Jak nie "Murzyn" to kto?

    • truskawkaslodka Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 07.12.06, 10:55
      Caly problem bierze sie z tlumaczenia. W wiekszosci slownikow polsko-
      angielskich i odwrotnie slowo "muszyn" jest tlumaczone na angielskie "negro" a
      slowo negro wiaze sie z niewolnictwem i w ameryce mozna wyladowac w sadzie za
      uzywanie go. Gdyby na poczatku ktos przetlumaczyl, ze Murzyn to po prostu
      czarnoskory albo afrykanczy prawdopodobnie nie bylo by problemu smile)
    • rty99 po prostu murzyn 07.12.06, 11:28
      maallinka napisała:

      > jakim slowem tego Murzyna zastapic?

      Niczym nie zastepowac. Mowic po prostu "murzyn" bo tak sie mowi po polsku.
      Politpoprawne oszolomy nie beda nam przeciez narzucac swojej nowomowy a
      murzyni tez nie beda nas uczyc mowic po polsku.
    • addria Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 07.12.06, 13:03
      maallinka napisała:

      > Znamy wszyscy wierszyk o Murzynku Bambo, a z dziecinstwa zapewne pamietamy ze
      > czrny czlowiek to Murzyn. Od niedawna slysze ze okreslenie Murzyn jest
      > obrazliwe, co bylo dla mnie zaskoczeniem swego czasu, bo nigdy nie wymawialam
      > tego slowa z pogarda, a bylo to dla mnie po prostu okreslenie czarnoskorych.
      > Aleok, jesli to jest obrazliwe to ja tak nikogo nazywac nie bede. Tylko wobec
      > tego chcialabym wiedziec jakim slowem tego Murzyna zastapic? Jak uczyc
      > dziecko? No i jak np powiedzic zamiast "idzie dwoch Murzynow" to "odzie
      > dwoch.." - no wlasnie... Znacie odpowiednie slowo?

      Szczerze mówiąc staram się nie klasyfikować ludzi widzianych na ulicy
      (zwłaszcza w oparciu o wygląd zewnętrzny), a już zwłaszcza przy dziecku.
      Widząc osobę o ciemnym kolorze skóry, moje dziecko nie zadaje mi żadnych pytań,
      jest to dla niego zupełnie naturalne - jak to, że ktoś jest bardzo otyły, czy
      bardzo szczupły. Myślę, że to zasługa m.in. "Świata Elmo" wink, gdzie pokazywane
      są dzieci różnych ras i niepełnosprawne. Na samym początku kiedy synek pytał
      np. "dlaczego ta dziewczynka ma taką ciemną skórę", więc mu odpowiadałam, że
      wszyscy się różnimy jedni mają ciemną, inni jasną, jedni chodzą w okularach,
      inni jeżdzą na wóżkach, bo mają chore nogi i to mu zupełnie wystarczyło. Szkoda
      tylko, że prędzej, czy później będzie musiał się dowiedzieć, że to co dla
      jednych naturalne, dla innych jest "nienormalne" (więc staje się "świetnym"
      powodem do drwin i obraźliwiego nazewnictwa sad Ale cóż, takie życie.... sad
      • mordaruda Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 07.12.06, 14:31
        Mnie uczono, że w języku polskim czarny jest obraźliwym określeniem na Murzyna, a w języku angielskim jest odwrotnie, Nigger jest obraźliwe, black - nie. Tak samo jak w języku angielskim grzecznie jest powiedzieć do kogoś Mr Smith, a w języku polskim powiedzenie do kogoś panie Kowalski jest niegrzeczne i lekceważące.
    • robcio2345 Re: Jak nie "Murzyn" to kto - bambus albo asfalt? 07.12.06, 14:02
      Murzyn, bambus, asfalt, len, Nyger
    • mln79 Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 07.12.06, 14:31
      Skoro tak wielki człowiek jak Martin Luther King używał słów "Negro" (Murzyn)
      i "Black" (czarny), to chyba nie ma w tych określeniach nic obraźliwego.
      Poprawny politycznie termin Afroamerykanin to późniejszy wymysł i ma sens tylko
      w Ameryce, gdzie używa się też analogicznych terminów "Polish
      American", "Italian American" itp. Mówienie Afrykanin nie ma sensu, bo skąd
      wiemy, że ten "Afrykanin" nie jest przypadkiem rodowitym Polakiem, Francuzem
      czy Brytyjczykiem. Zdecydowanie obraźliwe są określenia czarnuch (ang. nigger),
      kolorowy, asfalt. Na tym tle słowo Murzyn brzmi neutralnie.
      • halfdan Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 07.12.06, 14:53
        >skąd
        > wiemy, że ten "Afrykanin" nie jest przypadkiem rodowitym Polakiem

        Widziałeś kiedyś rodowitych Polaków Murzynów? Gdzie?
        • asiaasia1 Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 08.12.06, 00:19
          Halfdan, mieszkasz w jakiejś wiosce ?
          • halfdan Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 08.12.06, 14:11
            tak, w wiosce rodowitych Polaków-Murzynów spod Ciechanowa
      • mc.baren ??? 07.12.06, 15:01
        > Mówienie Afrykanin nie ma sensu, bo skąd
        > wiemy, że ten "Afrykanin" nie jest przypadkiem rodowitym Polakiem, Francuzem
        > czy Brytyjczykiem

