nie lubilam i uzywalam go na dlugo zanim wyjechalam z Polski)
            • janka007 Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 07.12.06, 20:13
              asqe napisała:

              > nie, nie zapomnialam polskiego

              Pewnych subtelności się po jakimś czasie zapomina.
          • tom.gorecki Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 18:34
            Jakies bzdury opowiadacie - oni nie wymowia slowa Murzyn (w j. polskim piszemy
            to slowo z WIELKIEJ LITERY, co jak inne slowa pisane wielkimi literami wskazuje
            min na szacunek) a co dopiero je zrozumieja.

            Przestancie opowiadac co wam wasze lepetynki podpowiadaja tylko popatrzcie na
            przytoczona definicje. Takie przypisywanie zwyklym slowom zlych znaczen i
            szukanie zamiennikow to slepa uliczka! Zamiast wymyslac nowe slowa (gej, czarny
            Polakoafrykanin i inne glupoty) zmiencie nastawienie.

            Murzyn to nie to samo co czarnuch, asfalt i inne burackie okreslenia.
      • mir.vir Murzyn jest best! 11.12.06, 12:39
        Co za paranoja! Murzyn ma dobre konotacje. Dajcie spokój z tym pseudo-rasizmem
        słowa. To dopiero rasizm nazywać kogoś czarnym!!!! Dziękuję bardzo. Co złe
        kojarzy się z czernią.
        • asiaasia1 Re: Murzyn jest best! 11.12.06, 12:42
          tylko w europejskich kulturach złe=czarne
          • mir.vir Re: Murzyn jest best! 11.12.06, 12:49
            asiaasia1 napisała:

            > tylko w europejskich kulturach złe=czarne

            Do diaska, przecież chodzi o Europę, Polska to Europa!!! Myśleć trochę trzeba.
          • mir.vir Re: Murzyn jest best! 11.12.06, 13:01
            asiaasia1 napisała:

            > tylko w europejskich kulturach złe=czarne

            Wkrótce zacznie się gmeranie w znaczeniu wszystkich słów, i aby się
            ukontentować trzeba będzie wyplenić skojarzenia związane ze słowem czarne.
            sad(((((
            • asiaasia1 Re: Murzyn jest best! 11.12.06, 13:04
              ale o co ci chodzi?
              stwierdziłam tylko fakt...
              też czytaj ze zrozumieniem...
              • mir.vir Re: Murzyn jest best! 11.12.06, 13:17
                • Murzyn jest best!
                mir.vir 11.12.06, 12:39 + odpowiedz

                Co za paranoja! Murzyn ma dobre konotacje. Dajcie spokój z tym pseudo-rasizmem
                =============================================
                słowa. To dopiero rasizm nazywać kogoś czarnym!!!! Dziękuję bardzo. Co złe
                kojarzy się z czernią.


                • Re: Murzyn jest best!
                asiaasia1 11.12.06, 12:42 + odpowiedz

                tylko w europejskich kulturach złe=czarne
                =========================================


                • Re: Murzyn jest best!
                mir.vir 11.12.06, 12:49 + odpowiedz

                asiaasia1 napisała:

                > tylko w europejskich kulturach złe=czarne

                Do diaska, przecież chodzi o Europę, Polska to Europa!!! Myśleć trochę trzeba.
                ======================================================

                Re: Murzyn jest best!
                mir.vir 11.12.06, 13:01 + odpowiedz

                asiaasia1 napisała:

                > tylko w europejskich kulturach złe=czarne

                Wkrótce zacznie się gmeranie w znaczeniu wszystkich słów, i aby się
                ukontentować trzeba będzie wyplenić skojarzenia związane ze słowem czarne.
                sad(((((


                • Re: Murzyn jest best!
                asiaasia1 11.12.06, 13:04 + odpowiedz

                ale o co ci chodzi?
                stwierdziłam tylko fakt...
                też czytaj ze zrozumieniem...

                ===================================
                odpowiadam, czytać trzeba ze zrozumieniem, albo wymagać rozumnie. Podkreśliłam
                ważne cytaty. Powinno pomóc w zrozumieniu.

                Murzyn mający dobre konotacje w Polsc przeszkadza, a nazwa czarny mająca złe
                konotacje w kulturze, jak sama napisałaś europejskiej, nie przeszkadza. BRAWO

                • asiaasia1 Re: Murzyn jest best! 11.12.06, 14:44
                  Mir.vir...
                  Najpierw- sprawdź, co oznacza termin "konotacja".
                  Następnie,przeczytaj synonimy słowa "Murzyn" w dowolnym słowniku synonimów oraz
                  w słowniku idiomatycznym/frazeologizmów.
                  Nie wiedziałam, że niewolnik to konotacja pozytywna...
                  Nie zdawałam sobie sprawy, że frazeologizmy :"Murzyn zrobił swoje, Murzyn musi
                  odejść", "Biały Murzyn", "Ciemno , jak w dupie u Murzyna", "Śmierdzi, jak z
                  murzyńskiej chaty" etc. są POZYTYWNE.
                  Dzięki, ze mnie oświeciłaś...
                  • mir.vir Re: Murzyn jest best! 11.12.06, 15:11
                    no i po co mam sprawdzać, jak tu alfa omega.
                    Czarny jak diabeł, czarne zło, czarna dupa, czarne nieszczęście, czarny jak
                    smoła, asfalt, i tak dalej, i dalej. Świetne to konotacjesmile)) A i niedouczony
                    człek ja będę. Natychmiast poprawisz?
                    ps. w jakimś poście, że na córki Mulatki powiedzieć nie można, patrzeć się na
                    nie można. Absurdy też mają swoje granice.
                    • mir.vir Re: Murzyn jest best! 11.12.06, 15:37
                      zbiór synonimów do słowa czarny:

                      A)negatywny, ujemny, pejoratywny, minusowy, odmowny, przeczący, pechowy,
                      niefortunny, nieszczęsny, cholerny, diabelny, pieroński...
                      sakramencki, przeklęty, parszywy
                      B) Srogi- surowy, groźny, bayzliszkowy, diabelski, diabli, diaboliczny,
                      szatanski, czartowski, nieczysty, z piekła rodem,
                      C)Wadliwy - nieprawidłowy, niewłaściwy, kaleki, marnotratwny, rozrzutny,
                      rabunkowy, kulawy, koślawy
                      D)Podrzędny - gorszy, drugorzędny, trzeciorzędny, pomnijeszy, pośledni,podly,
                      nieszlachetny, marginesowy, najgorszy, zdemoralizowany, zepsuty, zdegenerowany,
                      zdeprowany, wykolejony, zmarnowany
                      E) nieodpowoiedni - nie nadający sie, niezdatny, nieadekwatny, nieprzystający,
                      niekompatybilny, nie na miejscu, niepowołany, wyklęty, potępiony, winny, winien

