8snowflakes8
08.12.06, 07:14
Czesc Dziewczyny,
chcialabym Was poprosic o ocene sytuacji.
Co miesiac (regularnie po przyjsciu rachunku

) moja Druga Polowka zarzuca mi,
ze za duzo wygadalam / wyesemesowalam przez komorke.
W ostatnim miesiacu bylo to (mieszkamy obecnie poza granicami Polski) ok. 1,5
Euro, tzn. okolo 6 zl. Ta kwota jest w moim przypadku raczej reprezentatywna

.
Inna koscia niezgody jest… zuzycie papieru toaletowego. Wedlug Drugiej Polowki
zuzywam oczywiscie zbyt duzo. Rolka sredniej jakosci papieru wystarcza nam na
min. tydzien.
Byc moze problem wyda Wam sie smieszny, ale ja mam juz serdecznie dosc
wysluchiwania tego typu zarzutow. Rozmowy, tlumaczenia, itp. nie przekonuja
zadnej ze stron.
Prosze, ocencie, czy to naprawde duzo, ile wydajemy / zuzywamy? Bo ja sie
wczoraj bardzo wkurzylam, regularne wysluchiwanie takich rzeczy jest naprawde
i nurzace, i wkurzajace.Postanowilam w zwiazku z tym, ze rezygnuje dla
swietego spokoju z komorki.
Dodam jeszcze, ze obydwoje pracujemy (i zarabiamy). Miesiecznie - pomimo
wszystko - wydajemy na pewno mniej, niz mamy wplywow

. Takze szczerze nie
widze powodow do takich drastycznych moim zdaniem oszczednosci.
No, wygadalam sie. Dzieki za Wasze komentarze i pozdrawiam!