        Ale te słowa przeczą same sobie ! jak czarny może być rodowitym Polakiem czy
        Francuzem? Może być co najwyżej obywatelem, jak dostanie dowód w urzędzie. Ale z
        "rodowodu" to on zawsze czarnuchem będzie.
        • justa_79 Re: ??? 07.12.06, 20:36
          rodowity = tutaj się urodził. bo do Polski przyjechali jego rodzice.
          • janka007 Re: ??? 07.12.06, 21:09
            + czuje się Polakiem.
          • halfdan Re: ??? 08.12.06, 14:03
            Rozumiem, ze jak pojade z zoną do Chin i tutaj urodza sie nasze dzieci, to bedą
            rodowitymi Chińczykami?
        • asiaasia1 Re: ??? 08.12.06, 09:38
          Ale te słowa przeczą same sobie ! jak czarny może być rodowitym Polakiem czy
          Francuzem? Może być co najwyżej obywatelem, jak dostanie dowód w urzędzie. Ale z
          "rodowodu" to on zawsze czarnuchem będzie.

          -----------
          A Ty będziesz z rodowodu zwykłym POLACZKIEM, jeśli tego nie rozumiesz...
    • truskawkaslodka No dobrze a jak nas nazywaja - Polish 07.12.06, 15:04
      Jak wiadomo wszedzie w krajach anglojezycznych Polish to Polak. A przeciez
      Polish oznacza polerowanie, czyszczenie, pucowanie. Podobno wzielo sie to stad,
      ze wiekszosc polakow na wyspach brytyjskich na przelomie XIX i XX wieku tym sie
      wlasnie zajmowala. Poprawnie powinno byl Pole or Poles bo to jest dokladne i
      literackie tlumaczenie wyrazu Polak. Czy powinnismy zaczac wobe tego szalec ?smile
      Polish przyjelo sie w mowie potocznej tak jak u nas "murzyn" i rzeczywiscie nie
      musi to oznaczac obrazysmile Chociaz niektore odzywki typi "Aaaa Polish" brzmia
      obrazliwie jak nic....wiec to chyba od akcentu zalezy smile))
      • jofin Re: No dobrze a jak nas nazywaja - Polish 07.12.06, 15:23
        Moze rzeczywiscie kiedys slowo murzyn w j. polskim mialo zabarwienie neutralne
        i po prostu oznaczalo czlowieka o czarnym kolorze skory. Od jakiegos czasu, byc
        moze tez pod wplywem neutralnego wg niektorych wierszyka o Murzynku Bambo wyraz
        murzyn zaczal byc po prostu wykorzystywany do przezywania ludzi czarnych i to
        na dodatek czasem juz przez male dzieci. Dziwnym zbiegiem okolicznosci jest to
        jedno z pierwszych slow w naszym jezyku, ktorego ciemniejsi nieco obcokrajowcy
        przybywajacy do Polski sie ucza. W ten sposob dla ludzi, ktorych on tj. murzyn
        dotyczy, slowo to ma zdecydowanie zabarwienie negatywne.

        I nie chodzi tu o zadna poprawnosc polityczna, ale o zwykla kulture. Jezeli w
        naszej kulturze i narodowej i osobistej uwazamy, ze obrazanie jakiegokowiek
        czlowieka, czy to Zyda czy to Murzyna czy Araba jest uprawomocnione i
        usprawiedliwone, to trzeba to jasno nazwac, ze taka kultura ma podloze wyraznie
        rasistowskie.
        • kropkacom Re: No dobrze a jak nas nazywaja - Polish 07.12.06, 16:06
          Skoro kogoś obraża określenie "murzyn" to go nie używajmy. Proste. Zwłaszcza
          dzieciom mówmy-człowiek o ciemnym kolorze skóry. Troche to długe ale nikogo nie
          razi. A przynajmniej nasze dziecko nikogo nie obrazi i nie będzie powielać
          negatywnych stereotypów.
          • asiaasia1 Re: No dobrze a jak nas nazywaja - Polish 08.12.06, 00:08
            kropkacom napisała:

            > Skoro kogoś obraża określenie "murzyn" to go nie używajmy. Proste. Zwłaszcza
            > dzieciom mówmy-człowiek o ciemnym kolorze skóry. Troche to długe ale nikogo
            nie
            > razi. A przynajmniej nasze dziecko nikogo nie obrazi i nie będzie powielać
            > negatywnych stereotypów.

            Jedna z niewielu rozsądnych opinii.
            Można też mówić: czrnoskóry pan/ czarnoskóra pani.
            • camel_3d czarnoskory? czarnoskora?? 12.12.06, 16:33
              ja bym powidzial ciemnoskora, ciemnoskory...

              czarnoskora-y brzmi beznadziejnie...
        • j_e Re: No dobrze a jak nas nazywaja - Polish 07.12.06, 16:38
          W dalszym ciągu jest neutralne. Odbiór zależy od człowieka. Kto chce być
          obrażonym ten nim będzie.
      • alfama_1 Re: No dobrze a jak nas nazywaja - Polish 07.12.06, 16:06
        > Jak wiadomo wszedzie w krajach anglojezycznych Polish to Polak.

        W portugalskim w wersji kontynentalnej Polka to polaca, w wersji brazylijskiej
        z czasem nabrało znaczenia pejoratywnego i dziś oznacza dziwkę. W związku z
        tym "po brazylijsku" Polka to polonesa.
    • black402 Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 07.12.06, 16:27
      O tuz fakt. Polacy sie ucza rasizmu od dziecienstwa. Wiers o murzynach, to jest
      racistowskie i bardzo, nigdy na cywilizowanym swiecie nie ma cos takiego.
      Hitler budowal teorie swa na podstawie osmieszenia innych kultur i ras.
      Kiedy to sie zmienia w polsce????
      • rty99 Nie podoba sie, to do domu! 07.12.06, 17:07
        • asiaasia1 To czarnoskóry, Afrykanin, czarny etc. 08.12.06, 00:02
          Jest wiele innych określeń.