                      Ubrudzony, umorusany

                      wystarczy?
                      słownik synonimów A.Dąbrówka, R. Turczyn
                      • asiaasia1 Re: Murzyn jest best! 11.12.06, 15:39
                        hehe
                        dzięki
                        widzę, że po ambicji ci pojechałam...
                        • ijaw Re: Murzyn jest best! 11.12.06, 15:48
                          Bardzo to uczone stwierdzenie. No i w temaciewink)

                          pytanie: czy mąż Murzyn i dzieci to wstyd?
    • lukasbo [...] 06.12.06, 17:03
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • aluc Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 17:08
      mam dziwne wrażenie, że to jest pc rodem zza oceanu i dokładne przekładanie
      Nigger-Murzyn, black-czarny

      jeśli miałabym układać wedle stopnia obraźliwości, to chyba Murzyn szedłby za
      czarnym, a przed czarnoskórym/ciemnoskórym

      a jeśli idzie o dzieci, to czy mówimy "idzie dwóch białych" albo "idzie dwóch
      rudych" albo "idzie dwóch kulawych"? jeśli będziemy po prostu mówić "idzie
      dwóch panów", to dzieci też oślepną na kolor skóry, ewentualnie będą o to pytać
      jak o wszystkie inne cechy

      no i chyba najlepszym sposobem jest mówienie "pan ma ciemną skórę" zamiast "pan
      jest Murzynem"
      • ned_pap Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 17:42
        Murzyn po angielsku to Negre lub Negro, a nigger lub niggar, to
        slangowe "czarnuch". Negre / Negro w angielskim się nie używa, właśnie dlatego,
        że brzmi bardzo podobnie do "niggar". W języku polskim Murzyn jest słowem
        neutralnym, jak już wyżej napisano. Jeżeli ktoś czułby się obrażony nazywaniem
        go polskim słowem "Murzyn", należałoby mu wytłumaczyć, że nie ma ono
        zabarwienia ujemnego.
        • aluc Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 17:49
          no tak, bardzo skrótowy myślowy skrót mi się zrobił wink - nie tyle dokładnie
          przekładane, co utożsamiane

          pozostaje jednak sprawa, czy jakiekolwiek określenie tego typu jest niezbędnie
          potrzebne dla odpowiednio wychowawczego opisania człowieka kilkuletniemu
          dziecku wink

    • mamamonika Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 17:27
      Dla mnie obraźliwy byłby "czarnuch", czarny czy coś w tym stylu.
      Mam kolegę z Tanzanii, który JEST Murzynem, bo niby kim wink))
    • iberka Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 17:31
      wiem,że tak jest ale to nie znaczy,że jak oni to my też....czegoś takiego nie
      mogę zrozumieć.
    • jokio Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 17:39
      Chodzi o to zeby wlasnie nie mowic "idzie dwoch murzynow, czarnoskorych,
      czarnych itp". Chodzi o to by mowic "idzie dwoch chlopakow, mezczyzn" itd.

      Chodzi o to by nie rozpoznawac kogos i nie oceniac po kolorze skory, poniewaz
      nie ma on nic doczynienia z tym kim ktos jest.

      To podobnie jak powiedziec "idzie dwoch karlow" o niskich osobach albo "idzie
      dwoch dlugasow" o osobach bardzo wysokich. To jest po prostu szufladkowanie a
      ludzie nie lubia byc szufladkowani.
      • mamamonika Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 17:42
        Ale dlaczego? Dla mnie idiotyczne jest udawanie, że się nie różnimy, cała ta
        chrzaniona polityczna poprawność... I później jest tak, że w Hiszpanii
        zabraniają organizowania szopki bożonarodzeniowej, bo to obraża uczucia
        religijne. Nie dajmy się zwariować.
        Skoro Murzyn sam na siebie mówi Murzyn, to ja mam go tak nie nazywać???
        • carwszechrusi Murzyn jest porawnie! 06.12.06, 17:50
          Kupcie sobie "tablice biologiczne" i otwórzcie na stronie traktującej o rasach
          ludzi. W obrębie rasy negroidalnej (czarnoskórej) istnieje grupa "murzynów
          leśnych" i tutaj tablice wymieniają typowe cechy antropomorficzne
          dla rasy.

          Wg. moim zdaniem skoro jest określenie naukowe murzynów właśnie, nie inaczej,
          to jest to OK. Tyle nauki biologiczne. Może wypowie się jakiś polonista??
        • aluc Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 18:01
          poczekaj, bo wydaje mi się, że mylisz dwie sprawy

          różnimy się, to fakt
          pytanie, czy potrzebne jest metkowanie wszystkich i każdego z osobna

          i czy właściwe (już to z punktu widzenia tzw. dobrego wychowania) wydaje nam
          się mówienie do dziecka "popatrz, tam idzie taka strasznie gruba pani" (nawet
          jeśli ona sama mówi o sobie, że jest gruba)?

          dzieci i tak widzą że się między sobą różnią, chodzi chyba jednak o to, żeby
          były selektywnie ślepe na te różnice wink
    • asqe Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 17:49
      a co o slowie Murzyn znalazlam w internewtowym slowniku PWNu
      murzyn
      1. Murzyn «człowiek należący do rasy czarnej»
      2. pot. «człowiek opalony na ciemnobrązowy kolor»
      3. pot. «ktoś, kto wykonuje pracę za kogoś bez ujawniania swego nazwiska»
      4. pot. «ktoś, kto ciężko pracuje i jest wyzyskiwany»
      • murzyński • murzyńskość

      popatrzcie jakie zanczenia ma to slowo w potocznym uzyciu
      wlasnie, przeciez funkcjonuje jeszcze powiedzenie: znalazl sobie murzyna(czyli
      ze ktos wykonuje za kogos cala ciezka prace bez udzialu w zyskach, bez zadnych
      korzysci)

      i nikt mi nie powie, ze to slowo nie ma nacechowania pejoratywnego
      • janka007 Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 17:57
        W trzecim i czwartym znaczeniu ma nie tyle zabarwienie pejoratywne, co
        przypomina o prześladowaniach zadanych Murzynom przez białych ludzi i jest,
        powiedziałabym, pełne współczucia. My nie jesteśmy krajem kolonialnym i te
        określenia powstały nie w kontekscie zadowolenia z wyzyskiwania kogoś, warto o
        tym pamiętać. W pierwszym znaczeniu słowo "Murzyn" jest zupełnie neutralne.
        • asqe Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 18:13
          nie zgadzam sie z Toba w tym miejscu:
          "przypomina o prześladowaniach zadanych Murzynom przez białych ludzi i jest,
          > powiedziałabym, pełne współczucia"
          kiedy ktos radosnym glosem oznajmia, ze murzyn wykonal za niego cala prace,
          trudno mi znalezc jakiekolwiek wyrazy wspolczucia( widze w tym raczej
          zadowolenie z wykorzystania kogos)
          "My nie jesteśmy krajem kolonialnym i te określenia powstały nie w kontekscie
          zadowolenia z wyzyskiwania kogoś" - tak to prawda, ale czy myslisz, ze
          rzeczywiscie powstaly w wyniku odczuwanego przez narod polski glebokiego
          wspolczucia?
          • pacal2 co ty za przeproszeniem bredzisz? 07.12.06, 15:18
            Nigdty nie słyszałem żeby ktoś tak mówił. Jeśli już to się używa tego zwrotu w
            rozumieniu "akurat, Murzyna sobie znalazł, cwaniaczek", z pogardą dla kogoś kto
            wysługuje się innymi.

