Teraz na inny temat - pomóżcie!!!!!!!!!

IP: *.* 10.10.02, 08:51
Dziewczyny, może któraś z Was zna jakiegoś bioenergoterapeutę lub inne niekonwencjonalne metody leczenia dla chorych na nowotwór jelit. Mój Najukochańszy Tata jest po operacji, ale okazało się, że tak naprawdę to nie ma już co operować. On wierzy w takie sposoby, może jakoś mogę mu pomóc. Nie mówię o wyzdrowieniu, ale choć o zahamowaniu choroby. Nie chcę się rozpisywac o swoim stanie psychicznym, bo jest straszny, najbardziej żal mi Jego i jego niespełnialnych już marzeń o spokojnej emeryturze na wsi z rosnącą wnuczką u boku. Błagam, jeśli któraś z Was coś wie, piszcie do mnie.Pozdrawiam
    • Gość edziecko: fynn Re: Teraz na inny temat - pomóżcie!!!!!!!!! IP: *.* 10.10.02, 09:04
      Ewulka..wiesz to trudny temat. Mój tata miał nowotwora płuc.. Przeszedł wycięcie prawego płuca, był po chemioterapii... i naświetlaniach.. Pomimo że moja mama jest lekarzem chwytała się zielarzy i bioenergoterapetów.. wezwała nawet do domu różdżkarza który założył jakieś czujniki.. Wiesz z moich obserwacji jako córki.. Nie wierzę że mu to pomogło.. Wirem że w takich chwilach człowiek chwyta się wszystkiego.. Ale nie wiem czy to ma sens.. szczególnie dla cierpiącego.. Byliśmy u zielarza w Olsztynie. Wiem że tam go wszyscy znali.. Niestety.. sam zmarł na nowotwór. Jego fach przejęła córka albo żona.. Osobiście tam byłam. Ma swoją plantację ziół i własne przepisy. Jest tam mnóstwo ludzi, są wśród nich dzieci, kobiety młode po 20 - 25 lat..Możesz spróbować.. Gdzie nie zapytasz w Olsztynie każdy Cię tam pokieruje..Bioenergoterapeutów jako takich nie znam..Próbuj.. jeśli tato w to wierzy może jak pojedzie to układ immunologiczny przez samą wiarę zacznie działać.. Siła psychiki człowieka jeśli chodzi o wolę życia potrafi zdziałać cuda..Mój tato pił jeszcze Hubę.. Jest to ciężko zdobyć ale możesz popytać w sklepach z medecyną naturalną..Pozdrawiam Cię gorąco i wiem..co czujesz..Reszta słów jest naprawdę zbędna..Fynn
    • Gość edziecko: Gosia1 Re: Teraz na inny temat - pomóżcie!!!!!!!!! IP: *.* 10.10.02, 12:21
      Wanda Ejsmond - Ślusarczyk tel. do domu: 0 22 826 08 24 - oczywiście Warszawa. Ona pomogła mojej mamie. Mama miała raka złośliwego na nerce - nerka wycięta. Obeszło się bez chemii. Wiem, co czujesz. Jeśli potrzebujesz wsparcia - pisz na priva. Gosia
    • Gość edziecko: misia Re: Teraz na inny temat - pomóżcie!!!!!!!!! IP: *.* 10.10.02, 13:29
      Spróbuj p. Danuta Tymkowicz-Czajkowska dom 074/854 24 16, tel kom 0604 570 802. Ona jeździ po całej Polsce-dużo moich znajomych się iu niej leczyło. Jest z wykształcenia lekarzem, ale zajęła się bioenergioterapią.Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.Marzena
    • Gość edziecko: Joanna-Patryk Re: Teraz na inny temat - pomóżcie!!!!!!!!! IP: *.* 15.10.02, 01:17
      Bardzo dobre efekty - Tadeusz Cegliński (w zeszłym roku przyjmował pod Warszawą.Centrum Terapi Naturalnej43-100 Tychyul. Findera 2tel. 032 127-54-22Pozdrawiam i głowa do góry.Trzeba wierzyc, że jeszcze nie wszystko stracone.Trzeba mieć nadzieję. Wiem , że trudno, ale czasem warto spróbować.