          Murzyn- murzyć- sprawdź w słowniku Lindego to hasło, wiele Ci to wytłumaczy.

          Ponadto, w słowniku synonimów "murzyn" jest w tej samej kategorii , co
          niewolnik.

          Generalnie, słowo jest obraźliwe.

          Bajeczkę Tuwima zastąpiłabym książką "Różni najróżniejsi"wyd. Muchomor.
          • j_e ponadto... 08.12.06, 01:07
            asiaasia1 napisała:

            >Ponadto, w słowniku synonimów "murzyn" jest w tej samej kategorii , co
            >niewolnik.

            Ponadto Słowianin pochodzi najprawdopodobniej od sclavus - niewolnik więc jest w
            tej samej kategorii, a żaden nie obraża się na używanie tego słowa i nie żąda
            dokonania zmian.
            A jeśli Niemcy zażądają by obecną nazwę pochodzącą od niemego zastapić np.
            Germanem???
            Nie szalejmy z nazwami, bo człowieczeństwo to nie wymuszanie uległości na
            innych, tylko uszanowanie, wzajemne zresztą.
            Żądania wywołują odwrotne reakcje. Człowiek akceptujący siebie nie przywiązuje
            wagi jak na niego patrzą i czy w ogóle patrzą.
            • asiaasia1 Re: ponadto... 08.12.06, 01:16
              taa...nie byłaś zapewne nigdy ofiarą rasizmu.ja się nie dziwię niektórym
              ciemnoskórym, że są przewrażliwieni...

              słowianin nie tylko od scalvus pochodzić może...polacy wymyślili drugą teorie i
              kilka innych na etymologię naszej nazwy narodowej, żeby właśnie tego sclavusa
              nie akceptować, jako jedynej słusznej...poza tym, kiedy myśmy tymi niewolnikami
              byli? kiedy nimi byli afrykanie? w książce Barthesa "Światło Obrazu" jest
              zdjęcie starszego czarnego mężczyzny, który urodził się niewolnikiem.
              • j_e Re: ponadto... 08.12.06, 01:26
                asiaasia1 napisała:

                > taa...nie byłaś zapewne nigdy ofiarą rasizmu.ja się nie dziwię niektórym
                > ciemnoskórym, że są przewrażliwieni...

                Bylam. I dlatego.
                • asiaasia1 Re: ponadto... 08.12.06, 09:23
                  OK. Byłabym wdzieczna, gdybyś mogła podać przykład.
                  Ja mogę napisać książkę o polskim rasizmie.
                  Żelazna kurtyna i brak doświadczenia to tylko głupia wymówka.
                  • j_e Re: ponadto... 08.12.06, 11:17
                    asiaasia1 napisała:

                    > Ja mogę napisać książkę o polskim rasizmie.
                    > Żelazna kurtyna i brak doświadczenia to tylko głupia wymówka.