            > ale czy myslisz, ze rzeczywiscie powstaly w wyniku odczuwanego
            > przez narod polski glebokiego wspolczucia?

            Raczej w wyniku dokonywanej przez naród polski głębokiej obserwacji.
            W wyniku tej obserwacji FAKT jakim było nagminne wykorzystywanie Murzynów jako
            niewolników w niektórych krajach zaowocował powstaniem powiedzenia na tym FAKCIE
            opartego. Fakt ten, jak wszystkie innekompletnie pozbawiony jest zabarwienia
            emocjonalnego.
          • janka007 Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 07.12.06, 20:15
            asqe napisała:

            > "My nie jesteśmy krajem kolonialnym i te określenia powstały nie w kontekscie
            > zadowolenia z wyzyskiwania kogoś" - tak to prawda, ale czy myslisz, ze
            > rzeczywiscie powstaly w wyniku odczuwanego przez narod polski glebokiego
            > wspolczucia?

            Nie wiem, czy naród jako taki w ogóle coś czuje, ale spotykam się z użyciem 3 i
            4 znaczenia tylko w kontekście, z którego wynika, że tego "Murzyna" się żałuje.
    • ticotico Czarny? 06.12.06, 17:54
      Niby slowko Murzyn nie jest samo w sobie obrazliwe, ale jak sie wezmie pod
      uwage konteksty, to pozytywne tez nie jest: "sto lat za Murzynami", "harowac
      jak Murzyn", "badz moim Murzynem" (zaczepka w podstawowce). Murzyn to nie
      nigger, ale ma dwa znaczenia, glowne "czarnoskory" i poboczne "niewolnik,
      sluzacy". Ja tam bylbym za slowem "czarny", czarny to nie czarnuch i w koncu
      wyraza mniej lub bardziej to, co sie widzi. "Ciemnoskory" brzmi zbyt
      gornolotnie, nadaje sie do jezyka pisanego, ale nie do potocznego.
      • dzwonniczy Re: Czarny? 06.12.06, 18:14
        Na świecie funkcjonują różne polish jokes, polska gospodarka itp. ale chyba nie każemy się przez to nazywać np. Nadwiślanamismile, więc bez przesady.

        Dodam jeszcze że słowo Afrykańczyk jest niepraktyczne bo może oznaczać jednoczxeśnie Murzyna, Araba lub białego mieszkańca RPA.

        • aluc Re: Czarny? 06.12.06, 18:18
          dzwonniczy napisał:

          > Dodam jeszcze że słowo Afrykańczyk jest niepraktyczne bo może oznaczać
          jednoczx
          > eśnie Murzyna, Araba lub białego mieszkańca RPA.

          Arabowie z Bliskiego Wschodu mogliby się obrazić wink
          a biały mieszkanieć RPA to raczej Afrykaner
          • dzwonniczy Re: Czarny? 06.12.06, 18:30
            Europejczyk - mieszkaniec Europy tak samo Afrykańczyk - mieszkaniec Afryki, więc może być i Afrykaner. Ale to co napisałeś dowodzi że słowo Afrykańczyk jest tak wieloznaczne że nie ma sensu go używać
          • dzwonniczy Re: Czarny? 06.12.06, 18:35
            Europejczyk - mieszkaniec Europy, tak samo Afrykańczyk to mieszkaniec Afryki, więc może być i Afrykaner. Ale to co napisałeś dowodzi że słowo Afrykańczyk jest tak wieloznaczne że nie ma sensu go używać
      • irena.earl Re: Czarny? 06.12.06, 22:50
        Czarny? To słowo ma jak najgorsze konotacje - mówimy: czarna rozpacz, czarna
        niewdzięczność, oczernić kogoś, czarno to widzę. Ciemnoskóry - też nie lepiej:
        ciemniak, ciemnogróg, ciemnota, ciemna masa, ciemny lud to kupi.

        Do każdego słowa można znaleźć przykre skojarzenia - choćby do nazwy stworzenia
        będącego symbolem Warszawy: niewinna wodna panna kojarzy nam się wszak ze
        smrodliwym rzęchem, zwanym często skarpetą. Inne słowo? Przoszę bardzo: ciastko
        - ciastkami pogardliwie nazywane są osoby będące obiektem pożądania seksualnego:
        o patrz, jakie ciastka idą - uprzedmiotawianie człowieka w najczystszej postaci.
        Pszczółka - przecież przczółki bzykają, tfu tfu, na psa urok!

        Słowo Murzyn nie jest przekładem obraźliwego słowa nigger - jest po prostu
        używane na określenie przedstawiciela tej samej grupy. Tak jak Rosjanin (lub
        prawosławny - w takim użyciu tez słyszałam - bo czyż dla prawdziwego Polaka to
        nie wszystko jedno?;P) i kacap - to ostatnie wprost obrzydliwe. Nie znaczy to,
        że powinniśmy przestać nazywać Rosjan Rosjanami lub prawosławnych prawosławnymi.

        Dziwią mnie wypowiedzi, że Murzynami nazywano niewolników - pierwsze słyszę,
        żeby w krajach, w którzych było rozpowszechnione niewolnictwo Murzynów mówiono
        po polsku i używano polskiego słowa Murzyn...
        • aluc Re: Czarny? 07.12.06, 00:31
          irena.earl napisała:

          >
          > Dziwią mnie wypowiedzi, że Murzynami nazywano niewolników - pierwsze słyszę,
          > żeby w krajach, w którzych było rozpowszechnione niewolnictwo Murzynów mówiono
          > po polsku i używano polskiego słowa Murzyn...

          a "woman is the nigger of the world" Lennona? Lennon raczej Polakiem nie był i
          kalek językowych nie stosował
          • irena.earl Re: Czarny? 07.12.06, 08:46
            Proszę jeszcze raz uważnie przeczytać mój post.
            Nie chodziło o słowo nigger, tylko o słowo Murzyn, tak, jak je widzisz zapisane.

            Nie powstało ono jako tłumaczenie słowa nigger, mam wrażenie, że nigger to po
            polsku byłoby raczej czarnuch. Skąd pomysł, żeby nigger tłumaczyć po polsku na
            Murzyna, a nie na bliższego znaczeniowo i równie obraźliwego co nigger
            czarnucha? Nie wiadomo, wszędzie zdarzają się nieudolni tłumacze.

            Słowo Murzyn - powtarzam - powstało zupełnie w innym czasie i w inny sposób, niż
            słowo nigger. Słowo Murzyn nie jest przekładem słowa nigger. Owszem, oba słowa
            używane są na określenie przedstawiciela tej samej grupy - i tyle wspólnego.
            Jeśli to, że jedno z nich jest obraźliwe, czyni drugie również obraźliwym,
            możemy w ogóle przestać posługiwać się językiem - każde wszak słowo da się
            przetłumaczyć w brzydki sposób, lub przynajmniej, jak już pisałam, znaleźć
            przykre skojarzenia.

