ojciec chrzestny

IP: *.* 01.10.02, 07:10
Moj maz bedzie ojcem chrzestnym. Jego bratu urodzila sie coreczka. Troche pozno poinformowali nas o dacie chrztu, no ale coz, musimy sie dostosowac. W zwiazku z tym, chcialam zapytac, ile pieniedzy powinnismy dac dziecku? Czy moze lepiej cos kupic (oni maja malo pieniedzy, wiec nie wiem co jest lepsze). Brat meza jest chrzestnym naszej Julki, ale za Chiny nie pamietam ile on dal...
    • Gość edziecko: agata25 Re: ojciec chrzestny- nie samą kasą... IP: *.* 01.10.02, 07:20
      Mój syn dostał od swojego chrzestnego złot ą btansoletkę na której wygrawerowane zostało jego imię i data urodzenia. To wspamiały prezent - pamiątka. w Sklepach jubilerskich są takie specjalne btansoleteczki dla bobasów, które można poszerzać w miarę grubości rączki.Kasa owszem, ale zaraz znika a bransoletka (lub łańcuszek z literką imienia albo zodiaku) to wspaniała pamiątka a jej koszt maxymalnie 200 zł. pozdrawiam agata
    • Gość edziecko: rudzia Re: ojciec chrzestny IP: *.* 01.10.02, 09:01
      Wśród naszych znajomych - parafrazując "Misia" - zrodziła się niezupełnie świecka tradycja. Ojciec chrzestny daje dziecku Biblię dla dzieci (są fajne, kolorowe wydania), a mama - np. medalik z łańcuszkiem(lub odwrotnie - mama chrzestna daje Biblię). Oczywiście, jeśli w rodzinie jest krucho z kasą, zawsze warto dać pieniądze, ale myślę, że 200 zł w zupełności wystarczy. Przecież dajecie na dziecko. Pozdrowka. Rudzia.
    • Gość edziecko: Beata32 Re: ojciec chrzestny IP: *.* 01.10.02, 09:07
      Myślę, że podarunki - pamiątki o których piszą dziewczyny są jak najbardziej na miejscu - warto się jednak skontaktować z matką chrzestną i ustalić co kto daje. Kiedy ja zostałam wybrana na chrzestną, radziłam się rodziców dziecka w kwestii praeantów - i od nich dostałam cenne informacje czego potrzebują i obok łańcuszka z literką na pamiątkę kupiłam jeszcze prezent użyteczny - komplet pościeli do łóżeczka. Kasy - nie dawałam.pozdrawiamBeata
      • Gość edziecko: AniaSK Re: ojciec chrzestny IP: *.* 01.10.02, 09:20
        Ja też skontaktowałabym się z mamą dziecka i wprost zapytała, co dać, zwłaszcza, jeśli mówisz, że krucho u nich z pieniędzmi - może poproszą Cię o coś praktycznego dla dziecka.., wtedy ewentualnie dołożysz coś pamiątkowego acz skromnego.Ania
    • Gość edziecko: Berenika Re: ojciec chrzestny IP: *.* 01.10.02, 09:30
      My lada moment będziemy chrzcić Żabę, więc piszę z punktu widzenia rodziców rodzonych :).Wolałabym, żeby - zamiast dawać pieniądze - wszyscy potencjalni ofiarodawcy zasięgnęli naszej rady i weług niej kupili prezent. pieniądze są strasznie bezosobowe i sugerują, że dającemu po prostu się nie chciało postarać. Wyjątkiem oczywiście są osoby, które nie mogą kupić odpowiedniego prezentu, np. nie wychodzące z domu babcie itp.Natomiast jeśli z rodzicami dziecka jesteś rzeczywiście poprzyjaźniona (właściwie Twój mąż) i masz powody przypuszczać, że z racji kiepskiej sytuacji finansowej woleliby pieniądze, to po prostu zapytaj.I na koniec fragment niecenzuralny - jeśli poprzyjaźnieni nie jesteście, dacie ładny prezent, stosowny do okoliczności (bo przypominam - to jest uroczystośc kościelna, a nie byle jakie święto) a znajomi będą się czuli urażeni, że nie dostali pieniędzy - to niech się pocałują w... nos. Ich problem. :) :) :)A najlepszym i najbardziej stosownym prezentem na taką okazję wydaje mi się medalik, ryngraf albo krzyżyk, do tego można wygrawerować odpowiedni napis. W niektórych rodzinach przyjęte jest dawanie srebrnej łyżeczki.Pozdrawiam i życzę, żeby Twój mąz był prawdziwym ojcem chrzestnym - takim, jak mój :love:Berek mama Żaby :bounce:
    • Gość edziecko: piola Re: ojciec chrzestny IP: *.* 01.10.02, 12:11
      Ja z kolei uważam, że dawanie wszelkich podarków typu złote łańcuszki itp. jest trochę bez sensu. Takie dziecko i tak przez jakieś ładnych parę lat tego nie założy (i w zasadzie nie wiadomo czy wogóle kiedyś założy). Bardziej podoba mi się pomysł z Biblią. Dla porównania mój synek dostał od chrzestnego fotelik samochodowy (uzgodnione z nami), co bardzo nam się przyda, ponieważ jest on już dla trochę większych dzieci tzn. od 13 kg (w tej chwili mamy i używamy jeszcze taki do 13 kg). Pozostałe prezenty to pieniądze, które zostały wpłacone na osobny rachunek i tam czekają żeby w przyszłości kupić coś małemu. Myślę że najlepiej po poprostu spytać rodziców co potrzebują dla maleństwa i będzie ok. Z praktycznych rzeczy polecam także jako prezent np. leżaczek czy super matę edukacyjną Tiny Love, zestaw pościeli, krzesełko do karmienia (oczywiście na przyszłość). Życzę trafnego wyboruOla
    • Gość edziecko: oSka Re: ojciec chrzestny IP: *.* 01.10.02, 12:31
      Może uznasz to za banał, ale uwierz, że nie liczy sie kasa! Ja wiem, że rodzina - bliżasza czy dalsza patrzy, ale to nieważne..lepiej kupic jakąś pamiatkę, żeby dzieciak potem wiedział, kto jest jego chrzestnym. Pieniądze sie rozejdą, czasem nie wiadomo na co. Sama niedawno zostałam matka chrzestną i kupiłam grawerowaną, pamiątkową srebrną łyżeczkę - rodzice szkraba byli zachwyceni! Była tam data, godzina i waga i wzrost dzidziusia. I nikt nie dał pieniędzy, każdy przynióśł jakis drobiazg. Najważniejsze, żeby potem twój mąż była naprawdę tym "drugim" ojcem dla dziecka, bo czesto rodzice chrzestni sa nimi tylko z nazwy...Pomyślcie nad tym!KIKA
Pełna wersja