Gość edziecko: figa
IP: *.*
05.11.02, 15:12
chciałabym podzielić się z wami dziewczyny moją troską.Jesteśmy z mężem kilka miesięcy po ślubie i staramy się o malucha.Kilka dni temu mój mąż dzwonił do teściowej zapytać się co słychać (mieszkamy 600 km. od siebie) wtedy ona od niechcenia zapytała się czy się już spodziewamy a jak nie to kiedy? Wiem że mam już swoje lata (31) ale czy musi zadawać tego typu pytanie tak bezpośrednio?Czy to normalne a może ja jestem troche przeczulona ? a jak nie tak od razu zajdę w ciąże to co będzie miała do mnie pretensje?Mój mąż się śmieje i uważa ż to zabawne a mi wcale nie jest do śmiechu? a jak będę miała problemy? nie znam jej dobrze widziałam ją dwa razy w życiu a tu takie pytania? czy wy też się z tym zetknełyście?