            • aluc Re: Czarny? 07.12.06, 10:50
              czytałam uważnie
              zaś piosenka Lennona w polskim funkcjonuje pod (niekoniecznie dosłownie
              przetłumaczonym) tytułem "kobieta jest murzynem świata", a nie czarnuchem, i o
              to głównie mi chodziło

              ale to już tak na marginesie dość odległym dyskusji
            • volver6000 Re: Czarny? 07.12.06, 14:00
              Dajcie spokoj. Lepiej zajrzeć na www.maratonamnesty.blox.pl

              Kolejny raz piszemy listy, masz szansę uratować ludzi prześladowanych za poglądy.
      • isma Re: Czarny? 07.12.06, 16:34
        Ludzie, nie dajmy sie zwariowac.

        Jest cale mnostwo powiedzen z dluga broda, ktore odnosza sie do ras czy nacji -
        ic ich negatywnych cech - z czesci nawet sobie sprawy nie zdajemy, i jakos ich
        sie uzywa, wiec w sprawie Murzyna chyba naprawde nie warto kopii kruszyc.

        No, dajmy na to, mawialo sie w dawnej Polszcze, ze ktos sie "pcha jak Zyd do
        parlamentu". To co, mam mowic, ze Jankiel w Panu Tadeuszu byl Izraelita????????
        Ze w "Weselu" Wyspianskiego chochola przyzywa Izraelitka?

        Nawiasem mowiac, dopiero moj maz, posiadacz ukrainskiego paszportu, mi
        uswiadomil, jaka eteymologie ma slowo "zaIWANic (cos)".
        Znaczy, ze Rosjanie=zlodzieje?
    • enskw Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 18:02
      Wyjaśniam.

      Otóż słowo murzyn określa kogoś kto jest wobec drugiej osoby podległy w stu procentach. Zły szef może nazywać swoich pracowników murzynami,tak samo można powiedzieć pogardliwie o pracownikach harujących ciężko za grosze.

      Natomiast do określenia kogoś o ciemnej karnacji skóry używamy słowa CZARNOSKÓRY

      smile

      pozdrawiam
      • janka007 Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 18:09
        enskw napisał:

        > Wyjaśniam.
        >
        > Otóż słowo murzyn określa kogoś

        Jesteś komisją wykładniczą ds. jezyka polskiego, czy co?
        • enskw Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 07.12.06, 09:20
          Niepotrzebne są żadne komisje ds. języka on ewoluuje samoczynnie. A ja mowię to
          co obserwuję codziennie w mowie potocznej. Takich jak ty abnegatów wysłałbym
          razem z prof. Miodkiem na Księżyc.
          • janka007 Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 07.12.06, 20:16
            enskw napisał:

            > Niepotrzebne są żadne komisje ds. języka on ewoluuje samoczynnie.

            Ale nie ty dajesz wykładnię, jak jezyk wyewoluował. Język ewoluuje wielorako, a
            nie idzie sobie równiutko w jedną stronę jak po sznurku.
        • enskw Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 07.12.06, 09:20
          Niepotrzebne są żadne komisje ds. języka on ewoluuje samoczynnie. A ja mowię to
          co obserwuję codziennie w mowie potocznej. Takich jak ty abnegatów wysłałbym
          razem z prof. Midokiem na Księżyc.
          • pacal2 a kto to prof. Midok? 07.12.06, 15:28
            Czy ma coś może wspólnego z francuskim detektywem Vidocq'em?

            Może twój przedmówca to abnegat (ciekawe na jakiej podstawie to wywnioskowałeś,
            pewnie miałeś na myśli ignoranta, albo "abnegata umysłowego"), za to samym
            abnegatem wyszedłeś na pokaźnego kretyna.

            Proponuję zawrzeć bliższą znajomość ze słownikiem wyrazów obcego pochodzenia.
    • sfajros Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 18:03
      > Jak uczyc
      > dziecko? No i jak np powiedzic zamiast "idzie dwoch Murzynow" to "odzie
      > dwoch.." - no wlasnie... Znacie odpowiednie slowo?

      -------------

      Wystarczy powiedzieć, że idzie dwóch panów. Dlaczego niby kolor skóry miałby być
      czymś wyróżniającym? Czy jeżeli mija Ciebie i dziecko dwóch "białych" ludzi, to
      mówisz dziecku, że idzie dwóch białych? Nie. I myślę, że podobnie należy
      reagować na inny kolor skóry.

      Kolor skóry to tylko jedna z cech, taka jak długi nos, czy też kolor włosów.
      Naprawdę nie ma czym się ekscytować i twierdzić, że to coś wyjątkowego.
      • onioni Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 19:02
        > Wystarczy powiedzieć, że idzie dwóch panów. Dlaczego niby kolor skóry miałby
        by
        > ć
        > czymś wyróżniającym? Czy jeżeli mija Ciebie i dziecko dwóch "białych" ludzi,
        to
        > mówisz dziecku, że idzie dwóch białych? Nie. I myślę, że podobnie należy
        > reagować na inny kolor skóry.
        >
        > Kolor skóry to tylko jedna z cech, taka jak długi nos, czy też kolor włosów.
        > Naprawdę nie ma czym się ekscytować i twierdzić, że to coś wyjątkowego.

        - rozumiem, że jak ktos powie, że słowianki są ładne, bo maja
        charaktwerystyczną urodę - to to też rasiści i niepoprawnie polityczni, bo
        dostrzegają róznice sród ludzi!

        złowieku, zaraz nie bedzie można sie odezwac, bo wszystko bedzie be!

        Ja dostrzegam róznice, i to ze je nazywam, to nie znaczy że obrażam!

        Rozumiem, że nazwanie kogoś grubas - moze być obrazą.
        Ale powiedzenie do kumpla, ale sie sadełka przybrało - to juz raczej nie.
        Wszystko zalezy wiec od kontekstu!

        Słowo murzyn może byc czymś normalnym, a można tez nim obrazić - nożem mozna
        kroic, i mozna tez zabić.

        Powiedzmy, ze wymyślimy sobie, ze takim nieobrazajacym słoem bedzie
        afroamerykanin czy czarnoskóry.

        Przeciez tym słowem tez bedzie mozna obrazic jak ktos bedzie chiał. Wystarczy
        powiedziec, spieprzaj do afryki afroamerykańcu zafajdany łapac banany. I co,
        znów te słowo sie komus niespodoba i bedziemy kolejne wymysłac?

        Dajmy spokój może, bo P.P. robi sie absurdalnie smieszna.
        • catriona Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 21:11
          > - rozumiem, że jak ktos powie, że słowianki są ładne, bo maja
          > charaktwerystyczną urodę - to to też rasiści i niepoprawnie polityczni, bo
          > dostrzegają róznice sród ludzi!