                    Nie napisałam "polski rasizm". To Twoje wnioski. Może sama napiszę książkę.
                    Brak doświadczenia nie jest głupią wymówką, lecz obiektywnym uzasadnieniem.
                    Nieliczni rodzą się mistrzami, pozostali drogą ćwiczeń i doświadczeń.
              • turzyca Re: ponadto... 08.12.06, 22:14
                polskie slowo Slowianin nie pochodzi od sclavus tylko od slowa. Ale w jezykach
                europejskich te dwa slowa sa bardzo powiazane, wlasnie dlatego ze Slowianie byli
                przez wieki niewolnikami (tak mniej wiecej do XII wieku, XIII ew.). Nasz glowny
                material eksportowy. smile Czyli bylismy niewolnikami moze dawniej, ale za to dlugo
                dluzej (co najmniej XV wiekow).
                Dowody na nasze niewolnictwo? Taryfa z Rafelstetten chociazby: "Słowianie zas
                ktorzy z Rugii albo od Czechow wychodza (...) od jednej niewolnicy 1 tremise, od
                ogiera tylez, od niewolnika 1 saige, tylez od klaczy" G.Labuda
                "Slowianszczyzna..." s.117
                • asiaasia1 Re: ponadto... 09.12.06, 11:28
                  słowo- to etymologia romantyczna.
                  jest wiele teorii na powstanie naszej nazwy.
                  słowo to jedna z wielu...
          • pimenta Re: To czarnoskóry, Afrykanin, czarny etc. 10.12.06, 21:30
            Bo Tuwim to rasista byl!!! Ludzie! nie dajcie sie zwariowac!!!! Moze
            ksiazeczka "rozni najrozniejsi" jest i edukacyjna, nawet ja mam, ale zeby i
            wierszyka o Murzynku Bambo sie czepnac??? Paranoja!
            • asiaasia1 Re: To czarnoskóry, Afrykanin, czarny etc. 11.12.06, 10:21
              Jasne, że Tuwim nie był rasistą...
              Jego bajka była bardzo POSTĘPOWA , jak na 1938 rok, w którym powstała.
              Chciałabym jednak, żeby w kanonie lektur przedszkolnych/ szkolnych były utwory,
              które przedstawiają dzieciom inny obraz odmiennych kultur i innych ludzi.Przede
              wszystkim bez bambusowych spódniczek, kości w nosie i chatek ze słomy.Znam i
              Afrykańczyków, i innych ciemnoskórych z Europy i Ameryki, którzy zanim
              przyjechali do PL , mieszkali w domach, budynkach, nie nosili tradycyjnego
              stroju i np. skończyli studia gdzieś w Europie/ USA...Oni są w lekkim szoku,
              kiedy insynuuje im się, że "w Afryce biegali z p... na wierzchu i polowali z
              łukiem na zwierzęta, żeby plemieniu zapewnić byt."
              • karamancza Re: To czarnoskóry, Afrykanin, czarny etc. 11.12.06, 10:45
                owszem wielu Afrykanczykow zyje w swiecie cywilizowanym podobnym do naszego,
                ale to chyba nie tajemnica i wszkole o tym ucza, w tv o tym mowia i kazdy o tym
                wie.
                Ale Afryka ma tez swoja egzotyczna dla nas przeszlosc i kulture, obyczaje,
                swoja dzika przyrode, o ktorej rowniez nie chcemy zapominac. W Afryce wciaz
                jest wiele wiosek i plemion zyjacych tradycyjnie, polujacych na dzika
                zwierzyne. Czy wspominanie o tym jest rasizmem? Czy Afryka nie pielegnuje tej
                tradycji? Dla europejczyka zawsze pozostanie ona egzotyka, a dla Afryki jest
                skarbem, dziedzictwem kultury a nie powodem do wstydu.
                A wierszyk o Murzynku Bambo z tego co pamietam opisuje wlasnie chlopca ktory
                uczy sie, czyta, chodzi do szkoly, choc jak dzieci na calym swiecie woli
                rozrabiac i psocic. Nic rasistowskiego w nim nie ma. Nie ukazuje tez dzieci
                afrykanskich jako dzikusow. Nie wiem co mozna zarzucic temu wierszykowi, to juz
                czepianie sie na sile.
                • asiaasia1 Re: To czarnoskóry, Afrykanin, czarny etc. 11.12.06, 11:03
                  Tak, i jeszcze wchodzi na drzewo, bo się boi, że się wybieli przed kąpielą etc.
                  Nie wiem, czy może masz ten wierszyk w zbiorze pezji Juliana Tuwima, czy w
                  odzielnej edycji. Ja już od jakiegoś czasu zauważam , że oddzielne wydania tej
                  bajki mają beznadziejne ilustracje. Jakaś lepianka, chłopiec w spódniczce
                  bambusowej etc. Dzieci zwracają uwagę na ilustracje i bardzo często są one
                  równie ważne , jak tekst, szczególnie, jesli tekst jest krótki.

                  Czytałam kiedyś wątek na tym forum "Murzyn mi się snił" czy coś podobnego i
                  wielu wypowiedziach były powtarzane w kółko stereotypy. Szczególnie zapadły mi
                  w pamięć tego typu wypowiedzi: "Murzyn" latał po buszu z penisem na wierzchu,
                  więc nie dziwne, że teraz nie wie, jak się elegancko/normalnie ubrać w Polsce
                  etc.Posty pisane przez dorosłe osoby...
              • pimenta Re: To czarnoskóry, Afrykanin, czarny etc. 12.12.06, 12:09
                To zabronmy naszym dzieciom ogladac "przygody kota Filemona" a napewno
                juz "pyze na polskich drozkach", bo zaklamuja obraz polskiej wsi! Teraz wies
                powinna byc przedstawiona nowoczesnie, w stylu unijnym, jak nie to jej
                mieszkancy moga asie czuc urazeni.
                Jak bedziemy patrzec na wszystko w ten sposob to nic poza Teletubisiami nie
                zostanie, bo one sie tak poprawnie przytulaja i sa w roznych kolorach.Jak dla
                mnie totalny BZIK.
        • asiaasia1 Re: Nie podoba sie, to do domu! 08.12.06, 00:04
          I niech wszyscy Polacy za chlebem też powrócą do ojczyzny!
          heh...
      • asiaasia1 Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 08.12.06, 00:07
        black402 napisała:

        > O tuz fakt. Polacy sie ucza rasizmu od dziecienstwa. Wiers o murzynach, to
        jest
        >
        > racistowskie i bardzo, nigdy na cywilizowanym swiecie nie ma cos takiego.
        > Hitler budowal teorie swa na podstawie osmieszenia innych kultur i ras.
        > Kiedy to sie zmienia w polsce????

        Nigdy się to nie zmieni.
        Polska jest bardzo rasistowska.
        Polacy nie zaakceptują faktu, że ktoś nie chce być nazywany danym okresleniem,
        w imię, nie wiem czego, czystości języka?
        Jestem polonistką. Moja koleżanka niedawno skończyła pisać pracę o
        słowie "Murzyn", które jest bardzo obraźliwe. Mam nadzieję, że zostanie ona
        opublikowana, bo widzę, że na forum i nie tylko są sami "eksperci" od języka smile
        • j_e Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 08.12.06, 01:23
          asiaasia1 napisała:

          >Polska jest bardzo rasistowska.

          Nie rasistowska. Mało doświadczona w kontaktach z ludźmi innej karnacji.
          Nieznajomość czy choćby i głupota to nie rasizm. Przedstawianie w ten sposób
          jest nie tylko niesprawiedliwe co nietolerancyjne.

          > Polacy nie zaakceptują faktu, że ktoś nie chce być nazywany danym okresleniem,
          > w imię, nie wiem czego, czystości języka?

