Jeszcze jeden wierszyk dla dziecka?

IP: *.* 02.10.02, 13:02
Drogie eMamy i eTatusiowie. Rzadko pisuję na forum, częściej czytam to, co inni napisali. Pozwolicie jednak, że odgrzeję pewien temat.Kupiłam Michaśkowi książeczkę. Z wierszykami. Dla dzieci. Książeczka, jak inne książeczki wydawane obecnie cudna, kolorowa, aż w oczach gra. Zaczynamy przeglądać, synuś wskazuje paluszkiem na jeden z wierszyków. O Murzynkach, dobrze, dlaczego nie?"Dziesięcioro MurzyniątekFiglowało ranną porą.Jedno z nich ze śmiechu pękłoI zostało dziewięcioro......A z ośmiorga MurzyniątekWnet siedmioro było, bo sięJedno całkiem przewierciło Dłubiąc sobie palcem w nosie......Czworo kąpiel brało w wannie,Baraszkując, że aż miło,Pozostało tylko troje, Bo się jedno wymydliło......Dwoje z nich zawędrowało W pewien wiejski raz zakątek,Lecz niestety gęś kopnęła Przedostatnie z Murzyniątek......"itd.No właśnie, Michaś jest już w tym wieku, że wszystko rozumie, bardzo emocjonuje się tym, co mu czytam.Może nie zechce się więcej kąpać, albo śmiać, a nie daj Boże "pogmerać" paluszkiem w nosku? Bo wszystko skończy się tragicznie...Śmiać mi się chce z takiej "poezji", ale nie będę, bo pęknę ze śmiechu :( :hello:
    • Gość edziecko: 6343 Re: Jeszcze jeden wierszyk dla dziecka? IP: *.* 02.10.02, 15:34
      Moim zdaniem to jest bardziej tragiczne niż śmieszne. Przeraża mnie zalew tego typu "literatury" i filmów "dla dzieci". Wszędzie jest pełno przemocy, potworów, krwi i zabijania. Przecież to tylko powoduje agresję u dzieci. Rzeczywistość jest brutalna, to fakt, ale brutalne bajki w żaden sposób nie przygotują dzieci na spotkanie z nią - dzieci nie są w stanie doszukiwać się w bajkach skomplikowanych metafor. Pozwólmy im cieszyć się dzieciństwem, dajmy czas, aby mogły dorosnąć. Z tęsknotą wspominam bajki mojego dzieciństwa - "Pszczółkę Maję", "Reksia", szkoda, że polska telewizja juz spisała je na straty. One naprawdę były bardziej odpowiednie dla dzieci, niż emitowane obecnie.
    • Gość edziecko: Kamila Re: Jeszcze jeden wierszyk dla dziecka? IP: *.* 02.10.02, 22:33
      Na podstawie tego wierszyka powstal jeden z kryminalow Agaty Christie "Dziesieciu Murzynkow". Brrr, chyba nie chce, aby moj synek poznawal takie wierszyki, bedac malutkim bakiem. Kamila
    • Gość edziecko: eBeata Re: Jeszcze jeden wierszyk dla dziecka? IP: *.* 03.10.02, 08:07
      Wolność, brak cenzury i ... kasa!Napisać, wydać, zarobić.Każdą książeczkę staram się najpierw przejrzeć a i tak pomimo tego często w trakcie czytania muszę wymyślać własne wersje.Najgorzej, że pojawiają się pozycje ze znaczkiem "przyjazne dziecku", "bez przemocy", w których ta przemoc występuje. Może już wypaczyło się pojęcie agresja, przemoc? Tyle tego wokoło... poprzeczka poszła niżej?Dlaczego na zabawkach mamy atesty, dostęp na filmy od określonego wieku a na książeczkach brak napisu - dozwolone od lat 10???
    • Gość edziecko: Beata32 Re: Jeszcze jeden wierszyk dla dziecka? IP: *.* 03.10.02, 08:13
      Rzeczywiście ... jakoś po tym co przeczytałam nie czuję ochoty do pękania ze śmiechu.Zawsze staram się przeglądać i jeśli się da czytać książeczki przed ich kupieniem ... ale pewno kupienie takiego "kwiatka" się nie uniknie ...pozdrawiamBeata
    • Gość edziecko: 102 Re: Jeszcze jeden wierszyk dla dziecka? IP: *.* 03.10.02, 11:40
      Hello! Tez czasami przeraza mnie to co wypisuja w tych ksiazeczkach i stosuje wlasna cenzure. Ale czy dawniej bylo lepiej?? Wezmy chociazby bajki Braci Grimm. To dopiero horror!!! Az sama balam sie zasnac. Albo naszych czolowych poetow i np. Zosie Samosie: "... a jak zapytac Zosi ile jest dwa i dwa osiem ... gdzie lezy Krakow, nad Warta, a uczyc sie warto - nie warto .... a kto glupi - ja sama". Czy to madre?? Az boje sie czytac tego wierszyka mojej Malej, bo ona przeciez uczy sie i zapamietuje i przeciez nie rozumie ze to zart. Ale czy dobry? Ocencie sami.!
Pełna wersja