          Studiowalam kiedys w niemczech jezyk wloski. MOja nauczycielk - Wloszka nazywala mnie i moja kolezanke "die slavische Maedchen"
          Przyjemne to nie bylo.
          Jak to opowiadalam mojej tesciowej Angielce, to nie chciala wierzyc.
          Ja jestem zadowolona, ze mieszkam teraz w kraju poprawnym politycznie.

          Murzyn mnie razi, bo jest nacechowany pejoratywnie.
          • onioni Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 08.12.06, 18:29
            mogła powiedziec, ze jest dumna ze jest słowianką, i zasugerowac jej, ze jest
            rasistką smile))


            Każde słowo z czasem można nacechować pejoratywnie, i co mamy zmieniac
            okreslenia co x-lat?

            To moze wrócmy do korzeni, jak sie kiedys mówiło jeszcze przed p.p. i słowem
            murzyn?
      • gildarius Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 09.12.06, 11:21
        > Wystarczy powiedzieć, że idzie dwóch panów. Dlaczego niby kolor skóry miałby
        > być czymś wyróżniającym?

        Byc moze dlatego, ze odroznia jednych ludzi od drugich?
    • sieminius Właśnie, że Murzyn 06.12.06, 18:10
      ...to nie jest nic obraźliwego. Uważam, że jest to wręcz wyróżnienie. Obraźliwe
      jest kogoś nazywać czarnym, białym, żółtym. Co do Afrykańczyka - a Murzyn z
      Europy też jest Afrykańczykiem??? Moim skromnym zdaniem NIE! Świat poszedł za
      bardzo do przodu, żeby nazywać Murzynów Afrykańczykami. Ja znam np. Wojtka,
      który jest Murzynem, a urodził się w Polsce. Jest dla mnie po pierwsze
      Wojtkiem, a dopiero po drugie Murzynem i też uważa to określeni za bardziej
      pieszczotliwe niż obraźliwe.

      ps. Ja też byłem kiedyś Murzynem i robiłem wtedy tak...
      • sfajros Re: Właśnie, że Murzyn 06.12.06, 18:21
        sieminius napisał:

        > ...to nie jest nic obraźliwego. Uważam, że jest to wręcz wyróżnienie. Obraźliwe
        >
        > jest kogoś nazywać czarnym, białym, żółtym. Co do Afrykańczyka - a Murzyn z
        > Europy też jest Afrykańczykiem??? Moim skromnym zdaniem NIE! Świat poszedł za
        > bardzo do przodu, żeby nazywać Murzynów Afrykańczykami. Ja znam np. Wojtka,
        > który jest Murzynem, a urodził się w Polsce. Jest dla mnie po pierwsze
        > Wojtkiem, a dopiero po drugie Murzynem i też uważa to określeni za bardziej
        > pieszczotliwe niż obraźliwe.

        ------------

        Nie twierdzę, że tu musi być obraźliwe. Zastanawiające jest jednak dlaczego dla
        nas jest takie ważne, aby nazwać kogoś murzynem, azjatą itp.
        Przecież dana osoba jest przede wszystkim człowiekiem, moim znajomym, świetnym
        sportowcem itp. I co z tego, że ma czarny kolor skóry? Nic.
    • dzikamalpa [...] 06.12.06, 18:13
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • pl2512 Slowo ,,Murzyn" pochodzi od lacinskiego slowa... 06.12.06, 18:34
      Maurus, ktore w jezyku staropolskim zostalo przemienione na ,,Maur". Pozniej
      ewoluowalo w slowo ,,murza". Odnosilo sie do wszystkich ludzi Orientu i
      poludnia. Nie mialo zadnego wydzwieku negatywnego. ,,Murzyn" jest pochodna tego
      slowa i nie nosi zadnych cech rasistowskich. Podobnie jak angielskie
      slowo ,,negro" pochodzi od portugalskiego przymiotnika ,,czarny". W srodku
      Afryki jest panstwo Nigeria a najwieksza rzeka srodkowej Afryki nazywa sie
      Niger. Takze w jezyku naukowym mowi sie o negroidalnej rasie. Slownik
      etymologiczny tlumaczy: czarna odmiana człowieka, negroidzi, jedna z 3 odmian
      (wielkich ras) człowieka współcz., wyróżnionych 1812 przez G. Cuviera; skóra
      brunatna w różnych odcieniach; oczy bardzo ciemne; włosy czarne fil-fil lub
      wełniste; twarz prognatyczna, o słabo rozwiniętej bródce; nos szeroki, płaski;
      wargi grube; słabe owłosienie ciała; pierwotne rozmieszczenie: Afryka na
      południe od Sahary.

      Zakazywanie uzywania slowa ,,Murzyn" tylko dlatego, ze komus cos sie z tym
      kojarzy jest jak zabranianie uzywania slowa Polak, bo w USA to slowo jest
      obrazliwe i oznacza kretyna.
      Po polsku murzyn to murzyn. Skoro jest to niepoprawne politycznie to powinno
      tez byc zakazane uzywanie slow bambus, banan, asfalt czy negatyw. Przeciez tez
      moga kogos obrazac, prawda? Nawet obled ma swoje granice!
      • sfajros Re: Slowo ,,Murzyn" pochodzi od lacinskiego slowa 06.12.06, 19:43
        > Zakazywanie uzywania slowa ,,Murzyn" tylko dlatego, ze komus cos sie z tym
        > kojarzy jest jak zabranianie uzywania slowa Polak, bo w USA to slowo jest
        > obrazliwe i oznacza kretyna.
        > Po polsku murzyn to murzyn. Skoro jest to niepoprawne politycznie to powinno
        > tez byc zakazane uzywanie slow bambus, banan, asfalt czy negatyw. Przeciez tez
        > moga kogos obrazac, prawda? Nawet obled ma swoje granice!

        ----------
        Problem w tym, że nie chodzi o to, że komuś coś sie tam kojarzy,
        ale, że samo nazywanie jest ewidentnym przejawem chęci skatalogowania,
        wyodrbębnienia, zaszufladkowania tylko na podstawie mało istotnej cechy. I ta
        chęć często jest objawem rasistowskich poglądów.
        Jest to tak samo obłędne i głupie jak dowcipy o blondynkach.
        • martino Precz z przymiotnikami! 07.12.06, 00:27
          Te cholerne słowa nic tylko wartościują! I mają wydźwięki. Precz z nimi.
          Od tej pory będziemy się nazywać "istotami ludzkimi", bez określania wieku, płci, pochodzenia, wykształcenia. Ileż w tym ucisku klasowo-rasowo-genderowego.
          Skończmy z tym raz na zawsze! 500 słów wystarczy w zupełności do porozumiewania istotom ludzkim.
          • kiczkis Re: Precz z przymiotnikami! 07.12.06, 05:47
            martino napisał:

            > Te cholerne słowa nic tylko wartościują! I mają wydźwięki. Precz z nimi.
            > Od tej pory będziemy się nazywać "istotami ludzkimi", bez określania wieku,
            płc
            > i, pochodzenia, wykształcenia. Ileż w tym ucisku klasowo-rasowo-genderowego.
            > Skończmy z tym raz na zawsze! 500 słów wystarczy w zupełności do
            > porozumiewania istotom ludzkim.