          Czystość języka? Co za bzdury.
          Polacy nie muszą akceptować co ktoś chce lub nie chce.
        • maallinka Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 08.12.06, 13:25
          Wiesz, ja nie zauwazylam w moim otoczeniu rasizmu. Ani w szkole, ani w pracy,
          ani w rodzinie, ani wsrod znajomych. Fakt ze czlowiek patrzy na kolorowych z
          ciekawoscia, czasem sie wpatruje swiadczy o tym ze rzadko kogos takiego widzi,
          w Polsce w koncu jest malo kolorowych, wiekszosc to biali. I nigdy, nie
          slyszalam zeby ktos przezywal kogos "ty murzynie!" Nigdy nie spotkalam sie z
          tym zeby slowo murzyn mialo negatywny wydzwiek, nawet w szkole gdzie dzieciaki
          mialy rozne glupie pomysly.
          Za to widze niestety okropny antysemityzm. I to nie tylko wsrod dzieci czy
          mlodziezy ktora kojarzy sie z marginesem spolecznym i wykrzykuje rozne dziwne
          hasla, ale wsrod ludzi ktorzy na co dzien wydaja mi sie zupelnie normalni i
          rozsadzni. Bardzi czesto w szkole podstawowej slyszalam jak chlopaki wyzywali
          sie od zydow jakby to byla obelga. Slyszalam "ty zydzie, jude!" Glupi jak nic,
          ale skads to podchwyzili. Slowo Zyd samo w sobie nie jest obrazliwe, oznacza
          pewna nacje, ale czy wobec tego ze niektorzy uwazaja je za obrazliwe i uzywaja
          go jako przezwiska mamy zastapic to slowo innym? Bo w Polsce znacznie czesciej
          uzywa sie slowa zyd w negatywnym brzmieniu niz slowa murzyn.
          Druga sprawa to pochodzenie roznych slow. Slowo Niemiec podobno wzielo sie stad
          ze Polacy nie rozumiejac niemieckiej mowy uznali ich za nieumiejacych mowic, za
          niemowy. Dlatego nazwali ich niemcami. I co z tym zrobic? Czy niemcy powinni
          sie obrazic? Czy ktos dzisiaj mowiac niemiec ma na mysli niemowe zza zachodniej
          granicy?
          Slowa maja rozne korzenie, najwazniejsze co znacza dzisiaj i w jakim znaczeniu
          je uzywamy. Nie robmy z Polakow rasistow i nie wciskajmy im na sile ze jak
          mowia murzyn to gardza czarnoskorymi, bo u nas slowo murzyn oznaczalo zawsze
          wlasnie czarnych Afrykanow. I czy powiem czarnoskory czy murzyn znaczy to to
          samo, tzn to samo mam na mysli. Slowo ma takie znaczenie jakie nadadza mu
          ludzie. W Polsce "murzyn" nie ma zadnego negatywnego czy obrazliwego
          wydzwieku , ale widac niektorzy slysza to co chca slyszec.
        • facet_zg Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 09.12.06, 11:34
          pomijając etymologię, chciałem zauważyć, że trudno w naszej rzeczywistości
          używać innego niż Murzyn określenia; nie mogę przecież o każdym Murzynie mówić
          Afroamerykanin, czy Afrykanin, bo może jest to Afropolak wink
      • maallinka Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 08.12.06, 12:58

        black402 napisała:

        > O tuz fakt. Polacy sie ucza rasizmu od dziecienstwa. Wiers o murzynach, to
        jest
        >
        > racistowskie i bardzo, nigdy na cywilizowanym swiecie nie ma cos takiego.

        No przepraszam, a co w tym rasistowskiego? Czy taka reakcja nie jest oznaka
        przewrazliwienia? Co jest zlego w wierszu o malym czarnym chlopcu ktory mieszka
        w Afryce? Dla mnie taki wierszyk pokazuje dzieciom ze wszystkie dzieci sa takie
        same, nie ma znaczenia czy biale czy kolorowe, dzieci to dzieci. Tu zyja dzieci
        glownie biale, a w Afryce mieszka chlopiec o czarnej skorze (niejeden
        oczywiscie) i tak samo psoci jak w Polsce biali chlopcy. Czy nie jest to
        wlasnie pokazanie rownosci? Gdzie tu rasizm? Mozesz wyjasnic?
    • viking2 Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 08.12.06, 03:43
      maallinka napisała:

      > Znamy wszyscy wierszyk o Murzynku Bambo, a z dziecinstwa zapewne pamietamy ze
      > czrny czlowiek to Murzyn. Od niedawna slysze ze okreslenie Murzyn jest
      > obrazliwe, co bylo dla mnie zaskoczeniem swego czasu, bo nigdy nie wymawialam
      > tego slowa z pogarda, a bylo to dla mnie po prostu okreslenie czarnoskorych.