      • Gość edziecko: rudzia Re: Teraz na inny temat - pomóżcie!!!!!!!!! IP: *.* 15.10.02, 07:29
        Ewulka! Idź tylko do osoby sprawdzonej. Znam kilka tragicznych przypadków, gdy "cudowny uzdrowiciel" ściągnął z ludzi ogromna kasę (np. 70 tys. zł) i po chwilowym polepszeniu ich stan pogorszył się. Skorzystaj z propozycji Gosi1, albo kogoś innego, kto zna tę osobę i wie "z pierwszej ręki", jak leczy. Pozdrawiam. Rudzia. P.S. Ja sama znam znachorkę, która mieszka na Podlasiu. Staruszka modli się nad chorym i daje mu zioła. Jeśli nie potrafi pomóc, mówi o tym od razu. Jutro napiszę ci jej adres.
    • Gość edziecko: franciszek Re: Teraz na inny temat - pomóżcie!!!!!!!!! IP: *.* 15.10.02, 04:05
      Wejdz na strone www.nowak.pl, nie wiem tego z doswiadczenia, ale tulu ludzi mowilo ze zawdziecza mu zdrowie i zycie. Sprobuj,i badz dzielna... Kasia
    • Gość edziecko: ez Re: Teraz na inny temat - pomóżcie!!!!!!!!! IP: *.* 15.10.02, 07:33
      A skąd jesteś?
    • Gość edziecko: magdatorun Re: Teraz na inny temat - pomóżcie!!!!!!!!! IP: *.* 15.10.02, 09:07
      Przede wszystkim musicie realnie ocenić szanse Twojego Taty. Mój tata zmarł 3 miesiące temu na nowotwór wątroby. Zanim potwierdziliśmy diagnozę lekarzy przejechaliśmy pół Polski, choc rodziców trudno było przekonać, ze w innych miastach przyjmą bez problemu pacjenta z innej kasy chorych. Ale potrzeba pomaga przenosić góry. Kiedy okazało się, ze o operacji naprawde nie ma już mowy próbowaliśmy wszystkiego - ziół andyjskich, masażu leczniczego stóp, bioenergoterapii - Tato twierdził, ze czuje po tym wyraźną ulgę w dolegliwościach po pierwszej operacji, więc może ulży to równiez twojemu Tacie. Mojemu pomogło jednak tylko doraźnie.Żałuję bardzo , że nie namawialiśmy go na wizytę u psychologa, chociaż nie mam gwarancji, ze dałby sie namówić. W każdym razie Tato zamykał się stopniowo w sobie, rzadko dawał nam sygnały jak bardzo przezywa swoją chorobę. W ogóle nie chciał o tym mówić , zeby na nie zamartwiać, może i sam nie chciał myśleć. Pogorszenie nastapiło dość gwałtownie i mam wrażenie, że przez to, ze nie umiał sam sobie poradzić ze świadomościa tego, jak bardzo jest chory -Tato nie zdążył pozałatwiać wszystkiego co chciałby a co wiecznie odkładał, nie powiedział nam tego co miał powiedzieć, po prostu nie był przygotowany. Dlatego wydaje mi się, że możesz pomóc swojemu Tacie nie tyle dając mu złudną nadzieję na cud (choć to też oczywiście może być mu potrzebne) ile pomagając przygotowac się do odejścia. Z Twojego listu wnioskuję, ze Wy macie jeszcze czas na te przygotowania, bo pogodzić się z umieraniem - to chyba nie jest mozliwe. Mam nadzieję, że mój list będzie dla Ciebie pomocą w tej trudnej sytuacji. Trzymam za Was kciuki i pozdrawiam bardzo ciepło.Magda
    • Gość edziecko: Ewulka Re: Teraz na inny temat - pomóżcie!!!!!!!!! IP: *.* 18.10.02, 15:27
      Jestem z Warszawy, ale to nie ma znaczenia! Zrobię wszystko, żeby pomóc Tacie!
      • Gość edziecko: flaska Re: Teraz na inny temat - pomóżcie!!!!!!!!! IP: *.* 19.10.02, 01:29
        jak napisała fynn - psyche potrafi zdziałać cuda (interesowałam się tematem i jestem o tym przekonana )zajrzyj na stronę :http://www.aquarius.4me.pl/życzę tacie powrotu do zdrowia (niech mocno w to wierzy i on i wy)ewa
Pełna wersja