            ---------------------------------------------
            • missball co za porazka... 07.12.06, 10:08
              alez sie pan/pani ponizej popisal(a) elokwencja. zupelnie bezsensowny glos w
              tej dyskusji, kompletnie nie na temat. mam wrazenie, ze z takich ludzi z
              poczuciem wyzszosci, ktorzy z latwoscia nazywaja innych motlochem, holota i
              plebsem wyrastali najbardziej zagorzali koloniztorzy, ktorzy niesli na sile
              kaganek tzw. "cywilizacji" dzikim... pozal sie Boze...
              >
              > Otoz to.. Jedna z nielicznych LOGICZNYCH i refleksyjnych wypowiedzi,
              > trafiajacej w sedno na dodatek..
              > Zadziwiajaca jest podatnosc motlochu na oglupianie.. A do tego (m.in.) sluzy
              > symplifikacja jezyka.. Od tego wyszlismy.. i do tego probuje sie powrocic
              > plebs.. Juz teraz Polak moze rozmawiac z Polakiem i moga sie nie rozumiec,
              gdyz
              >
              > mowia praktycznie dwoma roznymi jezykami.. Jezyk holoty i plebsu - jezyk
              > potoczny jest coraz bardziej prosty i nieskomplikowany(zsymplifikowany),
              coraz
              > bardziej wulgarny i przypominajacy wiezienna grypsere, zargon przedmiesc i
              > wulgarnosc wozakow i szewcow, zas jezyk hm.. "nie plebsu" bardziej potrafi
              > przyminac jezyk lektorski.. literacki.. czy poetycki.. I ten rozziew poglebia
              > sie dosyc szybko..
              >
              > Nieprzypadkowo nuworysze i nowobogaccy juz w drugim pokoleniu zaczynaja swoje
              > potomstwo stawiac na wyksztalcenie i uczyc wszyskiego tego, czego sami nie
              > mieli i nie potrafili..
              > Kultury.. manier.. wszechstronnej wiedzy.. gustow.. tzw. dobrego smaku..
              > zasad.. ale przede wszystkim poprawnego wyslawiania i wzbogacania slownictwa
              o
              > zasob slow "z innej połki" niz prymitywny i wulgarny jezyk prostackiej holoty
              > (przyklad typowego zwrotu polglowka internetowego: - "Cze! skond stuka?"..)
              • pacal2 porażka to ilość szarych komórek 07.12.06, 15:33
                wewnątrz twojej puszki mózgowej, bo najwyrażniej ni w ząb nie zrozumiałaś tego
                co przedpiśca wyartykułował.

                Wychwyciłaś parę "Murzynów" w tekście i już ci się wydał obraźliwy i bezsensowny(?).
                • missball Re: porażka to ilość szarych komórek 07.12.06, 18:14
                  chlip, chlip...

                  wewnątrz twojej puszki mózgowej, bo najwyrażniej ni w ząb nie zrozumiałaś tego
                  > co przedpiśca wyartykułował.
                  >
                  > Wychwyciłaś parę "Murzynów" w tekście i już ci się wydał obraźliwy i
                  bezsensowny(?).
            • camel_3d zakazac slowa POLAK! 07.12.06, 10:34
              bo to katalogowania.
              i ziemianin tez!!!
    • gtxpl Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 18:44
      A więc jak idzie dwóch Polaków, mówi się ... Idzie dwóch Panów, Idzie dwóch
      Dżentelmeni, Idzie dwóch Waść mości ... same pozytywne słowa. Tylko jak ja idę z
      kolegą ... Muuuuuurzyn, Bambo, Makumba ... itp.
      Dlaczego te same słowa pozytywne nie mogą mieć zastosowania w stosunku do mnie i
      moich kolegów? W czym jesteśmy gorsi?

      Pozdrawiam Was czule.
      • mb.mb Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 20:13
        szkoda, że słowo 'Murzyn" jest uważane za obraźliwe... ja o ludziach "o ciemnej
        skórze" (lepiej?) myśle jak najlepiej- i szczerze mówiąc bardzo żałuje, że nie
        znam nikogo takiegosad
        drogi gtxpl- jesteś the best!!!
        przede wszystkim szanuje tych ludzi bo naprawde mają dużo odwagi mieszkając w
        takim kraju jak nasz
        pozdrawiam
        jola
      • missball Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 07.12.06, 10:34
        drogi wacpanie! nie wiem w czym jestescie gorsi, ale wiem na pewno w czym
        jestescie lepsi...
        • pacal2 ja też wiem 07.12.06, 15:39
          na pewno jesteście o niebo inteligentniejsi od missball...

          W niczym nie jesteście gorsi, drogi gtxpl. Jesteście inni, wyróżniacie się z
          tłumu. I nic tego nie zmieni, lepsi chyba ludzie ciekawi odmienności, niż tacy,
          którzy "innych" atakują.

          Białe prostaki pokazują was sobie palcami, tak samo jak tam, gdzie o białego
          trudno, czarne prostaki pokazują sobie palcami białych (jest tu kilka postów o
          takich afrykańskich doświadczeniach).
    • pawelzarnotal Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 18:45
      to dlatego, ze odpowiednikiem "murzyna" w jezyku angielskim jest "nigger" a to
      slowo jest obrazliwe(chyba ze z odpowiednim akcentem wymawiane przez innych
      niggersowsmile) natomiast powiedzenie o kims ze jest black - czarny jest w
      porzadku. w polsce utarlo sie ze jest odwrotnie.
      • gtxpl Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 06.12.06, 18:50
        Odniesienie do koloru skóry NIGDY nie jest w porządku. Mamy inne cechy. Proszę
        czytać dwa komentarze wyżej.
        Można powiedzieć "Panie Szanowny" jak ja mówię w stosunku do osób nieznanych -
        poznanych po raz pierwszy.
        • methinks Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 07.12.06, 00:55
          To ja ci opowiem krotka historyjke.

          Ktoregos dnia wybralem sie do pubu Bolek przy Polu Mokotowskim w Warszawie.
          Jednym z barmanow byl Czarny. Duzy, dobrze zbudowany, spoko kolezka. Cos tam,
          nie pamietam juz co, zamowilem u niego, zaplacilem, a on powiedzial, zebym
          usiadl przy stoliku, to mi przyniosa. Usiadlem na zewnatrz i czekam. Po chwili
          przychodzi kelnerka, stawia zamowienie i mowi, zebym zaplacil. Mowie, ze
          placilem juz barmanowi, a ona pyta ktoremu. Pomyslalem wtedy, ze zobacze, czy
          potrafie sie z nia dogadac nie wspominajac o kolorze skory. Opisuje wiec, taki,
          ciemne krecone wlosy, dosc wysoki, niezle zbudowany w t-shircie, itd. A ona na
          to zaskoczona, ze nie ma pojecia, o kim mowie. Przez dobrych kilka minut
          probowalem ja naprowadzic, co zakonczylo sie zadanym przez nia bez ukrywanego
          zdumienia pytaniem: "Aaa, ten Murzyn???".