      Chyba kolejny krok na drodze do poprawnosci politycznej, zabarwiony moda z
      Ameryki. W "czasach rasizmu" (generalnie rzecz biorac, przed M.L. Kingiem i Rosa
      Parks) Amerykanie czesto uzywali slowa "Nigger", znieksztalconego z
      anglojezycznego terminu "Negro", co oznacza po prostu Murzyna. W zwiazku z
      oficjalnym zniesieniem segregacji rasowej i wzrastajacym potepieniem rasizmu,
      sami Murzyni zaczeli domagac sie by mowic o nich "Blacks" (czyli "czarni"), w
      zamian unikajac slowa "Negro" (a tym bardziej "Nigger", ktore od samego poczatku
      zamierzone bylo jako okreslenie pogardliwe i uwlaczajace). Natomiast w ciagu
      ostatnich 15-20 lat, wypromowano okreslenie "African-American" (czyli cos
      takiego jakby "Afrykanczyk-Amerykanin" albo "Afrykanski Amerykanin"). Ten
      ostatni trend rozprzestrzenil sie w dwie strony: po pierwsze, rozciagnieto go na
      obywateli innych krajow i powstal "African-Canadian", "African-British",
      "African-French" i tak dalej. Jednoczesnie, inne grupy etniczne podchwycily
      "myslnikowa tozsamosc" i teraz mamy juz takze "Asian-American" (czyli ludzi o
      pochodzeniu chinskim, wietnamskim, koreanskim, japonskim itd), "Native American"
      i towarzyszacy mu "Native Canadian" (czyli Indianie polnocnoamerykanscy -
      Apacze, Irokezi, Mohawk, Nawajowie i tak dalej), "Italian-American",
      "Irish-American", "German-American" i tylko patrzec nastepnych.
      Paradoksem wynikajacym z tej sytuacji jest to, ze w oficjalnej terminologii
      polityczno-spolecznej - kiedy mowi sie publicznie o szeroko zakrojonych sprawach
      socjalnych czy zawodowych - wszystkich nie-bialych okresla sie eufemizmem
      "people of color" (czyli "ludzie kolorowi"). Nie wzbudza to protestow, chyba ze
      wzgledow pragmatycznych: wyliczanie wszystkich "Ktostam-Amerykanow" zajeloby
      tyle czasu, ze sluchacze dawno zapomnieliby o czym to przemowienie. Ale nie
      zmienia to faktu, ze, historycznie rzecz biorac, "kolorowi" sa tylko o krok od
      okreslen pejoratywnych i uwlaczajacych - w latach 40-tych czy 50-tych,
      "postepowy" i "swiatly" Kalifornijczyk mowil o Murzynach "kolorowi", dla
      odroznienia sie od prostactwa z Alabamy, Teksasu, czy Mississippi, z luboscia
      uzywajacego slowa "Nigger".
      Kiedy dowiedzialem sie o tym po raz pierwszy (jakies cwierc wieku temu),
      uderzyla mnie odwrotna prawidlowosc: w owym czasie w Polsce okreslanie Murzyna
      slowem "czarny" uchodzilo za obrazliwe, mowilo sie po prostu "Murzyn". W Ameryce
      zas, Murzyni domagali sie, by mowic o nich "czarni", a za slowo "Murzyn"
      ("Negro") mozna bylo dostac nozem miedzy zebra...
    • t-800 Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 08.12.06, 10:05
      Wacek też obraźliwe. Jak powiedzieć, że przyszedł Wacek?
      • halfdan Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 08.12.06, 14:26
        a co dopiero jak Wacek jest czarny, to dopiero kłopot
    • parigot z tym Wackiem moze wyn 08.12.06, 19:25
      • parigot Z tym Wackiem moze byc podobnie. 08.12.06, 19:27
        Lub np; z Kasia, i co wtedy? Trzeba bedzie dzieciom imiona zmieniac?
    • magdaksp Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 09.12.06, 11:53
      ja tez slyszalam ze okreslenie murzyn jest rasistowskie i uzywalo sie go za
      czasow wojny secesyjnej.mozna mowic Afrykanin lub afroamerykanin
      • mtv_fan Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 09.12.06, 12:25
        Mnie pewnego razu mama wspomniała że określenie Murzyn nie jest miłe i od teraz
        nazywamy "Murzynów" Czarnym&Czarnoskórymi.
      • j_e A w Polsce była wojna secesyjna? 09.12.06, 12:38
        A może drogę e-mailową do Ameryki dotarło, że w Polsce używa się słowa Murzyn?wink)

        magdaksp napisała:

        > ja tez slyszalam ze okreslenie murzyn jest rasistowskie i uzywalo sie go za
        > czasow wojny secesyjnej.mozna mowic Afrykanin lub afroamerykanin

      • t-800 Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 09.12.06, 18:30
        magdaksp napisała:

        > ja tez slyszalam ze okreslenie murzyn jest rasistowskie i uzywalo sie go za
        > czasow wojny secesyjnej.mozna mowic Afrykanin lub afroamerykanin

        We Francji Murzyni to też Afrykanie i afroamerykanie?
        • boo-boo Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 10.12.06, 17:05
          A może po prostu czarny? skoro my jesteśmy "biali" bo chyba nie ma innego
          nazewnictwa na kogoś kto jest biały-przynajmniej ja nie słyszałam.
    • camel_3d odczepcie sie od afroamerykanina 10.12.06, 19:15
      afroamerykanin to czarny amerykanin, potomek czarnych niewolnikow. Tudziez
      czarny imigrant.

      W Europie NIE MA afroamerykanow - no chyza ze afroamerykanin przyjedzie do
      Europysmile))
      Ale ZADEN ZADEN ZADEN czarny, ktor ynie jest amerykanienm jie jest
      AFROAMERYKANIEM. proste prawda? Czarny z Afryki lub z Europy to CZARNY lub
      Afrykanczyk...jeszeli chodzi o rase lub kolor skory, jezeli o obywatelstwo to
      np. Polak, ale w ZYDNYM WYPADKU AFROAMERYKANIN...
    • headonshoulders Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 10.12.06, 22:53
      he he. Jak IMAN wymyslila kosmetyki do makijazu dla czarnych kobiet to nikt do cholery jasnej sie nie
      obrazal kiedy byly reklamowane jako KOSMETYKI DLA CZARNYCH KOBIET .

      Obrazaja sie kiedy im pasuje i kiedy maja cos do zyskania. Arabowie i Murzyni sa teraz tak
      przewrazliwieni ze ja personalnie czuje sie mniejszoscia etniczna i kims kto musi uwazac na kazde
      slowo zeby nie zostac mianowana rasistka. Sram na to szczerze mowiac. Jak o mnie mowia WHITE to
      co, mam sie obrazac? Ja kolorow zadnych nie uwazam za obrazliwe, jezeli ktos uwaza ze slowo czarny
      jest obrazliwe to ma kurde niezly kompleks.
      • asiaasia1 Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 11.12.06, 10:09
        "Ja kolorow zadnych nie uwazam za obrazliwe, jezeli ktos uwaza ze slowo czarny
        jest obrazliwe to ma kurde niezly kompleks."

        No właśnie o tym mówimy, za kolory nikt się nie będzie obrażać.
        Czarny, czarnoskóry, ciemnoskóry jest OK.
        Murzyn to "podejrzane" słowo, o ktorym tu dyskutujemy.
    • asiaasia1 Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 11.12.06, 11:10
      PS. Mam w domu wiele bajek afyrkańskich, niestety po angielsku.
      W tych utworach pokazana jest tradycyjna kultura, wierzenia i mentalność
      Afryki, przy jednoczesnym zwróceniu uwagi na aspekty uniwersalne -dojrzewanie,
      wiara we własne możliwości, opieka nad starszymi i nad rodziną, współdziałanie
      dla dobra najbliższej społeczności...O wiele bardziej to ksztalcące
      niż "Murzynek Bambo".Bajki to często zaadaptowane dawne legendy afrykańskie.
      Ilustacje są bardzo artystyczne...Moje ulubione utwory to "Bringing the rain to
      Kapiti Plain" i "Warrior Son of a warrior son"...
    • asiaasia1 Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 11.12.06, 11:41
      "W XIX wieku pojęcie rasy było definiowane przez cechy kształtu ciała i cechy
      zewnętrzne takie jak kolor skóry, typ twarzy, profil czaszki, a także ilość,
      fakturę i kolor włosów. Mimo, że cechy te mają niewielki związek z innymi
      cechami dziedzicznymi, dla wielu osób są one intuicyjnie przekonujące, gdyż
      pozwalają na ocenę osoby według wizualnego kryterium. Ze względu na fakt, że
      ludzie z różny grup tak definiowanych mogą rozmnażać się i robią to,
      klasyfikowanie takie nie ma sensu w świetle współczesnej definicji gatunku
      wielotypowego. Określenie czystość rasowa nie ma jasnego biologicznego
      znaczenia."
      pl.wikipedia.org/wiki/Rasa
      Cytat z Wikipedii. Jest jeczsze tysiąc innych artykułów, bardziej szczegółowych
      i eksperckich na ten temat...
      • camel_3d mowimy taz o rasach psow... 12.12.06, 16:36
        chociaz pies to pies (spanie, dog, jamnik)
        a czlowiek to czlowiek..(czarny, zolty, bialy, mulat )

        jest to forma okreslenia cech zewnetrznych. I to jest wlasnie rasa. I jak
        uwazasz, ze sie niczym nie roznimy i jestesmy tacy sami to chyba w bledzie
        jestes.
    • monik85 Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 11.12.06, 12:38
      Murzyn jest moim zdaniem obrazliwe. Sami czarnoskorzy mieszkajacy w Polsce tez
      tak uwazaja; choc pewnie nie wszyscy. Ja mowie Afrykanczyk

      P.S. Wiersz o Murzynku Bambo jest beznadziejny; powinni go wycofac
      • mir.vir Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 11.12.06, 12:47
        Murzyn jest bardzo dobrym określeniem i nie zawiera nic złego w sobie.
        Nadgorliwi szowiniści mają zastrzeżenia.
        ps. Afrykańczykom przeszkadza słowo pod wpływem osób szukających dziury w całym.
        • asiaasia1 Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 11.12.06, 13:06
          mir.vir napisała:


          > ps. Afrykańczykom przeszkadza słowo pod wpływem osób szukających dziury w
          całym
          > .

          a znasz Afrykańczyków?
          bo ja tak.
          wielu z nich mówi lepiej po polsku od rodowitych Polaków.
          w każdym razie lepiej niż Polacy mówią w ich językach i mam tu na myśli
          francuski i angielski...
          jeden z moich znajomych z Afryki mieszkających w PL jest poetą nagrodzonym
          brytyjską nagrodą literacką i on świetnie zna język polski+etymologię polskich
          słów , w tym slowa "Murzyn"...
          • mir.vir Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 11.12.06, 13:25
            asiaasia1 napisała:

            > mir.vir napisała:
            >
            >
            > > ps. Afrykańczykom przeszkadza słowo pod wpływem osób szukających dziury w
            >
            > całym
            > > .
            >
            > a znasz Afrykańczyków?
            > bo ja tak.

            Znam, wielu. Nie jesteś wyjątkiem.

            > wielu z nich mówi lepiej po polsku od rodowitych Polaków.
            > w każdym razie lepiej niż Polacy mówią w ich językach i mam tu na myśli
            > francuski i angielski...

            Takiego jeszcze nie spotkałam, ale faktycznie niektórzy sprawnie posługują się
            j.polskim. Najśmieszniejsze, że domagający się zmian w słownictwie nie umieją
            j.polskiego nawet w stopniu średnim.