          Roznimy sie i to nie jest jakas nasza niechec do innego, tylko zajmuje nam
          chwile przyzwyczajenie sie do sytuacji, z ktorymi nie mamy do czynienia na
          codzien. Jak bardzo bym nie chcial, to rejestruje Czarnego w metrze, na
          imprezie, itd, bo nie jestem do tego koloru skory przyzwyczajony. Jesli to czyni
          mnie rasista, to w takim razie natura ludzka jest rasistowska. W Polsce Murzyn
          juz nie wywoluje sensacji, ale mimo wszystko dla wiekszosci ludzi jest
          zauwazalny. Staramy sie nie pokazywac teog po sobie, ale konczy sie to tak, ze
          od Murzyna kazdy odwraca wzrok. "A nuz go uraze! Jak sie bede gapil, to pomysli,
          ze jestem rasista".

          A slowo Murzyn nie tlumaczy sie jako to slowo na "n", na dzwiek ktorego
          (oczywiscie z ust Bialego) Afroamerykanie wyciagaja smith'n'wessony, noze albo
          gole piesci i morduja wszystkich w zasiegu wzroku. Wg slownika Stanislawskiego,
          Murzyn tlumaczy sie jako Negro (to oczywiscie slownik sprzed politycznej
          poprawnosci, teraz bylyby pewnie 193 inne tlumaczenia: Afropolak,
          Afroamerykanin, Afrobrytyjczyk, Afroniemiec, Afrochinczyk, itd).

          Koloru skory nie da sie ukryc, najwazniejsze zeby pamietac, ze w srodku jestesmy
          tacy sami. Czasami istotne dla skutecznej komunikacji jest sprecyzowanie tej
          odmiennosci. I dlatego od wiekow uzywamy slowa Murzyn - i nie rozumiem, dlaczego
          nagle ma byc ono nieodpowiednie. Nasz kraj nie ma historii niewolnictwa, wiec
          slowo Murzyn nie moglo byc wykorzystywane do upodlania i ponizania. Moze jeszcze
          Afropolacy chcieliby nam zmienic historie i jednak to niewolnictwo gdzies wciasnac?

          Nie dajmy sie zwariowac.
          • mike.recz Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 10.12.06, 12:36
            Bardzo realna wypowiedź. Słowo Murzyn nie ma moim zdaniem wydźwięku
            negatywnego.Osoba czarnoskóra wywołuje w Polsce raczej zainteresowanie i
            zaciekawienie ponieważ jest bardzo rzadko spotykana. Ważny jest szacunek dla
            drugiego człowieka.
    • aleks_7 Re:Jak nie "Murzyn" to kto?Jak nie ''Bialas'' to ? 06.12.06, 18:49
      Naprawde nie rozumiem dlaczego gdy idzie dwóch ciemnoskórych ludzi na ulicy
      odrazu musimy sie zastanawiac jak ich nazwac. Czy jak dwoch bialych idzie to
      mówimy "idzie dwóch bialych"? Czy po prostu nie mozemy ich traktowac normalnie.
      Mysle ze takie wyróznianie chociaz niby to nie jest nic takiego jest oznaka
      zacofania i braku róznokulturowosci naszego narodu i takie zachowania nie sa
      spotykane w krajach zachodu. Mam kolege jak wy to nazywacie 'murzyna' i nigdy
      nie odnioslem sie do niego w sposob który by wyroznial jego odmiennosc. nigdy
      nie nazwalem go 'murzynem', 'czarnoskórym', 'akrykaczykiem'. Traktuje go po
      prostu jak bym traktowal kazdego innego kolege i mysle ze kazdy czlowiek
      zasluguje na to.
      • parigot Re:Jak nie "Murzyn" to kto?Jak nie ''Bialas'' to 06.12.06, 20:08
        aleks_7 napisał:

        > Naprawde nie rozumiem dlaczego gdy idzie dwóch ciemnoskórych ludzi na ulicy
        > odrazu musimy sie zastanawiac jak ich nazwac. Czy jak dwoch bialych idzie to
        > mówimy "idzie dwóch bialych"?
        Nie oszukujmy sie sami nikt nie mowi "idzie dwoch bialych".Mowimy poprostu
        "idzie dwoje ludzi"!
        Natomiast calkowicie poprawne i wszelka od tego odmiennosc powinna byc karana,
        jest nazywanie kogos Murzynem tak jak sie nazywa kogos Niemcem, Anglikiem czy
        Rosjaninem.
        Dlaczego?
        Ano dlatego ze wyzej wymienione nacje sa dla nas rozpoznawalne poprzez swoja
        mowe a Murzyni nie za bardzo, wiec pozostaja pod zbiorcza nazwa Murzyni choc po
        blizszym poznaniu moga zostac Nigeryjczykami lub Kenijczykami.
        Jesli panu Murzynowi sie to nie podoba zawsze moze zmienic kraj pobytu,
        niezapominajmy ze oni sa tu goscmi a nie na odwrot.Przyjezdzajac do kogos w
        goscine nie nalezy nawet sugerowac komus by zmienil swoje przyzwyczajenia,sposob
        bycia czy tradycje nie mowiac juz o ojczystym jezyku.
        W Polsce powinna byc jakas instytucja ktora naprawde by dbala o nasz jezyk,nie
        chodzi juz nawet o tego murzyna, ale o cala ta pseudoangielszczyzne i te
        wszystkie poprawnie politycznie neologizmy.
        Nie bojmy sie nazywac rzeczy po imieniu, takie jakie sa ,dbajmy o nasz jezyk!

        • sfajros Re:Jak nie "Murzyn" to kto?Jak nie ''Bialas'' to 06.12.06, 20:24
          > Nie bojmy sie nazywac rzeczy po imieniu, takie jakie sa ,dbajmy o nasz jezyk!

          --------

          Dokładnie! Tylko, że określenie "murzyn" nie jest nazywanie człowieka po imieniu.
          Za słowem "murzyn" tak naprawde nic nie stoi, nie ma żadnej rzeczy, którą to
          słowo określa.
          • janka007 Re:Jak nie "Murzyn" to kto?Jak nie ''Bialas'' to 06.12.06, 20:50
            sfajros napisał:

            > Dokładnie! Tylko, że określenie "murzyn" nie jest nazywanie człowieka po
            imieni
            > u.
            > Za słowem "murzyn" tak naprawde nic nie stoi, nie ma żadnej rzeczy, którą to
            > słowo określa.

            Rzeczy nie, ale są ludzie o ciemnym kolorze skóry. Niezależnie od miejsca
            zamieszkania.
            • sfajros Re:Jak nie "Murzyn" to kto?Jak nie ''Bialas'' to 06.12.06, 20:58
              > Rzeczy nie, ale są ludzie o ciemnym kolorze skóry. Niezależnie od miejsca
              > zamieszkania.

              "Ciemny kolor skóry" to kategoria wyjątkowo nieprecyzyjna. Jest nieskończenie
              wiele kolorów skóry, liczne odcienie itp. Nie ma też żadnych granic pomiędzy
              poszczególnymi kolorami - wszystko przechodzi płynnie.

              Czepianie się koloru skór jest więc zupełnie bezsensowne, podobnie jak czepianie
              się kolorów włosów.

              Są ludzi o włosach koloru bląd, niezależnie od zamieszkiwanego kraju. Ale co z
              tego? Nic.
              • janka007 Re:Jak nie "Murzyn" to kto?Jak nie ''Bialas'' to 06.12.06, 21:04
                sfajros napisał:

                > "Ciemny kolor skóry" to kategoria wyjątkowo nieprecyzyjna. Jest nieskończenie
                > wiele kolorów skóry, liczne odcienie itp. Nie ma też żadnych granic pomiędzy
                > poszczególnymi kolorami - wszystko przechodzi płynnie.

                Zgoda, ale jest wiele nieprecyzyjnych pojęć których sensu istnienia nikt nie
                kwestionuje: "smutny, wesoły, zielony, niebieski" i wiele innych.

                > Są ludzi o włosach koloru bląd, niezależnie od zamieszkiwanego kraju. Ale co z
                > tego? Nic.

                Nie znam "koloru błąd" ;-]
                To z tego, ze są nazywani blondynami, niezależnie od zamieszkiwanego kraju i
                odcieniu koloru blond (to też bardzo nieprecyzyjne pojęcie).
        • janka007 Re:Jak nie "Murzyn" to kto?Jak nie ''Bialas'' to 06.12.06, 20:53
          parigot napisał:

          > Ano dlatego ze wyzej wymienione nacje sa dla nas rozpoznawalne poprzez swoja
          > mowe a Murzyni nie za bardzo, wiec pozostaja pod zbiorcza nazwa Murzyni choc
          po
          > blizszym poznaniu moga zostac Nigeryjczykami lub Kenijczykami.

          Tu zgoda.

          > Jesli panu Murzynowi sie to nie podoba zawsze moze zmienic kraj pobytu,
          > niezapominajmy ze oni sa tu goscmi a nie na odwrot.

          Bzdura, wielu z nich jest po prostu Polakami. Albo przynajmniej obywatelami
          polskimi. Są tu tak samo u siebie, jak i ty.

          nie nalezy nawet sugerowac komus by zmienil swoje przyzwyczajenia,sposo
          > b
          > bycia czy tradycje nie mowiac juz o ojczystym jezyku.

          Niedokładnie, ale rzeczywiscie nie powinny sugerować zmian semantycznych osoby
          nieznające idealnie jezyka ze wszystkimi podtekstami różnych słów.
          • lir1 Re:Jak nie "Murzyn" to kto?Jak nie ''Bialas'' to 06.12.06, 21:43
            Sa gorsi wiec czuja sie gorsi. Garbaty tez czuje sie gorszy. Nie mozna tego
            zmienic. Nie chce byc pod presja politycznej poprawnosci. Komukolwiek nie
            podoba sie kraj do ktorego przyjechal jako gosc lub niepozadany natret, niech
            wraca skad przyjechal. Tam bedzie taki jak inni. My mamy inne problemy, nie
            chcemy miec narzucanych dodatkowych. Polska jest jeszcze krajem bialych ludzi i
            mam nadzieje, ze jeszcze jakis czas nim zostanie. Mieszkam na Planecie Malp
            (USA) i widze te problemy inaczej niz wielu moich rodakow. Im mniej czarnych u
            nas, tym lepiej. Niech sami walcza o dobry byt w swoich krajach. My to
            robilismy... Pozdrowienia. Rasista bez nienawisci.
            • sfajros Re:Jak nie "Murzyn" to kto?Jak nie ''Bialas'' to 06.12.06, 23:00
              lir1 napisał:

              > Sa gorsi wiec czuja sie gorsi.

              --------------------
              Jacy "oni", jacy "gorsi".
              Twoje poglądy są nieprawdziwe.
              I nie ma to nic wspólnego z polityczną poprawnością (co to w ogóle jest).
              Po prostu bzdury piszesz.


              > Komukolwiek nie
              > podoba sie kraj do ktorego przyjechal jako gosc lub niepozadany natret, niech
              > wraca skad przyjechal. Tam bedzie taki jak inni. My mamy inne problemy, nie
              > chcemy miec narzucanych dodatkowych.

              My "biali" sami sobie przywieźliśmy tych ludzi jako niewolników, pustosząc
              wcześniej ich kraje, a ponadto ciągle uprawiamy neokolonialną politykę, która
              nie pozwala im rozwinąć skrzydeł. Sami przyleźliśmy i teraz nie mamy moralnego
              prawa mówić, że mamy inne problemy, że jacyś ludzie są nieporządani

              > Niech sami walcza o dobry byt w swoich krajach

              To dajmy im tą szansę i się wreszcie odczepmy od "ich" krajów.
            • pimenta Re:Jak nie "Murzyn" to kto?Jak nie ''Bialas'' to 10.12.06, 21:00
              Super...Czarni gorsi, niepelnosprawni gorsi. Ty za to zajebisty jestes. W
              Brazylii jest chyba jeszcze wiecej Murzynow niz w usa a w zyciu bym nie
              powiedziala, ze sa gorsi.Ani gorsi ani lepsi. Tyle, ze biedniejsi. Tylu samo tu
              bialych zlodziei w np w rzadzie co czarnych na ulicach. Tyle, ze za pieniasdze
              ktore kradna w potwornych ilosciach glownie biali politycy, te czarne dzieci
              ktore sa na ulicy i zebrza na swiatlach moglyby sie uczyc.
      • maallinka Re:Jak nie "Murzyn" to kto?Jak nie ''Bialas'' to 09.12.06, 11:26
        A wiec to taka obraza i dyskryminacja jak chcesz powiedziec ze ktos jest
        czarnoskory tak? Lepiej traktowac go jakby mial jakas ulomnosc ktora Ty udajesz
        ze nie widzisz? czy nie jest normalne ze jak znajdziesz sie w kraju samych
        czarnych to beda na Ciebie patrzec i zechca jakos zaakcentowac ze ten z ktorym
        rozmawiali jest bialy? A w Polsce chyba nie ma potrzeby zaznaczac ze
        rozmawiales z bialym bo w domysle kazdy przyjmuje ze mowisz o bialym. U nas
        czarni sa wyjatkiem. I rzeczywiscie strasznie to zacofane ze ktos chce
        powiedziec ze widzial murzyna (czy czarnoskorego jak kto woli).
        Stwierdzasz ze tego znajomego nie nazywasz czarnoskorym itd... ale sam
        napisales "
        Mam kolege jak wy to nazywacie 'murzyna'" a wiec widzisz nawet nie wiesz jak go
        nazwac.
        A co w tym zlego ze powiesz komus ze on jest czarny, czy to wstyd byc czarnym?
Pełna wersja