            >
    • mefs Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 11.12.06, 18:51
      Dosc duzo osob powoluje sie na przyklady amerykanskie, angielskie, francuskie,
      etc. gdzie murzyna nie mozna nazwac murzynem z racji konotacji z niewolnictwem.
      To nie jest poprawne politycznie. Niby wszystko ladnie, pieknie i nawet moge to
      usilowac zrozumiec, gdyby nie jedno 'ale'.
      W Polsce, w czasach od sredniowiecza, nie mielismy niewolnikow; mozna sie co
      prawda spierac czy chlopi panszczyzniani byli niewolnikami czy tez nie, niemniej
      jednak byli oni biali, tak samo jak reszta spoleczenstwa. Nie jestem pewien jak
      bylo przed chrystianizacja Polski, ale wziawszy pod uwage fakt, ze wikongowie
      min na tych terenach lapali niewolnikow, ktorych sprzedawali albo u siebie na
      polnocy, albo wywozili na poludnie, mozna zalozyc, ze pewne formy niewolnicwa
      byly (jesli sie myle, to niech ktos mnie poprawi). Dlaczego zatem mamy znow
      papugowac innych, choc ich doswiadczenia nijak nie maja sie do naszych?

      Murzyn nie ma odcienia pejoratywnego, jest neutralne i tylko na sile chce sie z
      tego slowa zrobic okreslenie negatywne. Jesli chce obrazic murzyna, to
      wystarczy, ze powiem o nim 'czarnuch', wiadomo od razu jaki jest moj przekaz. W
      USA obecnie nikt nie powie, ze ktos jest Afroamerican, tylko African-American,
      co mnie doprowadza do lez (z glupoty tego, kto to wymyslil). Przeciez to dazenie
      do "poprawnosci" jest chore. Nazwanie kogos Afrykanczyk? Jak Scypion
      Afrykanczyk? Ten, ktory wycial Kartaginczykow? On byl Rzymianinem i w dodatku
      byl bialy i mial niewolnikow. A propos... W USA nie ma wiekszych rasistow niz
      czarni. Wiem, bo sam tego doswiadczylem.

      Zreszta jesli chodzi o niewolnictwo, to czy komus chcialo sie poczytac, jak byli
      czarni zdobywani niewolnicy? Wodz plemienia A organizowal wyprawe na tereny
      plemienia B i lapal wszystkich, ktorzy nie uciekli. Transportowal ich do
      faktorii bialych i sprzedawal (bynajmniej nie za paciorki). Biali przewozili ich
      do Ameryki (choc niekoniecznie). Od momentu zlapania do sprzedazy w faktorii
      ginela mniej wiecej polowa zlapanych. Niech ktos mi wytlumczy, dlaczego to biali
      sa tylko i wylacznie zli? A ci czarni, ktorzy lapali czarnych to sa cacy?

      Pomijam okres starozytnosci, gdy wszyscy, lacznie z Zydami mieli niewolnikow.
      Nie bede wspominac o terazniejszosci, gdzie w Jemenie i innych krajach arabskich
      jest ciche przyzwolenie na niewolnictwo.

      Kiedys byl taki fajny eksperyment. W USA uwolnionych niewolnikow odwieziono do
      Afryki, gdzie zalozyli panstwo Liberia. Pierwsza rzecza jaka zrobili ci, ktorzy
      powrocili bylo... zlapanie miejscowych i uczynienie z nich niewolnikow. Ciekawe,
      nieprawdaz?

      I jeszcze drobiazg, o ktorym chyba nikt nie napisal. Tak wogole, to jak chcecie
      byc poprawni politycznie, to nie piszcie o sobie, ze jestescie biali, ale ze
      jestescie rasy kaukaskiej. Co z tego, ze ci z Kaukazu wygladaja zupelnie
      inaczej. W krajach poprawnych politycznie tak sie nazywa bialych - caucasian.
      Jesli chcecie byc poprawni politycznie, to badzcie do konca...
      Chyba, ze chcecie wykazac zdrowy rozsadek... wowczas murzyn bedzie murzynem, a
      nie Scypionem Afrykanczykiem. Jednym slowem, nie dajcie sie zwariowac!

      PS: w Japonii wytyka sie palcami bialych, tego doswiadczyl moj kolega, to samo
      jest w Chinach...
      • mike.recz W Chinach mówią na białych długie nosy 11.12.06, 20:16
        Wcale się tym nie przejmuję,że stwierdzają naturalnie to co widzą.
      • camel_3d African American... 12.12.06, 16:39
        no to biali sa European American.... a nie caucasian.
        • mefs Re: African American... 12.12.06, 18:38
          Klopot polega, ze do tego zlozenia slow xxx-American, zamiast xxx mozna
          podstawic tylko African i nic wiecej. Konia z rzedem temu, kto bedzie wiedzial
          dlaczego. A biali sa caucasian we wszelkich kwestionariuszach i koniec.
          Przeciez juz w latach 70-tych ktos powiedzial, ze najgorzej byc bialym
          heretoseksualnym mezczyzna, a do tego protestantem (bo w Stanach, w Eutopie
          katolikiem), a najlepiej czarna feministka, ktora jest na dodatek lesbijka... i
          kolko sie zamyka, bo z racji poprawnosci politycznej, ten bialy facet nie moze
          sie bronic, a cokolwiek powie, to podpada od razu pod 'hate-speach', co jest
          karalne.

          Dlatego pytam sie raz jeszcze, czy koniecznie musimy malpowac cos, co u nas nie
          ma racji bytu? Poprawnosc polityczna podsyca jedynie nienawisc.
    • janusz_mistrz Re: Jak nie "Murzyn" to kto? 12.12.06, 11:34
      Polski bialy murzyn
Pełna wersja